Jump to content
Dogomania

Przemas

Members
  • Posts

    114
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Przemas

  1. Wiecie, myslę że z tymi doświadczeniami to chyba nie ma wiekszego sensu. Na zachowanie psa wpływa wiele czynników. Inaczej zachowuje się na swoim od lat podwórku, inaczej w nowym otoczeniu, inaczej jak przywyknie. tego nie da się tak na szybko przewidzieć. [B]Rotek,[/B] jak byś chciała, to w któryś weekend lipca ja tam będe na miejscu. Możemy się spotkać. Poznasz Łapusia, może wtedy łatwiej będzie ci go gdzieś dopasowac lub polecić?
  2. [COLOR=blue][B]No i właśnie się znalazłem[/B][/COLOR] :multi: choc na wakacjach wcale nie byłem, tylko próbuje podratować zdrowie... [COLOR=red]Miło was tu ciągle widzieć na wątku o naszym Łapciuszku.[/COLOR] [COLOR=#ff0000][/COLOR] Odpowiadając na pytanie o zgodność z innymi psami w obejściu, to niestety cięzko to określić. A to z tego powodu, że zawsze był niepodzielnym i jedynym królem w swoim obejściu. Natomiast spotykając na ulicy innego psa raczej trudno mu utrzymac spokój. Taki juz jest - raczej temperamentny i chyba dominujący. Pozdrawiam serdecznie wszystkich forumowiczów.
  3. Witam i o drogę dla Łapcia pytam. Niestety, wciąż nie wiadomo gdzie ona wiedzie... Pozdrowionka dla wszystkich, u mnie niestety wciąż niestabilna sytuacja.
  4. Wielkie dzięki Wam dobrzy ludzie za nieustanną obecność na tym watku. Ja niestety mam pewne problemy zdrowotne i z tego powodu mam też ograniczony dostęp do netu. Jak na razie sytuacja z łapim nie zmieniła się i ciagle szukamy jakiegoś rozwiązania. Pozdrawiam gorąco i serdecznie.
  5. Tak jak jest napisane droga Amigo w pierwszym poście, Łapi jest duzy, nie da się grzecznie prowadzić na smyczy, jest pełen radości i energia aż go rozpiera. Dlatego szukamy dla niego jakiegoś obejścia przy domu, a nie mieszkania. łapi nie jest agresywny dla ludzi, ale watła kobieta może sobie w sensie fizycznym z nim nie poradzić. Lubi czasem stawiać na swoim. Nie zdazyło sie chyba, aby kogos ugryzł. [COLOR=red]Potrzebuje jednak stanowczej ręki i nie ma co liczyć, że od razu będzie grzecznie wszystkie komendy wykonywał na "raz".[/COLOR] [B][COLOR=magenta]Uwaga - łapi nie jest teraz w schronisku, tylko cały czas przy domu i swej pani, która chce znaleźc mu naprawde dobry dom.[/COLOR][/B] Jeśli chcesz więcej informacji proszę zadzwoń pod numer [B]074/8453371[/B]. Na pewno odpopwiedzą ci na wszystkie pytania. [B][COLOR=blue]Ja niestety przez dłuższy czas będe teraz bez dostępu do netu. Pozdrawiam więc Rotek i sarę - Rokitnica. Do zobaczyska następnym razem.[/COLOR][/B]
  6. Wielikie dzięki za każdą okazaną pomoc. Niestety, wciąż bez rezultatu. A jak sie zakończyła licytacja na Allegro?
  7. Rotek, chyba niewiele się tu z tym ogłoszeniem da zrobić. To chyba jest serwis dla firm, a nie dla tego typu ogłoszeń. :-(
  8. Z okazji Dnia Dziecka zycze wszystkim - dużym i małym - samych radosnych dni. I sukcesów w pomocnym działaniu w każdej wartościowej sprawie. :multi:
  9. Każde rozwiązanie dobre, byleby nie oznaczało dla ciebie wydania jakichkolwiek pieniędzy. A ci ludzie się wciąż nie odezwali, do których pisała Rotek?
  10. Jak ja wystawiłem na allegro to tez był jeden obserwator ale nigdy sie nie ujawnił :-(
  11. Najskuteczniejszy pomysł to chyba taki - gdyby Rotek nawiązała kontakt z jakąs lokalną gazetą z okolicy Wałbrzycha lub Świdnicy to mogłaby namówić tam kogoś do opracowania jednego artykułu na temat ochrony zwierząt, działalności jej grupy i przy okazji przemycić przykład Łapusia, że jego opiekun aktualny odpowiedzialnie nie wyrzucił go z samochodu, nie przywiązał do drzewa w lesie, tylko szuka mu cierpliwie domu. Przy okazji mogę podrzucić dokładna historię Łapusia, jak był zabrany ze schroniska w Zabrzu. Pozdrowionka
  12. Powoli trace nadzieję. Chyba nic z tego nie wyjdzie. Trzeba wymyśleć coś innego.
  13. No więc szukamy dalej domku dla Łapiego. Rotek, nie masz jakichś wieści od tych ludzi, do których pisałaś?
  14. Sara, wielkie dzięki za kolejne wsparcie i pomoc. Pozdrowionka dla wszystkich ludzi dobrej woli :-)
  15. O, widzę że dziś cos pustawo na naszym łapusiowym watku. Nikt się nie wpisał :-( Więc przynajmniej ja powiem, że u łapiego bez zmian. Ma się dobrze i bezskutecznie szuka domu. Ale spoko. Jest u nas bezpieczny. Miłej nocy i do zobaczenia.:multi:
  16. Dziewczyny, wielkie dzięki za wasze dobre serca ale dajcie spokój. Przecież trzeba by wziąc dwa dni urlopu żeby to wszystko obskoczyć. Myslę, żeby może zostawić tam gdzie jest i cierpliwie poczekać. Na szczęście nie pali się.:angryy: Raz jeszcze moje niskie ukłony dla was za wsparcie. :multi:
  17. Świetnie, że temat wciąz się rozkręca coraz bardziej. A masz Rotek jakies informacje od tych ludzi, do których napisałaś?
  18. Drogie kobitki. Bardzo wam dziekuję za taką burze mózgów w okazywaniu pomocy dla Łapciucha. Czasem mam wrażenie, że jesteście bardziej zaangażowane niż ja sam. Ale to dobrze. Trzeba sie mobilizować do działania i nie poprzestawać w szukaniu dobrego domku dla "małego". Pozdrowionka.:lol:
  19. Świetnie, to daj Rotek znać na forum, jak cokolwiek będzie wiadomo. Pozdrawiam miłośników Łapusia. :-)
  20. Gdy ostatnio ja wystawiłem ogłoszenie na allegro, było prawie 1000 odsłonięć i 2 obserwatorów. Ale nic to nie dało. Może twórcze działania Rotek to wreszcie zmieni. Trzymajmy kciuki.
  21. Witam i pozdrawiam wszystkich sympatyków Łapusia. Rotek, a jakie zainteresowanie ogłoszeniem na Allegro?
  22. Rotek, Sara i Mycha - wielkie dzięki za wsparcie, no i przede wszystkim piękny wpis na Allegro zrobiony przez Rotek. Faktycznie brzmi o wiele lepiej. Choć z tą statecznością to różnie u niego bywa ;) Pozdrówka
  23. Gdyby był ktos chętny z Górnego Śląska do przygarnięcia Łapiego, to mogę zorganizować transport i opłacić go. A poza tym - hopsa do góry Łapusiu!!
  24. Witam po weekendowym tygodniu majowym. Byłem zobaczyć co u Łapiego. Ma się dobrze, ale wciąż cierpliwie czeka wraz z nami na swój nowy dom. Na razie oprócz jednego telefonu od pewnej pani co chciała go dla małego dziecka (!) nikt się nie zgłosił. A pani sama odpuściła, chyba po czasie wczytała się w szczegóły. Lepiej juz i tak niech będzie. Pozdrawiam serdecznie.
  25. Chciałem poinformować wszystkie osoby śledzace ten wątek, że niestety mimo zakończenia dwutygodniowej aukcji na Allegro, wciąż szukamy domu dla Łapiego. Polecam więc go waszej uwadze. Może z czasem uda się wreszcie znaleźć rozsądne rozwiązanie. Pozdrawiam.
×
×
  • Create New...