Jump to content
Dogomania

zerduszko

Members
  • Posts

    21476
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by zerduszko

  1. [quote name='Sajnox']Mam go mam:) I co teraz????[/QUOTE] Masz go w domu?? Ja jestem w pracy jeszcze trochę. Daj mi adres, gdzie go odebrać, to go zawiozę do Teresy. Może do wczesnego wieczora zostać u Ciebie?
  2. Nic dziwnego, że coraz mniej osób wpłaca swoje deklaracje.
  3. Tylko obawiam się, że to może się na psach odbić, jej przyszłych psach, które sobie sprawi w celu zdobycia flaszki i potraktuje jak będzie trzeba .....
  4. [quote name='lika1771']Poprostu mysle jak Go wyciagnac gdyby przez kilka dni baba go nie wypyszczała sama nie wiem zobaczymy dzisiaj oby piesio był trzymam kciuki[/QUOTE] Myśl, mysl - moze razem coś wymyślimy. Szkoda, ze nie ma podstaw, zeby tak z policja pójsć, moze by się babiszonowi psów odechciało.
  5. [quote name='malawaszka']musimy tamte psiaki na przedłużanie włosów zaprowadzić ;)[/QUOTE] Mam dawcę kudłów jakby co :lol: Czekam na zdjątka :)
  6. Ale na to nie ma dowodów. Pies nie siedzi na mrozie póki co. Trzeba by tam warować dzień w dzień po kilka h, żeby ją złapać na przywiązywaniu psa i zostawieniu na mrozie (chociaż znając życie, na pouczeniu by się skończyło). A to jak inni go traktują ma wpływ na sprawę?
  7. [quote name='Poker']nijak, nawet palca tym razem nie przyłożyłam do ogłoszeń.Robiły je hop! i Lucyna , bardzo im dziękuje . [/QUOTE] Ogłoszenia, ogłoszeniami... ja robię wielu psom, niektórym od wielu miesięcy i cisza :shake: A jak już psina lękliwa, to kompletnie nikt nie chce :-(
  8. [quote name='*Monia*']Ta zima dziwnie działa na ludzi :lol:. To teraz będzie dużo zdjęć :multi: :cool3:.[/QUOTE] Na ludzi to normalnie wplywa, gorzej z chłopami ;) Zdjęcia... najpierw muszę się nauczyć obsługiwać ;)
  9. Niunia, gdzie Twó domek, gdzie Twój ludź?
  10. [quote name='NaamahsChild']Dokładnie FOZ, myślę podobnie. Hołduję innym wartościom, niż coniektóre z Was, nie tak wyobrażam sobie pomoc zwierzakom - poprzez uzurpowanie sobie prawa do decydowania o ich życiu i śmierci. Nawet tych zdrowych i silnych.[/QUOTE] Nie bądź idealistką. Zawsze, ale to zawsze biorąc jakiegoś psa decydujemy o życiu jednego, a śmierci tych co zostały. Odwracanie głowy od śmierci, wypieranie się braku odpowiedzialności za nią to dziecinada - jeśli Z ROZMYSŁEM sprowadza się na świat nowe psy. Miszka przyjeżdżając do Ciebie była w niskiej ciąży, Ty chciałaś tych szczylów, pochwal się proszę jak dawałaś wyraz swojej radości... i przestań kłamać.
  11. [quote name='lika1771']Moze baba rente dostała i jest w ciagu to moze trwac kilka dni a piesio bedzie tam siedział poprostu trzeba do baby isc i odebrac psa[/QUOTE] I myślisz, że ona go ot tak odda? Żeby odebrać psa muszą być ku temu przesłanki. Jeśli pies siedzi z nią w baraku, nie jest skrajnie wychudzony, pobity, chory - to nie wiem kto i jak mógłby jej go odebrać. Jedyna nadzieja, jak pies będzie sam poza barakiem. Prawda taka, że ona w każdej chwili może sobie sprawić nowego psa.
  12. [quote name='*Monia*'][SIZE=1]Mój też mi różne ciekawe prezenty kupuje (ostatnio puzzle z psiakami), do tego świetnie gotuje, sprząta, chodzi sam po zakupy ale i tak mnie często wnerwia swoją osobą nawet jak się nie odzywa :evil_lol:. Dzisiaj chcę jechać do rodziców, a ten od dwóch dni za mną łazi i prosi żebym z nim została chociaż do jutra, nawet całą chatę wypucował na błysk - chory jakiś czy co? :crazyeye:[/SIZE][/QUOTE] Mój tez oszalał, ma urlop =sprząta w domu, z psami wychodzi i kupił mi tadam! aparat :)
  13. A buziaka można jej przekazac?
  14. Byłam dziś w Żorach do 22. Nie dostałam zadnego info, wiec pewnie się nie udało. Oby babiszon nic z nim nie zrobił :(
  15. Wspaniałe wieści :) Poker, jak Ty to robisz?? ;)
  16. Cudo moje kochane, obibok jedyn :D
  17. Oby wszystko dobrze poszło... tym razem. Pani, która miała przyjechać w sobotę, chyba sobie żarty urządza. Bardzo zabawne!
  18. Jestem u naszego ślicznego Zgryzika :) Jak się ogarnę, to dorobię ogłoszeń, pewnie koło niedzieli.
  19. [quote name='malawaszka'] po zadku???? :evil_lol:[/QUOTE] Po podbrzuszu :diabloti:
  20. [quote name='malawaszka']Drops ma dziś dzień szczekacza :mdleje: jeszcze chwila i albo dostanę zawału albo go uduszę! [B]co ja mam z tym zrobić[/B] - już tv jest dość głośno włączony, żeby nie słyszał żadnych stuków domowych, ale on co usłyszy to się zrywa ze szczekaniem, a za nim oczywiście moje baby :shock: zwariuję....[/QUOTE] zrób mu masażyk relaksacyjny :)
  21. Z pseudo.... Chętnych przybywa ;)
  22. [quote name='malawaszka']Brit chyba jest dobrą karmą - młody chłopak to dużo spala[/QUOTE] Nie wiem, ja już miałam różne karmy i znacznych róznic nie widzę (poza karma light, w końcu tarfiłąm na najlepszą). Dwa wariaty mi się trafiły, całkiem nie wiem co z tym robic, bo Kluch to wiecznie odchudzany był ;) On na spacerze nie chodzi czy biega, tylko podskakuje, leci 50 m naprzód i sprintem do mnie, obegnie mnie za dwa razy, pozaczepia i dalej za Lizką - nie wyobrażam sobie tego psa u kogos kto prowadzałby go tylko na smyczy na 15 minut wokół bloku. Wariuje cały spacer, a Liz zachwycony, bo w końcuTimi sie chce z nia ganiać :)
×
×
  • Create New...