Koziczka85
Members-
Posts
65 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Koziczka85
-
Halo halo Alwaro już w nowym domku godzinę temu dojechali do domu. Rozmawiałam już z panią Dominiką nową właścicileką Alwara, że całą drogę był bardzo grzeczny trzymał pyszczek na jej kolanach. Po przybyciu do domku zaraz pobiegł do ogrodu i sobie hasał, później potarmosił patyk i ciągle przynosi jabłka z dworu. Zjadł pełną miche i z powrotem na ogród popędził, ale ciągle zagląda do domku sprawdza czy napewno pani Dominika tam jest i czy mu sie to aby nie śni :loveu::multi:
-
wątek ogólny zabrzańskich bulowatych - czekają w schronisku!
Koziczka85 replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Jak mi Mysia dzisiaj przeczytała sms-a od Ciebie Ardnas, że Lekter w sobote jedzie to aż mi kamień z serca spadł uff trzymam kciki za naszego chłopczyka :) -
wystraszony Oscarek po prawie 8 latach w schronisku ma dom!!! :)
Koziczka85 replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
W niedziele odwiedziłam Oskarka w Brennej jak mi sie uda to wrzucę parę zdjęć. Ogólnie Oski był wystraszony jak mnie zobaczyl ale nie sądzę żeby mnie poznał on po prostu taki jest natomiast ożywil się zaraz po tym jak do domu wparował Rufik jego najlepszy przyjaciel. -
Byłam z Azją w piątek na lecznicy, przytyła 4kg i waży już całe 20kg :multi:. Poza tym ma zapalenie uszu; bakteryjne zapalenie skóry na ogonku i to ją najbardziej boli przy przemywaniu i prawdopodobnie grzybicę, zrobiono jej posiew i musimy czekać no i niestety ma problem z prawa tylna łapką :sad: ale damy radę, poza tym już nie rzuca się na jedzenie i ostatnio nawet troszkę jedzonka zostawiła :lol: Poza tym jest kochana i wszyscy ją uwielbiają :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:poza moim drugim psiakiem :eviltong:
-
witam ponownie postaram sie w tym tygodniu porobić zdjęcia Azji. A ogólnie u Azji wszystko w porządku. Jutro czeka ją kolejna kąpiel bo ma straszny łupież. I w tym tygodniu wizyta w lecznicy na kontroli, zobaczymy ile przytyła i co dalej. Na spacerach zdarza jej się obszczekiwać inne psy, a w domu terroryzuje koty i psa ale tylko od czasu do czasu :eviltong: A i bym zapomniała po cichaczu wchodzi na tapczan i fotele :lol: Ale w domu wszyscy ja kochają:loveu: