Jump to content
Dogomania

gosikf & dogs

Members
  • Posts

    2325
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gosikf & dogs

  1. Faktycznie dziś słoneczna niedziela, a my co w domach siedzimy!? Na sacer i to już, i nie wracac przed południem! Ja zaraz zmykam;) Pozdrawiam Kasiu!
  2. Czesc!!! Kiedy jakiś dogospacer???:cool3:
  3. Hej Zuza:grins:
  4. Witam! Będzie!:diabloti:
  5. [quote name=':: FiGa ::']Jak dla kogo :mad:[/quote] masz coś do małp????:mad::lol: Hejka droga, biedna poszkodowana uczennico!!! Współczuję lektury, może streszczenie lepiej...;)
  6. [quote name='Paulinaaa']Tiaaa.... rozwalone kolana, podarte 3 pary spodni, zepsute buty, kurtka.. Podrapane i pogryzione całe ręce.. zarysowana twarz... Rozcięta warga.. Kocham zabawy z pieskami :loveu: :diabloti:[/quote] taaa.szczególnie rozciągnięta warga fajnie brzmi... Mi Zeus wpakował całe łapsko do buzi...A fe!:diabloti: Madziulku, pozdrawianko!!! Zeus do dziś od kiedy go wzięłam siusia w domu, i to nie, że popuszcza tylko wylewa z siebie całą zawartośc pęcherza:cool1:Uczyłam go od początku wychowania itd i już wiem, że nie robi tego z tego powodu tylko jest to jakiś problem zdrowotny. Niestety nie wiem jaki, bo gdzie nie pójdę z psem, to weci mówią, że jest zdrowy jak ryba! Zresztą teraz z tą koopą też tak powiedzieli. Przytulanko Madzia!3mam kciuki! Może przeziębił???
  7. Heloł z rana!!! W morde jaka groźna ... obroża! Pzdr.!
  8. [quote name='Kenzo']Witajcie. Od jakiegos czasu zauważyłam u mojego psiaka dziwne zachowanie...otóż, 1-2 tazy w tygodniu w nocy psiak ma odruch wymiotny (spiąc)...to jest tak, jakby treść żołądkowa cofała się, on przełyka, znowu się cofa i znowu przełyka...zawsze mnie to budzi...słyszę, jak mu się cofa a potem on przełyka ślinę. Trwa to może z pół minuty...Nigdy nie zwraca. Czasem zdarza mu sie to też rano-przed spacerkim-mówię spacer a on sie napręża, i mu sie cofa...tak, jakby chciał zwymiotować lub jakby go coś obrzydziło...(mówię, z punktu widzenia człowieka) Gardło ma zdrowe-ostatnio bylismy na szczepieniu-był skrupulatnie badany...Jak moge to tłumaczyć? Dodam, ze psiak normalnie je i pije-generalnie nic mu nie dolega...Ponad rok temu miał usuwany nowotwór z fafla, ale od tamtej pory jest pod stałą opieka weterynarza... Wszystko jest w porządku! Bawi się jak zawsze, biega...żywe złoto.[/quote] Wydaje mi sie, że może cierpiec na refluks przełykowo- żołądkowy. Takie są tego objawy. Pokarm cofa się z żołądka do przełyku i wraca. Zeus też to ma. Oczywiście może ale nie musi to byc przyczyną. Może coś w pokarmie nie jest przez niego tolerowane? Ale to też dziwne, że z jednej strony dzieje się to gdy jest zupełnie wyluzowany- gdy śpi, a z drugiej gdy się czymś podnieci(mowa o spacerze). Może skonsultuj się przez Vet- serwis? Może tam coś podpowiedzą.
  9. [quote name='oktawia6'][B][COLOR=red]dlaczego sprawy do TOZu - nie podasz-wchodzą w asyście policji i bez deliberacji jest odebranie psa-tutaj nic tiutnianie nie da-bo ona udaje idiotkę-krótko za ryj trzeba i z zaskoczenia-[/COLOR][/B] [B][COLOR=red]jak chesz to podam Ci telefon do dziewczyny, która jest w straży dla zwierząt-właśnie WROCŁAW.[/COLOR][/B] [CENTER][B][SIZE=3]PROSZĘ MODA O PRZENIESIENIE TEGO WATKU NA PWP[/SIZE][/B][/CENTER] [/quote] Ja mam kontakt z Edytą Siemiątkowską i była już interwencja. niestety nie da się stwierdzic zaniedbania i nie można tak sobie odebrac psa... Zakazu rozmnażania i posiadania psów nie ma przeciez!
  10. Na pierwszym zdjęciu widac mini kłębka:cool1: Na drugim WŁOCHATEGO SMOKA OLBRZYMKA!!!
  11. [quote name='monikusf']co dalej z psami[/quote] Oczywiście nie zapominam o Soni i jej maleństwie. niestety Zuzia odeszła i nie można teraz zrobic badania DNA żeby udowodnic iż skazali psy na śmierc wyrzucając do kontenera... Spotykam tą panią, zanoszę karmę, zawsze nalegam że pies MUSI wychodzic na spacery. Przynajmniej to odnosi skutki bo ostatnio widziałam Sonię wieczorem na spacerze z mężem tej pani. niestety nie chcą oddac szczenięcia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Są bardzo nieodpowiedzialni...
  12. [QUOTE] Nic kobitki!!! nic mu nie jest!!!:crazyeye: [/QUOTE] i chłopacki:roll:
  13. Cześc dziewczyny!i chłopaaaki:D Jak chyba wiecie psy są dla mnie najważniejsze:cool1::razz:A niektórzy tak pisują jakbym miała wszystko w doopie... już byłam u weta. Pojechałam z Zeusem w jedyne sensowne miejsce we Wrocławiu- Kliniki AR. No więc popłynęłam 100zł na badanie krwi. Pokłuli go, próbowali wziasc kał do analizy ale nie było z czego. Jakby to powiedziec miał potem cały czerwony odbyt. Krew zbadana i wszystko jest w normie. Dr Hildebrand pomacał brzuch i tyle... diagnoza: PIES ZDROWY JAK RYBA!!! Tyle z tego lecenia do weterynarza, dlatego ja ze wszystkim nie latam do wetów... Rozmawiałam z drugim weterynarzem i powiedział, że nie ma sensu leczyc psa skoro jest zdrowy, wesoły, je i pije... Pokazałam oczywiście zdjęcie tego czegoś oraz opowiedziałam o kale z krwią i śluzem. Nic kobitki!!! nic mu nie jest!!!:crazyeye: Dałam mu gastrolit i acidolac na trawienie i odpornośc, bo weci nic nie zalecili.
  14. Artroflex może byc stosowany zapobiegawczo i wspomagająco w okresie wzrostu psa. Najlepiej chyba podawac w postaci syropu np. 2, 5 ml codziennie przez jakiś okres, np.2 miesiące, a potem odstawic, potem znow podawac.
  15. W ogóle nie obejdzie się bez badań...
  16. Hej To, że artroflex podaje się tylko starym psom to jakaś bzdura, bo jest to chyba najlepszy teraz na rynku środek, który pomaga psom z dysplazją i innymi schorzeniami kostnymi... Mam suczkę, bokserkę. Ma dysplazję stawów biodrowych. Lewą łapę miała operowaną ponad rok temu, niestety łapa nie jest sprawna i nadal kuleje. Też mamy za sobą długi okres niespuszczania ze smyczy. Prawa łapa też jest osłabiona. Aza okropnie kuleje na obie łapy, ale jakby to powiedziec ma gorsze i lepsze dni. Dysplazja i podobne schorzenia są wynikiem złego dobierania psów do rozrodu lub po prostu pseudochodowli...Tzw.schorzenia genetyczne. Psom to sprawia wiele bólu i cierpienia... Aza ostrożnie wstaje, ostrożnie się kładzie, gdy wchodzi na łóżko to podciąga się na kolanach... Nie raz podskakuje na 3 łapkach... Nie raz popiskuje i nie raz nie ma ochoty się podniesc. Mimo to tak na prawdę jest bardzo energiczna i szalona, a całym jej życiem jest bieganie!!! Parę razy słyszałam już że męczę psa ale to nieprawda...Ona czeka na ten lepszy dzień a nawet jak ma obolałe nóżki i ją puszczę to biega ile wlezie nie zwracając uwagi na ból...(Staram się tego unikac) [B]Jeśli będzie trzeba robic operację to polecam tylko i wyłącznie doktora Bierzyńskiego z AR we Wrocławiu![/B] Ja u niego nie robiłam i to był błąd! Suczka Onka, w tym samym wieku co Aza z takim samym przypadkiem dysplazji miała u niego robioną i [B]na następny dzień postawiła łapę na ziemi podczas gdy moja Aza nie chodziła na łapie ok.2miesiące, nabawiła się zaniku mięśni [/B]itd. Trzymajcie się dziewczyny!!!
  17. Czesc babeczki!:loveu: A Zeusik chory jest... Nie wiem co mu jest ale to co zawsze tylko, że gorzej... No więc jak wróciłam ze szkoły zastałam śluzową ciemną koopę i krew na około, oraz takie coś co nie wiem co to jest...nie ruszało się ani nic ale to dziwne było no!!! [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img516.imageshack.us/img516/783/dsc00141th3.jpg[/IMG][/URL] :shake::shake::shake: Tak na poważnie to cholender nie wiem co zrobic, narazie podam mu jakiś regulujący specyfik dla niemowląt, żeby było łagodne, a o wecie nie mam co śnic teraz...Ale będę się starac, bo mi się chłopaczek zamęczy. Nie jest z nim tak źle ale to coś...:cool1: Sorry za obrzydliwe treści zdjęciowe ale może któraś z was ma pojęcie co to jest???:cool1:
  18. Mój Roki w ostatnich dniach życia dostawał sterydy w mięsień, a potem tramal w czopkach... Niestety po Bożym Narodzeniu się pogorszyło momentalnie tak jakby coś w nim pękło i musiałam go uśpic. Teraz nie wiem czy lepiej czekac do samego końca(ale wtedy pies bardzo się męczy w ostatnich chwilach życia) czy lepiej uśpic psa już wcześniej i nie dopuścic do tego stanu najgorszego, w którym pies po prostu umiera w cierpieniu...To bardzo trudne. [B]Mam nadzieje, że Bono odszedł spokojnie...[/B]
  19. Czesc panowie!!!
  20. Jeszcze apropo filmików...Ciekawe czemu mnie nie dziwi ta jej energia..:roll: Chyba będę musiała nagrac filmik...Tylko jak ich złapac w kadr telefonem komórkowym:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  21. Przełęcz pod śnieżką super! Budzi we mnie miłe wspomnienia:) Widze sierpniowe, ja byłam w lipcu:)
  22. Wow jakie fajowe:crazyeye: Zaraz lecę obejrzec więcej:) Pozdrawiam!
×
×
  • Create New...