Helga&Ares
Members-
Posts
9159 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Helga&Ares
-
Jurny ten nasz chłopaczek, ale kastracja w tym wieku może być ryzykiem. Nawet nie wiecie jak się cieszę! Zaraz zamawiam adresówkę dla Dżekiego!
-
>>>Patyczek - psie dziecko wyrwane z koszmaru<<<POZNAŃ
Helga&Ares replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
I jak??????? -
Dżekuś dzisiaj wrócił do domu!!! Jak się okazało uciekł za suczką, był niedaleko domu! Teraz nie odstępuje swojej Pani na krok, chodzi za Nią jak cień. Radości nie było końca!
-
>>>Patyczek - psie dziecko wyrwane z koszmaru<<<POZNAŃ
Helga&Ares replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
[quote name='GoniaP']Chyba się kroi Patyczkowi dt :) To już coś, przynajmniej będą bardziej bieżące info i zdjęcia ;) No i koszty hotelu odpadną... uff[/quote] Trzymamy kciuki:cool3: -
Dwie sznaucerki średnie - Maja i Tina w wyjątkowych DOMACH
Helga&Ares replied to Helga&Ares's topic in Już w nowym domu
Chyba nie muszę Wam pisać, jak bardzo wzruszyłam się czytając te słowa... Nie potrafię tego opisać... Zdjęcia oglądam kilka razy dziennie:oops: Najlepsze dla mnie jest to, że z zasranego kojca trafiła do łóżeczka ... :placz: MAJECZKO ZASŁUŻYŁAŚ NA TO, BĄDŹ JUŻ ZAWSZE SZCZĘŚLIWA! -
Gdzie On może być?...
-
Dwie sznaucerki średnie - Maja i Tina w wyjątkowych DOMACH
Helga&Ares replied to Helga&Ares's topic in Już w nowym domu
Majeczka pozdrawia z nowego domku:) [FONT="]"Dzień dobry!![/FONT] [FONT="] Maja ma się świetnie u mnie. Jest bardzo wesołym, towarzyskim psiakiem, drugiego tak przywiązanego do mnie nigdy nie będę chyba miał :))) Jest boska po prostu. Nie odstępuje mnie na krok i wszędzie ze mną chodzi. Doszła ładnie do siebie po zdjęciu szwów po sterylizacji, bo wszystko ją bardzo bolało, a teraz biega coraz szybciej :) No i przede wszystkim przybrała na wadze. Uwielbia czesanie, no i głaskanie, a tego jej bardzo brakowało. Nie ma problemów z jedzeniem. Do tego jest bardzo mądra![/FONT] [FONT="] W załączniku przesyłam Pani zdjęcia. Mam nadzieję, że się spodobają :)))[/FONT] [FONT="]Pozdrawiam,[/FONT] [FONT="]Radosław P."[/FONT] [FONT="][/FONT] [FONT="][/FONT] [FONT="][/FONT] [FONT="][IMG]http://i650.photobucket.com/albums/uu226/photodomi/m-1.jpg[/IMG][/FONT] [FONT="][/FONT] [FONT="][IMG]http://i650.photobucket.com/albums/uu226/photodomi/m2-1.jpg[/IMG][/FONT] [FONT="][/FONT] [FONT="][IMG]http://i650.photobucket.com/albums/uu226/photodomi/m3-1.jpg[/IMG] [/FONT] -
*NADINE* - prosi o dom i o grosik na hotel i spłatę długu!
Helga&Ares replied to Ra_dunia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Negri_2008']Niestety, Nadzieja nie pojechała wczoraj do nowego domu. :shake: Gdy zobaczyłyśmy jak ona reaguje na bliskość człowieka - nie zdecydowałyśmy się jej zawieźć. Sunia nie pozwoliła się schwytać. Nawet, gdy była uwięziona w budce, gdzie ruchy jej ograniczała przestrzeń tak się wiła, że pracownik jej na smycz nie zapiął. Gdy wybiegła z budki wślizgiwała się w strasznie wąskie szczeliny między budką a murem. Gdy uciekła od nas na bezpieczną odległość nerwowo biegała po podwórku w poszukiwaniu jakiejś dziurki w ogrodzeniu aby uciec. Czym prędzej oddaliłyśmy się, aby dać jej spokój. Pobiegała jeszcze trochę i weszła do budki. :shake: [B]Nie mam pojęcia, co sie stało w życiu tego psa [/B]:placz: Ona wczoraj zachowywała się tak, że gdyby miała wybór: "człowiek czy przepaść" - wybrałaby przepaść. Jednym słowem załamka i straszny smutek I ogromny znak zapytania, co dalej. :-?:-?:-? Jej potrzebny jest doświadczony dom.[/quote] Ona nie miała kontaktu z ludźmi od maleńkości, dlatego w ten sposób reaguje. Całe życie wśród psów,w ich towarzystwie czuje się bezpiecznie... Czułam, że tak będzie... Akcja z łapaniem jej i zapinaniem na smycz tylko pogorszyła obecny stan. Nie będzie kojarzyła ludzi dobrze. Jeśli będzie dorastać w takim przekonaniu to wątpię, by udało się ją zsocjalizować. Wniosek nasuwa się jeden - albo szybko trafi w bardzo doświadczone ręce, albo...:shake: Bardzo żałuję, że nie mogę jej tymczasowo przygarnąć... -
I co z Hagim?
-
Na razie nigdzie go nie widać, nikt nie dzwoni z ogłoszeń, z nk, totalna cisza... Jutro powtórnie obdzwonię wszystkie schroniska:-(
-
Terierek Monti otrzymał drugą szansę - ma cudowny dom
Helga&Ares replied to Helga&Ares's topic in Już w nowym domu
" Witam Pani Dominiko, Monti ma się znakomicie, szczególnie dopisuje mu apetyt. Gacek już pogodzil się z faktem, że nie jest najważniejszy i jedyny. Pięknie razem chodzą na spacery - Monti chodzi tak jak Gacek bez smyczy, biegają razem daleko na pole, tam nie ma ludzi i pieski świetnie mogą się wybiegać, a szczególnie Monti bardzo tego potrzebuje. Świetnie biega i jest szybszy od Gacka, bo Gacek jest trochę zapasiony, musimy go odchudzić. Ze spaceru Monti grzecznie wraca do domu, nigdzie nie odbiega sam. Z kotem Monti też ma świetne relacje. Codziennie rano Monti i Gacek jadą razem z panem samochodem do sklepu po bułki. Monti bardzo to polubił, dotychczas Gacek jeździł z panem sam. Już nauczyliśmy Montiego jak się bawić piłeczką, bo nie umiał. Ogólnie myślę, że jest szczęśliwy, oczywiście w łóżku śpi jak Gacek nie widzi, bo jednak ma jeszcze trochę respektu przed Gackiem żeby wskoczyć do łóżka. Ale na kanapie to śpi bez skrępowania, nawet jak Gacek patrzy i leży obok. Niebawem przyślę fotki, to sama się Pani przekona. Monti to sraszny żebrak przy stole, ale nie nachalny, czeka cierpliwie. Nauczył się też szczekać po tygodniu ( już myśleliśmy, że nie umie szczekać, bo w ogóle na początku nie szczekał )- biegając w ramach ruchu przy płocie z psem sąsiadów, dla którego to całe bieganie i radość jedyna, bo na spacer z nim nie wychodzą. Natomiast Monti jest "wrogiem" suki 60 kg zza drugiego płotu, której kumplem jest Gacek, ta na widok Montiego dostaje amoku ... na chwilę ... jest o Gacka zazdrosna. Może Pani napisać, ile Monti jadł i co ? Dajemy mu 2 miseczki mięsa wołowego, kurzego, parówek, kaszanki i ma dostępną miskę bez ograniczeń suchej karmy ... zaraz po przyjeździe pełną taką zjadł ... teraz z rzadka coś z niej doje... ale stale mu mało innej ... i prosi ... czasani dostaje ale nie wiemy ile powinien dostać - nie chcemy go utuczyć , bo teraz jest taki fajny szczuplaczek i dlatego też chętnie i szybko biega. W ogóle jest z niego straszna przylepa, stale nadstawia się do głaskania no i zaraz Gacek też. Pozdrawiam serdecznie Krystyna M." -
*NADINE* - prosi o dom i o grosik na hotel i spłatę długu!
Helga&Ares replied to Ra_dunia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Laura1108']Pani z Nadarzyna bardzo jest na TAK , chcą sunię , chcą dać jej domek w którym [B]oferują dużo miłości[/B] . Przeczuwam , że to dobrzy ludzie ale wyjdzie na wizycie :) Więc kto pojedzie najlepiej dziś Pani jest o 17 w domu :) Jak wszystko wyjdzie to jutro małą zawiozę do nowego domku a DT zostanie dla innego psiaka :multi:[/quote] Obawiam się, że w tym przypadku miłość nie wystarczy, jakkolwiek to zabrzmiało. Ta sunia, sądząc po zachowaniu, prawdopodobnie nie miała kontaktu z człowiekiem, bądź ów kontakt był bardzo znikomy i zapamiętany przez nią źle. Ona nie wie, czego może spodziewać się po ludziach, otoczenie ją przerasta, dlatego zaszyła się w tym kąciku i nie wychodzi. Socjalizowana nie była na bank. Ale, do czego zmierzam... Jeśli wydacie ją ludziom, dajmy na to, z miłością do zwierząt, ale bez doświadczenia, jej stan może się pogorszyć. Z Suczką trzeba będzie postępować jak z jajkiem, naprawić wszelkie błędy z przeszłości, nadgonić braki, wyprowadzić jak tylko się da na prostą. Ale nie będzie to proste. Jeden krok za wiele do przodu i powrót do punktu wyjścia. Dlatego sprawdźcie potencjalny dom pod kątem doświadczenia z trudnymi psami, żeby nie było wpadki, bądź co gorsza, by sunia nie prysnęła. Żeby nie narodziła się u Niej agresja lękowa... TO MUSI BYĆ NA PRAWDĘ ODPOWIEDZIALNY DOM!!! Miejcie to na uwadze... -
Odświeżać allegro, czy nie potrzeba?
-
[quote name='marlenka']Dzięki Mgie . Byłam z Zuzią u weta i ma kaszel ( nie pamiętam jaki) dostała leki, zastrzyki ( próbowała wetowi ręke odgryźć :diabloti:) i już tak nie "trzeszczy" jak wcześniej . To jakiś wirus podobno jest nic groźnego . Więc się Zuzia leczy .[/quote] pewnie kenelowy;)
-
[quote name='yunona'][...]Bo tak będzie. Bo tak będzie.[/quote] Nawet nie wiesz jak bardzo tego pragnę:(
-
PEPSI JUZ W NOWYM ,SUPER DOMU U BeaBono!!!!!!!
Helga&Ares replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
Dziewczynka dziś pojechała do nowego domu:lol: -
Czekałam na to;)
-
[quote name='RUTA93'][...]Może przez Naszą Klasę informować, że może byc w okolicach Łęczycy? Czy w ogóle był gdzieś przez kogokolwiek widziany po tej.. ucieczce? Nie wiem, co jeszcze można robić, ale nie mogę patrze w ekran, na którym w dodatku żadnych wieści..[/quote] Chyba nie czytałaś dokładnie. Pisałam, że rozesłałam wici na naszej klasie do osób nie tylko z Jarochówka, ale z okolic, ba, nawet dostałam sporo odpowiedzi, że jak tylko ktoś go dostrzeże, da znać, ludzie mają się na baczności. Wszyscy, którzy są na nk z Jarochówka wiedzą o nim. Pies ewidentnie szuka poprzedniego domu... Nie rozumie, że już go nie ma.
-
[quote name='Reksiu21']O jejku:crazyeye:, jaki madry pies:placz:. A jak daleko ten dom od jego poprzedniego oddalony?[/quote] jakieś 200km...
-
Nie wiemy jak było na prawdę, ale kiedy ja z nim wychodziłam na spacer, to ciągnął do swojego domu, oddalonego może z 1km od schroniska i nie chciał wracać do schronu, zapierał się strasznie... Zdarzało się, że by wrócił spowrotem musiałam go chwilę przekonywać, albo brać na ręce... Zresztą, pisałam tu o tym, że nie lubił powrotu
-
Jamniki z łódzkiego schroniska nadal w potrzebie!
Helga&Ares replied to saskia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Helga&Ares'][SIZE=5][COLOR=Red][B][COLOR=Black]UWAGA Pilnie potrzeba osoby, która jeszcze [/COLOR][COLOR=Black]dzisiaj sprawdzi dom pod [/COLOR][COLOR=Black][U]ŁODZIĄ[/U], w okolicy [/COLOR][COLOR=Black]Łęczycy! Pies ma szansę jutro pojechać do nowego domu! PROSZĘ, adres podam na PW lub telefonicznie 608686679[/COLOR] [/B][/COLOR][/SIZE][/quote] [SIZE=5][B][COLOR=Red] Pies zaginął, proszę, pomóżcie go odnaleźć! Zaginął dzisiaj w Jarochówku, wyrwał sie na spacerze i może być wszędzie...[/COLOR][/B][/SIZE]