Jump to content
Dogomania

Secia

Members
  • Posts

    4309
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Secia

  1. w takim razie życzę słońca i Tobie i psiakom bo to się wszystkim przyda w tak pięknym ogrodzie :-)
  2. zaglądam codziennie do dziewczynki ale jak nie ma co pisać to cierpliwie czekam na rozwój wydarzeń.
  3. Już widzę finanse psiaka w poście 274. Chciałabym wpłacić obiecaną kwotę od siebie i Julity F ale nie mam konta do wpłaty. Czarodziejko czy pomieszczenie, w którym śpią i polegują psiaki jest zamykane jesienią i zimą. Pytam bo wejście jest solidnych rozmiarów a Twoje Onkowate to wspaniały team geriatryków.
  4. Zgodnie z obietnicą wpłaciłam dzisiaj jednorazowo dla Toro, cudownego starszego Pana od Julity F 30,00 i ode mnie 50,00 razem wpłata 80,00
  5. dzięki :-) piękny ten nasz staruszek Retro, uśmiechnięty od ucha do ucha
  6. a ja chciałam się zapytać Czarodziejki tak zupełnie informacyjne. Widzę, że psiaki zajadają się kośćmi z mięskiem. Jak często dostają taki smakołyk? Pytam bo psiaki w większości są stare a po kościach jest spore zatwardzenie. No i wysiłek nie lada przy oddaniu tego co się zjadło. Czy to nie szkodzi staruszkom? Bo szkoły są dwie, jak przy wszystkim. Pytam się bo doświadczenie Czarodziejko masz ogromne. Ja unikałam podawania kości moim staruszkom aczkolwiek nie ma to to jak dobry gnat lizany i ciamkany na trawniku :-)
  7. Budrysku zadałaś mi pytanie na PW ale nie mogę odpowiedzieć bo skrzynkę masz zapchaną po brzegi.
  8. Paulinkem Pani Teresa mieszka na 4 pietrze w bloku a jak trzeba będzie nosić? A co z opcją u Emiś?
  9. [quote name='martka1982']Secia a jak się ma wydarzenie Malwinki na fb? ktokolwiek pyta o nią? martwię się,że taka ślicznota a tak długo cisza w jej sprawie:([/QUOTE] Martko niestety nikt nie pyta o nią. Malwinka ma 113 osób i sporo udostępniających ale pytań brak :-(
  10. [quote name='bela51']Miły wąteczek, nie ma co ! Chcialam tylko napisac, ze moja deklaracja na Kodiego poleciała. Powodzenia psiaku ![/QUOTE] Belu zgadzam się, że tu tyle dziwnych postów, że szkoda czasu na czytanie. Same złe emocje. Moje obiecane 40,00 na nową przyszłość dla chłopka też poszło.
  11. Przelałam na konto Koosiek 35,00 spadek po Sabci, która ma domek. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/193276-Malutka-wspaniała-Sabcia-MA-REWELACYJNY-DOM[/URL]!!!
  12. o to to to uściski, co tam dobrego u ciebie suniu :-)
  13. Pani Marta na FB pyta się skąd dokąd jadą sunie ile kasi trzeba i mówi, że może ogłosić na stronie azylu Pod Psim Aniołem
  14. Martka nie trzymaj się kurczowo Miętusa. Fajnie, że mu się udało ale na pewno nie były to nieczynne/chore nerki. Na to się umiera bez dializ i przeszczepów. Dinguś odchodzi i nic już nie da się zrobić. Uważam, że skoro ma na koncie kaskę to powinien jechać. Ma już mało czasu. Pamiętajcie w końcowej fazie psa, kota należy uśpić ponieważ następują zmiany neurologiczne i zwierz zaczyna cierpieć. Dinguś musi byc pilnowany z jedzeniem ma jeśc mało i tylko karmę dla nerkowców. Karma sucha była przyjmowana bardzo niechętnie przez moje zwierzęta. Pies odmówił zupełnie a suni moczyłam i oblepiałam mokrą i jakoś szło ale zajmowało to 30 minut rano i 30 wieczorem. Miesiąc to dużo i uważam, że dozbieramy dla Dingusia a psiakowi kurczy się czas. Schron to niedobre miejsce na starość i śmierć.
  15. Martka ja też się nie znam, nie jestem vetem ale miałam takie 3 przypadki w domu i tylko mówię co widziałam i przeżyłam. Secia była najgorszym przypadkiem i walczyłam do upadłego, aby była ze mną. Koszty nie grały roli. Bardzo bym chciała, żeby Dinguś miał spokój i ciszę. Ciężko jest na duszy jak myślę ile psiaków odchodzi na betonie, zapomnianych. Może nich Czarodziejka wypowie się ostatecznie. Może ktoś, kto tu jest vetem, wiem, że tace też tu są na Dogo. Wnioskuję, że nie ma co marzyć o diecie dla Dingusi. Ja już nie pamiętam jakie parametry miała Secia. Ale wyglądała jak szkieletor oświęcimski. Choroba wyniszcza i ciało staje się wiórem. Bardzo bałam się, aby nie było odleżyn. Skóreczka różowa prześwitywała na kościach miednicy. Masowałam i głaskałam i myłam, bo robiła pod siebie. Nie wiem czy tego chcemy dla Dingo i czy ktoś to będzie robił. U mnie alarm dzwonił co 2 godziny, również w nocy .......
  16. dostałam maila ze sklepu, że preparat został wczoraj wysłany. Kasiu ja wrócisz to proszę sprawdź czy dotarł.
  17. surowica już dotarła. Mąż Olenki odebrał przesyłkę. Psiaki dzisiaj dostaną już lek.
  18. proszę spojrzeć na FB Maczki. Pani mówi coś o transporcie.
  19. Martka na to nie ma lekarstwa, będzie gorzej. 3 razy to widziałam i wyłam bo nie mogłam pomóc. Nie ma na to żadnego leku, nigdzie na świecie. Dieta spokój i głaskanaie. Może jest szansa na pilnowanie diety dla nerkowców. Puchy Royal Renal są drogie jak cholera ale pomoga w ustabilozowaniu wyników, choć na chwilkę. W zeszłym roku płaciłam 12 za sztukę( wielkość małego Kit Kata) a w niej przemycałam leki. Lepiłam kuleczki, dawałam rano z ręki. Secia inaczej nie jadła przez ostatnie 6 miesięcy. Miała malutki apetycik do końca..... Na spacerki to bym nie liczyła, ta choroba nie tylko wyniszcza ale piekielnie osłabia tak jak u ludzi, kompletny brak siły, nawet do podniesienia głowy/łba. Ale wychodzić trzeba, pomalutku i niespiesznie. Nie wiem co poradzić, nie wiem ile jest km do Czarodziejki od was. Czy u Czarodziejki mieszkałby w domu? Oglądałam kiedyś fotki i całe toważystwo brykało wesoło po obejściu.
  20. 1 ampułka jest na 12 kg masy psa. Jadą 2 ampułki czyli na 24 kilogramy psa, więc jest na zapas. Mogę się zapisać w kolejkę oczekujących na kolejną dostawę i znowu kupić np 3.
  21. można zamówić i ustawić się w kolejce po następną turę. Te szczepionki to emergency. Ilonko co to znaczy kupować na was? Szczepionka jest z Czech, więc nie wiem czy coś można z fakturą jeżeli o to chodzi.
  22. surowica kupiona, 2 ampułki już w drodze. Będzie podana psom w piątek. Dzisiaj będzie w Gdańsku w nocy. Cena 8 Euro za sztukę + transport 30.00 PLN do potwierdzenia. Pieniądze z konta Dejzi
  23. uff psiaki na miejscu :-)
×
×
  • Create New...