Jolu FIP i anemia zakaźna są zarażliwe. Koty które miały kontakt ze śliną, ochodami (wspólna kuweta) mogły się zarazić. Z tego co wiem anemią autohemolityczną się nie zaraża. Najważniejsze jest aby zdjagnozować czy to jest FIP czy anemia i jeśli anemia to która. Z FIP kota się nie wyleczy ale z anemi można, tylko trzeba ją zdiagnozować i podać odpwowiedni antybiotyk. Mi nie udało się uratować kotka którego wzięłam ze schroniska bo wet od razu FIP, jak badanie płynu z jamy brzusznej wykazało, że to nie FIP to leczył wątrobę. Kotka nie udało się uratować, ale mam też kotkę i ten lekarz twierdził, że jest zdrowa, a ja widziałam, że coś się zaczyna dziać. Trafiłam na stronę lekarza który jest specjalistą od zakaźnych i okazało się , że kotka zaraziła się anemią zakaźną. Kotkę utratowałam, do tej pory nie mogę sobie wybaczyć, że nie trafiłam do tego lekarza z tamtym kotkiem bo miałby sznasę na przeżycie:-(