Jump to content
Dogomania

zerduszko

Members
  • Posts

    21476
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by zerduszko

  1. [quote name='Margi']A jesteś pewna,że to kolano to nie od kręgosłupa lędźwiowego ?[/QUOTE] Nie jestem pewna, aczkolwiek ja mam problemy i największe bóle w piersiowym. Ja jestem po rezonansie i niby wyszło coś, aleeeeeee w badaniu manualnym nie potwierdza się to. Obecnie :roll: [quote name='Margi']Tak biochemia,ale nie zawsze się robi całą.[/QUOTE] To się muszę dowiedzieć co miała. Ale na pewno wątroba i nerki tak, a trzustka nie wiem.
  2. [quote name='Margi']Ewentualnie poradź się innego weta.[/QUOTE] To będzie najtrudniejsze :shake: Bo to bym musiała mieć zaufanego weta. Co lekarz, to inne poglądy i podejście. Ostatnio leczę intensywnie kolano i9 każdy gada co innego, nic tylko sie konsultuję i wiem, że nic nie wiem. A te profile, to nie jest biochemia po prostu? :look3:
  3. [quote name='Margi']A te badania były robione w tym samym laboratorium ? Faktycznie trzeba zrobić usg.Ja bym powtórzyła badania tylko takie rozszerzone.[/QUOTE] Tak, u tej samej wet. W jakim sensie rozszerzone?
  4. [quote name='WATACHA']Moze się uda jak przebiega po Leosiu:diabloti:.Biedny bedzie musiał się poswięcić dla ogółu :eviltong:, ale dzięki temu moze się jej pozbedzie i znów bedzie mógł być królem poscielowym :loveu:[/QUOTE] Tylko jak mu to wytłumaczysz?
  5. [quote name='malawaszka']w Katowicach u Bojarskiego na Giszowcu, a jak kupy psie chce jeść to współczuję... to nie jest normalne zdecydowanie, ale nie mam pomysłu... cholera[/QUOTE] Nie jest normalne szczególnie u Sadie, bo ona zawsze się brzydziła psich kup. Niby zjadanie kału, to trzustka, ale własnego. Ale kurde, jak leczyć psa bez objawów? Bo zwymiotowała? :shake: Dziś je normalnie, nie ma problemów i załatwi się normalnie. Ale wiem, ze jak z wątrobą jest poważny problem, to raz że widać zaraz po sierści, powinna schudnąć no i ew. rany się słabo goją. A tu ni, także wątroba nie wygląda na w b. złym stanie. Mamy tylko dbać <karma lub coś wspomagającego>.
  6. [quote name='malawaszka']trzęsła się i piszczała bo było jej niedobrze - jak się to powtórzy to wtedy bym się martwiła - może o jakims porządnym USG pomyśleć, a wątroba ok? z tymi białymi krwinkami to dziwne, ale te róznice były duże? w labie ludzkim czy psim?[/QUOTE] Nie mam tych pierwszych wyników w domu, ale drugi: 9.3, a trzeci: 3.5 przy normie 0.8do5.1 :roll: Wątrobowe były podwyższone, a te wymioty sie nie pierwszy raz powtórzyły tylko pierwszy raz po niczym. No i chyba kupy psie chce jeść :roll: Badanie w lecznicy normalnie. A gdzie jest dobre usg?
  7. Sadie miała powtórzone badania, dwa razy. Ok 22.11 miała za mało białych, 5.12 za dużo, a 08.01 ok i wet stwierdził, ze ok. No ale jak jej się to tak zmienia, to jest to normalne? :shake: A jak teraz znów jest za mało, albo co? Wczoraj nas strasznie nastraszyła. Dostała drgawek, piszczała, łaziła. Miała tak już jak odstała ucho czy cuś, ale teraz nic! Na koniec zwróciła i szybko doszła do siebie. Ale mnie to niepokoi. Niby nie histeryzować, ale olać? Nie znoszę tego :placz: Nie znoszę tej niepewności.
  8. Gorzej jak ją dzieci jeszcze bardziej nakręcą i wtedy nikt już jej nie zatrzyma :D
  9. A co to za cudo? :loveu:
  10. Ale jednak pies w gabinecie inaczej reaguje, Ryjek się tam spinał. W domu też wpadał w histerię, ale dało sie go uspokoić. U takiego typa po dobroci pomogło. Ale naj w tym temacie był Maniek, jak mu jajuszk spuchły po kastracji i tylko wet obejrzeć chciał, i zanim dotknął to cała lecznica słyszała, że pieska mordują :turn-l:
  11. Ale wieści dziś :roll: Trzeba tą reklamówkę koniecznie wygnać. Koniecznie.
  12. Piękna suczka, mega w moim typie. I kciuk za zdrówko jak zwykle. Ojej, ale przykre wieści. A z czego mu się tak porobiło? Przepraszam jeśli już pisałaś, a nie pamiętam :oops: Zdrówka.
  13. Mój Ryjek te był taki histeryk, nawet się do gryzienia zabierał - bardzo lubił weta przez schroniskowe praktyki :angryy: I ja, ha! mu sama szwy ściągnęłam po kastracji, po dobroci. Położyłam go na plecach i robiła tylko tyle na ile pozwalał. W końcu, a trwało to ciut, dał zrobić wsio :loveu: Na siłę to się można.... a i czasem się tego nie zrobi ;)
  14. Oj :( Ale kciukamy, żeby już się czuł dobrze, biduś. Weź go ucałuj w nochal :*
  15. [quote name='weszka']Świetne pokoleniowe zestawienie :) Kręgosłupy to my chyba wszystkie mamy do wymiany. Jakaś choroba cywilizacyjna chyba. Jak są tu połamańce z okolic Katowic to polecam pańciostwo Marzyciela - są terapeutami manualnymi i mają złote rączki.[/QUOTE] Napisz coś więcej, na pw chyba najlepiej :D
  16. Fotki super :) I mam ogromną nadzieję, ze ze zdrowiem będzie bardzo dobrze, a psychicznie też się polepszy jak tylko się wykuruje. Wszak jak tylko psiak ma problemy behawioralne, to się zaleca na początku wykluczyć przyczyny zdrowotne.
  17. [quote name='malawaszka']ja już bym nie dała rady utrzymać moich kotów w domu... w tym roku to nawet zimą wychodzą na kilka minut i wracają... a jak chcą wyjść to nie ma mocnych żeby to chcenie zignorować :shock:[/QUOTE] No ale to jest różnica koty naumiane, a takie siroty jak moje. Zresztą takie warunki jesteTy masz dla kotów, to chyba bym i ja wypuszczała ;) Jestem za cięciem balastu, odkąd mój kocurek <środa> go stracił to się mu umysł lotniejszy zrobił :evil_lol: Mi z kolei cat's best baaardzo podszedł. A już GOLD..... najlepsiejszy, tylko pieruńsko drogi :( Ps. Nie widzę filmu znów.aaaaaa.
  18. O jaka maupka mała :mad: Jutro frydzjer, do Łodzi czy Krakowa? :eviltong:
  19. [quote name='bea100']Czy któraś z cioteczek mogłaby poprowadzić bazarek dla Suzanki, nie w tej chwili, ale jak już zgromadzę fanty? Na spłatę długu? Sama sobie nie poradzę z bazarkiem. Proszę serdecznie o pomoc. Posłałabym paczką. Czekam na PW :)[/QUOTE] Ja mogłabym wystawić bazarek i go poprowadzić, ale bez wysyłania fantów. Nie wyrabiam póki co.
  20. Czekaj, jaką kulkę? Ja tam widzę Wielkiego psa :p Gratki z powodu rocznicy!
  21. [quote name='malawaszka']No to wrzucam to co dostałam na maila - niech wilczy też obejrzy Zaszka przystojniaka :) [/QUOTE] I niech się uczy jak się przyodziewa psa do zdjęć :diabloti: :scared: [quote name='farmerka63']P.S. Kłaki pod kaloryferem.... :-( MARYSIĘ ZATRUDNIĘ OD ZARAZ ![/QUOTE] Szukam, szukam i nie widzę. Ale tka to jest, że swoje ziarno piasku na focie za całą piaskownicę się ma ;)
  22. Ja tam się na genetyce nie znam, więc o imbredach itd. nie zamierzam dyskutować, ale nad utraconą możliwością posiadania sceniacka po idelanej suce pojęczę :placz: No chyba, ze mnie wygonisz z jękami do się ;)
  23. [quote name='agaga21']moje koty też mają być wychodzące a ja mam coraz więcej obaw:shake:[/QUOTE] Ja wydawałam koty do domów wychodzących, ale koty dorosłe, które znały "wolność". A kilka takich wyłapanych dzikusów niby na sterylki w DS wcale nie chcą wyłazić :shake: Wolność jest przereklamowana ;) A te moje gnojki, to nawet na balkon nie chcą :razz:
  24. A nie mają worka na kota w lecznicy? Hihihi ;) Rozjechane koty to jest plaga. Niby był chętny na mojego Martina, ale czy ja wiem cyz się tak powinno do wychodzącego domu wydawać kota, który się wychował w mieszkaniu?
×
×
  • Create New...