Jump to content
Dogomania

jumbolot

Members
  • Posts

    98
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jumbolot

  1. jumbolot

    Barf

    tłuszcz niestety sam w sobie nie utuczy...... Połącznie węglowodanów i białka powoduje tycie ......a takich połączń w barfie brak. Tylko po co tuczyć psa?????!!!!! Pies to mięśnie powinny być czyż nie! Więcej ćwiczeń fizycznych praca nad masą mięśniową to jest to!!!:evil_lol:
  2. w takim razie ciesze się dopadnę kobietę......a strona wasza nie otwiera się :diabloti:
  3. Na temat dysplazji opowiem wam pewną historię:dog niemiecki naszej znajomej zaczął niedawno dziwnie chodzić na palcach. Zauważyła to po powrocie z 3 tygodniowego urlopu. Od razu poleciała do weta. Wet zrobił prześwietlenie stawów biodrowych. Diagnoza była taka,że może z tym zdjęciem jechać do Wrocławia aby obejrzał je ortopeda ale on już widzi że to bardzo ciężka dysplazja. Miałam wątpliwości jak w trzy tygodnie pies może nagle tak sie pogorszyć. W tym stanie efekt dałaby tylko resekcja kości udowej i sztuczny staw. Oczywiście to katastrofalne koszty. Jej mąż pojechał z tym zdjęciem do Wrocławia ale nie po to aby stwierdzać dysplazję lecz aby negocjować koszty operacji. Akurat studenci mieli zajęcia. Ortopeda patrzy na to zdjęcia robi głupią minę i mówi: a oto kochani studenci przykład jak można spie......ć zdjęcie. Okazało się że owszem stan zapalny itp ale o żadnej dysplazji mowy być nie może. A już na pewno nie można jej orzec u psa który nie skończył jeszcze fizycznego rozwoju. Dowiedziałam sie jeszcze przy okazji że zrobienie dobrego zdjęcia pod kątem dysplazji jest bardzo trudne i z drugiej strony, że pies z dysplazją C może być tak ustawiony do zdjęcia że będzie A. Trudna dziedzina ta ortopedia.
  4. jumbolot

    Barf

    [quote name='Charly']dla mnie jednym z najważniejszych argumentów w diecie BARF (jak i gotowanym jedzeniu) jest fakt, że wiem co pies dostaje do miski. Nie mam nic przeciwko mrożonym warzywom. Jednak w przypadku mięsa absolutnie nie kupiłabym czegos zmielonego, zmrożonego w kostkach. Mięso złej jakosci lub pazurki, kopytka i ogonki zmielone jest w suchych karmach i w takich mielonkach mrożonych z pewnością też.[/quote] a cóż złego jest z ogonkach zmielonych lub ośrodkach wołowych toż to barf w czystej postaci!!!!!!Sprecyzuj co to jest mięso złej jakości.
  5. .....poza tym wieści o was rozchodzą się i co chwila ktoś pyta mnie czy już do was dotarłam.....i czuję sie w obowiązku.....:cool3:
  6. jeana a bedziecie na wystawie we Wrocławiu. Wprawdzie jestem z Zabrza ale trochę mi do was daleko;) Chętnie kupiłabym od was pare kilo i sprawdziła jak mój psur na to zareaguje. :loveu:Na razie jesteśmy na drobiu ale chętnie coś odmienię!
  7. jesli to beagle taki podskakujący to jest to to mięso. Nie można go raczej podawać na surowo tzn producent wskazuje że trzeba je poddawac obróbce cieplnej. Niezbyt pięknie pachnie w trakcie ale sa tam chrząstki - to dla mnie ważne. Są tacy którzy bardzo sobie je chwalą a są i inni......:cool3:
  8. [quote name='soti']A ja ostatnio widziałam w naszym tyskim l'eclercu (więc nie wiem jak reszta) lodówkę z psim jedzeniem. Są to kilowe lub półkilowe woreczki z zamrożonym jedzieniem - jakieś skrawki mięsa, podroby, chyba tez kości. I różne rodzaje - wołowina, cielęcina. Nie ma niestety składu procentowego. Co prawda te woreczki trzeba gotować 20 minut, ale może można podać też na surowo. Ja się nie skusiłam, bo półkilowy worek 4 zł, więc ja wolę za ta samą cenę sama kupić podroby i mięso.[/quote] czy to czasami nie mięso z Aspolu?
  9. mam pytanie: na każdym preparacie na stawy które dawałam było jasno określone czy dawać przed jedzeniem czy po jedzeniu. Jak to jest z Arthrofleksem. Nic nie jest napisane na opakowaniu. A to chyba istotne.....
  10. w okolicy zabrza i gliwic szukam szyjek kurzych i róznego rodzaju chrząstek. Ostatnio dostałam namiar na mieszankę już przygotowaną: mięso wołowe mielone kości podroby warzywa za prawie 7zł za kg. W najbliższym czasie jadę ją sprawdzić.....
  11. jumbolot

    Barf

    [quote name='betty_labrador']a ja dzis zrobilam nowy zapasik na jakies 26 dni -przynajmniej tyle wyliczylam porcji na dzien :D kupilam 4 kg korpusow kurczaka, 2 szyje indycze, 3 kg kosci schabowych+ jedna karkowa 2 kg łapek kurzych bede musiala jeszcze podrobow dokupic i z głowy :D wiecie co? bylam ostatnio na rozmowie o prace w sklepie zoologicznym KAKADU (gdzie zreszta sie dostalam do racy :) ) i pytaja mnie czym karmie psa. Mowie ze Barfem, kazaly mi babki opisac jak wyglada ta dieta i w ogole. A szef z tylu siedzial i mowi- "ale ja moge pani zapewnic ze tak żywiony pies nie ma dostarczonych wszystkich składników odzywczych, kazdy weterynarz mi powie ze albo dobrze zbilansowana dieta gotowana, albo suchy pokarm, a surowe jako dodatek" :lol: a ja mowie ze wiem ze to dosc kontrowersyjna metoda zywienia psow, ale moj pies czuje sie na niej dobrzs od 3 lat, i zanim ja zastosowalam duzo czytalam, zeby nie miec wątpliwosci" to juz urwal dyskusje, pewnie nie chcial sie spierac :D :roll:[/quote] ups to u nas na tydzień starcza 18 kg korpusów kurzych, 2 kg wątróbki i 1 kg gulaszu z kuczaka:diabloti:
  12. o jejku jak tu pusto. Czyżby nie było takich. Moja Pani wetka powiedziała tak "tak tak, ten barf.....taki dziwny no ale Pani pies wyrósł na tym (!) dobrze" i kiwała głową z niedowierzaniem. Inny z kolei wet jak mu powiedziałam jak karmię od razu się skrzywił na kości, ale potem gdy dłużej o tym rozmawialiśmy stiwerdził że to brzmi dobrze i powiedział że on tak nie karmi bo nie ma czasu a tak wogóle to kupuje od czasu do czasu swoim psom kości z karczku wieprzowego.:evil_lol:
  13. jumbolot

    Barf

    wracam do wątku sprzed parunastu postów. Dlaczego uparcie twierdzi się że podawanie mięsa może spowodować przebiałczenie. Otóż mięso najbardziej bogate w białko ma 21/ 22 % białka. Popatrzcie na skład suchych karm z wyższej półki. Orijen 46 % białka zdaje się a poniżej 23 mają tylko karmy light. Przeciętnie jest to ok 26 %. Czy na suchych karmach nie można przebiałczyć psa?????
  14. [quote name='Nugatika']a czy ja mogę mieć prośbę? napiszcie mi coś o jego charakterze, jak reaguje na inne psy [samce], innych [obcych] ludzi, jak na małe dzieci? czy jest to raczej pies zywiołowy czy na spacerach po spuszczeniu ze smyczy chodzi spokojnie trzymając się nogi? jak reaguje na jakieś nowe, nieznane sytuacje?[/quote] Walter jest bardzo spokojny . Nie jest żywiołowy z racji zapewne na swój wiek. Wet ocenił go na 7 lat. O stosunku do innych psów mogę wnioskować tylko na przykładzie psów schroniskowych nierzadko wobec niego agresywnych. A wiec nawet na ewidentną agresję reaguje spokojnie i bez reakcji niemalże jakby okazując zdziwienie. Jeśli chodzi o ludzi to ja przeciez byłam dla niego obca i nie było żadnego problemu. Jeśli chodzi o małe dzieci to właściwie bez komentarza .....wejdź na jego watek na molosach tam jest zdjęcie z moim synem który po 5 minutach obejmował go za szyję i Walter nie był ani wystraszony ani zdenerwowany. Po kilku wyjściach ze mną na spacer mogłam go puścić bez smyczy i trzymał sie mnie bez problemu oczywiście nie chodzi przy nodze bez przerwy w końcu to pies. Walter zawsze stara się chodzi za mną przechodząc z jednej strony na drugą ....to tez o czymś świadczy. To bardzo kochany pies po prostu. Wejdź na jego wątek na molosach tam jest dużo zrobionych przeze mnie zdjęć i informacji
  15. porządne szelki uszyła dla doga niemieckiego firma Hifikia na zamówienie i na miarę. Jesteśmy bardzo zadowoleni
  16. już się wytłumaczam wyskoczyłam z pracy bo nie było prądu przez godzinę więc pomyślałam....czemu nie :cool3: i było super tylko ja ogłucona bardziej niż zwykle :angryy: bo gorąco było trochę
  17. a ja wogóle podziwiam jego sprawność ruchową....czasami tylko się zachwieje zwłaszcza wtedy gdy dozia kumpelka Inka wpadnie na niego ....przez nieuwagę:cool3:
  18. jumbolot

    Barf

    sorry za zamieszanie.
  19. jumbolot

    Barf

    [quote name='Bura']Wygląda na to, że w spadku po korku mamy u Królowej niewydolność nerek :shake: Szlabanik na surowe, jemy gotowane i czekamy może się samo poprawi jak toksyny się wypłuczą.[/quote] ....w spadku po czym Luna ma tą niewydolność?
  20. chciałabym żeby mój pies przepadał za korpusami. Ja w okolicy Gliwic Gierałtowice w ubojni drobiu kupuje porcje po 1 zł, a kurze łapki za 0,7 zł jest tam jeszcze gulasz z kurczaka za 6,9, czasami gulasz z kury mięsnej za 4,9. Cóż kiedy mój pies najbardziej lubi wieprzowinę- więc czasami dostaje tzw kości boczkowe - mięso i chrzastki
  21. ....a może tak jest jak pies linieje?
  22. u nas jest tak. Powtarza się to co rok w mniej więcej tym samym czasie. Zawsze wiosną. Nie ma zmiany jedzenia. Wypadanie włosów, łupież. Tak mu się przerzedza sierść że widać skórę. :crazyeye:Czy to uczulenie na jakieś "coś " w powietrzy, pyłki i takie tam. Nie wiem co to może być.
  23. jumbolot

    Barf

    [quote name='Charly']a czemu nie? golebie bardzo zdrowe sa przeciez. Ale jesli chodzi o choroby jakies to nie mam pojecia czy maja. choc takie hodowane raczej chyba nie. skoro ludzie je jedza. ludzie to i na dzikie poluja i wtryniaja:) Ale pasuje, bo nie wiem.[/quote] Gołebie to zdaje sie nosiciele leptospirozy... bardzo groźnej dla ludzi ....ale może bredzę
  24. [quote name='paczanga']Nie, ponieważ uważam, że nie ma to większego znaczenia czy ktoś karmi barfem, czy gotuję czy podaje dobrą karmę, jeśli pies dobrze wygląda i jest zdrowy to nie ma potrzeby nikogo nawracać. Zresztą nie uważam barfu za jedynie słuszną drogę. Żywienie to jedna z potrzeb pieska, którą należy zaspokajać , ale dopóki moje futro jest zdrowe nie skupiam się nad nią za bardzo. Równie istotne są ruch, praca, kontakt i uważam, że większości właścicieli tutaj należy się przede wszystkim edukacja.[/quote] Amen......
  25. Bura .....ale czy sparzanie skrzydełek powoduje że kości nie są już surowe potem....chyba nie;). My na barfie jesteśmy i zawsze sparzam kurze mięso za względu na salmonellę i takie tam.
×
×
  • Create New...