-
Posts
18966 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
17
Everything posted by Aska7
-
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
Aska7 replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Nie do końca się zgadzam. Nie jestem deklarowiczem, ale to wpłacający miesięczne deklaracje powinni mieć coś do powiedzenia, bo być może na tego pieska nie zadeklarowaliby pieniędzy, a teraz głupio się wycofać. Każdego chwyta za serce inny pies. Powiem wprost, na tego pieska nie przekazałabym tysiąca. -
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
Aska7 replied to agat21's topic in Już w nowym domu
On wygląda, jakby miał bolące ucho -
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
Aska7 replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Homo familiaris -
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
Aska7 replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Fajne stado : ) -
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
Aska7 replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Oba psiska już całkiem dobrze : ) -
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
Aska7 replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Za dużo smaczków ? Ekhmm... -
Jeśli Jagaa weźmie szarą szorszciakowatą to zawiozę i dam 200.00 stałej miesięcznie
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Aska7 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Pewnie na Zanzibarze odpoczywał : ) -
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
Aska7 replied to agat21's topic in Już w nowym domu
W dobrej kondycji, to może poczekać. Są w złej ? -
To ja zawiozę. Kiedy ?
-
A jest gdzie ?
-
Chyba pora zabrać ją
-
Pomogę finansowo. Mocno.
-
Biała ma rozpacz w oczach
-
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
Aska7 replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Ja go widziałam w realu i nie wydaje mi się, żeby to był taki dramat. -
Popatrzyłam na różne zamojskie wątki i szorściakowata szara i duża biała są od bardzo dawna : (
-
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
Aska7 replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Nie po oglądzie tylko po stanie zdrowia lub stażu. -
Brzuch mnie rozbolał od patrzenia : (
-
Ten ostatni rudasek : ( i siwy, duży pyszczek
-
4-latka prawie dobrze, 11-latka trochę gorzej, ale generalnie idzie ku dobremu. Szybko zareagowaliśmy.
-
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
Aska7 replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Przelałam Ci Agatko na konto 165,00 zł. z Fenisiowego wielkanocnego. Przepraszam, że dopiero dzisiaj, ale głowy nie mam, bo z babeszjozą podwójną walczymy. -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Aska7 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Ajajaj ... -
I jeszcze z drugą suką. Też babeszjoza. Zwariuję : (
-
Zawsze zabezpieczam kroplami i sprawdzam czochrając i nawet jak się jakiś trafił to był błyskawicznie usuwany. Tym razem zobaczyłam gada, jak sunia rozlizała łapę i okazało się, że tkwił już wysuszony między opuszkami. Jutro znowu pędzimy od rana do weta : (