-
Posts
2325 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by gosikf & dogs
-
Historia bokserka Imbirka (Sułtana) z Kundelka :))))))
gosikf & dogs replied to g_o_n_i_a's topic in Galeria
hej! Śliczny zachodzik:roll: I kormoran:D -
Ja mam jedyne 18 lat i już teraz nie potrafię przystosować się do życia w Świecie rzezi i przelewu krwi niewinnych istot, które czują, myślą i są!!! Ja nie potrafię normalnie się uczyć, chodzić do szkoły, funkcjonowac jak inni ludzie, bo zawładnęło mną jakieś cholerne poczucie winy za innych ludzi, którzy zabijają tych których kocham w życiu najbardziej... I co ja mam teraz zrobić, jak żyć normalnie gdy w każdej chwili giną kolejne zwierzęta z rąk ludzi. Jak jechac do szkoły gdy po drodze na skrzyżowaniu leży pies, którego omijają samochody i nikt się nie zatrzyma...Ja nie powinnam się chyba urodzić...Może chociaż te zwierzęta, które pochowałam lub wypuściłam już zdrowe są tym co mnie fascynuje i namiastką ludzkiego dobra. Dogomania to miejsce gdzie tych osób jest bardzo, bardzo dużo...To budzi we mnie radość, że tych dobrych jest więcej, że nie jestem sama, choc często się o tym nie mówi, to wiem, że są!!! Zamiast tego gadania widać czyny, które codziennie ratują życie kolejnych potrzebujących psów, kotów, koni, szczurów, świnek morskich:lol: Nie jesteśmy jednak w stanie ogarnąc całego Świata...:-(
-
Ty się nie dziw tylko ciesz z tych szczerych komplementów dla Nikolasa:loveu:Staruszek młodziak:roll: Pozdrawiam!
-
Galeria Tili i Psoty (*) (zdjecia Tili od str. 155)
gosikf & dogs replied to dadiii's topic in Foto Blogi
Hej! Fotki śliczne i no po prostu przecieram oczy i widzę moją Miśkę w całej okazałości tylko z troszkę dłuższym włosiem:) One to siostrzyczki są!!! Już jej to powiedziałam więc jej nie zawiedź i psotce też powiedz:eviltong: Gdybym miała aparat to byłoby to bardziej widoczne niż zdjęcia z telefonu:cool1: Pzdr.! -
ja po prostu nie mam odwagi kliknąc w którykolwiek link...mogę się tylko domyślać...Po każdym filmiku jaki widziałam o okrucieństwie wobec zwierząt autentrycznie dochodzę do siebie tydzień..Ja się nie nadaję do tego świata, ja tu nie pasuję...Nigdy tego nie strawię, nie zrozumię i nie przyjmę do wiadomości...I tylko jedno pytanie wciąż krąży w mojej głowie:Jak można???!!! Albo i sto pytań: Za co, po co, dlaczego???!!! Do jasnej cholery pytam się dlaczego i znam tą okrutną ale jedyną prawdziwą odpowiedź!!! Dla pieniędzy!!! Zwierzęta tak cierpią i jeszcze długo będą znosic więzienie, zabijanie, głodzenie, obdzieranie ze skóry i wszelkie inne objawy okrucieństwa ze strony największego w historii świata drapieżcy, dumnego- CZŁOWIEKA MORDERCY!!!
-
[quote name='1w0na']Moja sunia miała ciąże urojoną. Pojechaliśmy do weterynarza i zrobił co trzeba. Wysterylizował suke. Wielka ulga dla mnie i dla mojej suni[/quote] Pisałam wcześniej o tym, że ja w ten sposób skrzywdziłabym moją sukę która ma zaawansowaną dysplazję stawów biodrowych... Sama jestem zwolennuiczką kastrowania i namawiam wszystkich wokół, jest to nie tylko ulga ale sposób na zmniejszenie psiej tułaczki i bezdomności. Bo skąd się biorą te psy? No przecież jakieś suki muszą je rodzic.. Jednak gdyby się zdarzyło, że Aza utyje to byłoby dla niej wyrokiem, albo byłaby skazana na wózek, a tak póki może to chodzi i biega.
-
Czesc kitka! Przyszłam się przywitac choc mogę byc nieco osowiała przez jakiś czas jeszcze po tym co siem stało...:-( Ja byłam przeciwniczką klatek ale to dawne czasy, bo teraz wiem, że pies potrafi ją traktowac jak swoją budę i nie jest to dla niego coś strasznego, a wręcz cieszy się jak już wychodzisz i wchodzi do swojej "BUDY". To jest coś tylko jego. Oczywiście zdarzają się trudniejsze przypadki...:cool1:
-
Burbon & Bona SZARPEJSKO-BOKSERSKIE POTWORY
gosikf & dogs replied to caroolcia's topic in Foto Blogi
Super hiper marszczak! A co ma robic ? Zabija nuuude i czeka aż pańcia łaskawie ruszy tyłek na spacer:D -
Czesc piękne Zuzanki, ślę buziaki dla Zuzolki prosto w piękny pycholek! Pozdrawiam.
-
Historia bokserka Imbirka (Sułtana) z Kundelka :))))))
gosikf & dogs replied to g_o_n_i_a's topic in Galeria
Czesc! Przesyłam buziole dla Bimbra!!! -
spójrz jak jesień złoci listki.....czyli=>Tigrosławskie zapasy w błocie ;)
gosikf & dogs replied to e.v.a's topic in Galeria
Witanko kochane! Znów mi dogo, a raczej komp muli. Chyba mam duuużo wirusów....Pozdrawiam! -
Dziękuję Wam kochane za wszystkie słowa!!! Jesteście wspaniałe. Niestety, a może i stety Benek już nie żyje. Stety, bo jest za Tęczowym Mostem już zdrowy i szczęśliwy! Mocno w to wierzę! Już nigdy nikt go nie skrzywdzi, już nigdy nie będzie szczurem doświadczalnym...Teraz już tylko bawic się mu pozostało:lol: [CENTER][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img102.imageshack.us/img102/4187/zdjcie50ja2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img209.imageshack.us/img209/8659/zdjcie15qp7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img254.imageshack.us/img254/1482/zdjcie32ui0.jpg[/IMG][/URL] [SIZE=7][COLOR=seagreen] [*] [*] [*][/COLOR][/SIZE] [SIZE=1][/SIZE][/CENTER]
-
"Biorąc jednego psa ze schroniska nie zmienimy ŚWIATA, jednak zminimy cały ŚWIAT tego psa" Jakoś tak... Żeby kiedyś schroniska nie były potrzebne. To takie moje marzenie...
-
Burbon & Bona SZARPEJSKO-BOKSERSKIE POTWORY
gosikf & dogs replied to caroolcia's topic in Foto Blogi
spokojnej nocy... -
Wiem...ale trudno jest się z tym pogodzic...:-( Niedawno Rocky, teraz benio...A niedawno Zuzia... Wcześniej sikorka... Tyle śmierci w moim życiu, ze ja już po prostu panicznie się tego boję...Chociaż nie mogę się nie pochwalic, że i tak się trzymam...Kiedyś myślałam, że moje życie nie będzie miało sensu jeśli Roki umrze. niestety...Umrą nasze psiaki, nasi ukochani, nasze rodziny i przyjaciele i w końcu my... niby to takie codzienne, takie oczywiste, a jednak nie mogę tego znieśc cholera!!!:placz:
-
Dobrej nocy...:-(
-
spójrz jak jesień złoci listki.....czyli=>Tigrosławskie zapasy w błocie ;)
gosikf & dogs replied to e.v.a's topic in Galeria
:-( Przynajmniej Wam życzę spokojnej nocy... -
spójrz jak jesień złoci listki.....czyli=>Tigrosławskie zapasy w błocie ;)
gosikf & dogs replied to e.v.a's topic in Galeria
U ciebie Ewuś też muszę się wypłakac, bo nie mam komu :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: -
:-( Nie chce wam smucic ale mój mały Benio umiera... Muszę komuś powiedziec...Nie wiem co robic jestem roztrzęsiona...:placz: :placz: :placz: Benek to mój leciwy już szczur uratowany z labolatoriuum. Biedactwo on tak boi się ludzi, nawet nie mogę go utulic. Nie może wstac, jesc też chociaż próbował...Nie mogę...Boże oddaj mi Benia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz:
-
Ciotki, okropne wieści...:-( :-( :-( Mój szczur Benek umiera...On nie może wstac, nie może jesc, jest dziwnie wygięty i próbuje się ruszac ale nie może, tylko się przewraca. Jest już leciwy, to szczur uratowany z labolatorium. Nie mogę go nawet przytulic bo on od zawsze bał się ludzi. Co ja mam zrobic...:placz: :placz: :placz: :placz: :placz: Nie pójdę jutro do szkoły tylko...To co najgorsze... Nie no co teraz...:placz: :placz: :placz: Boże! Dlaczego go zabierasz???:placz: :placz: :placz: :-( :shake: :modla: :modla: :modla: Proszę, zostaw Benia..:placz: :placz: :placz:
-
Miłego l4...:watpliwy: wakacje se zrobiła, a ja musze do szkoły, jak teraz od 6tej na nogach jestem, a ona se wakacje zrobiła, taka chora, taka chora !!!O Jezzu umieram! Ło Jezzu! A teraz nagle zakupy, solarium, drinki!!!!!!!!!!!!!!!:motz: Nie to żebym samolubem była Madzik, cieszę się, że ozdrowiałaś:grins: A dzisiaj byłam na zakupach i zgadnijcie co? Próbowałam sobie wmawiac liczę się tylko ja, ja, ja, ja...JA JA JA JA! I co i kupiłam ciastka kurczakowe- dla psów, smycz- dla psa rzecz jasna, altacet- dla psa z ciążą urojoną:angryy: , krem na blizny- jak pewnie się domyślacie- dla psa(na rany zeusa), dropsy- UWAGA...- dla szczurów- nie dla psa:p i to by było na tyle...no i już doszłam do tego, że liczę się TYLKO ja a nie miałam już kasy...:placz: