Jump to content
Dogomania

zerduszko

Members
  • Posts

    21476
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by zerduszko

  1. [quote name='Pink']A dla Furki jest chociaz mala szansa na dom? gdzie ona musiala by pojsc? tzn jakich ludzi jej potrzeba.[/QUOTE] Ciebie? :diabloti:
  2. Na siebie zła, a na mnie się japi! Pamiętaj, zawsze się pytaj mądrzejszego :evil_lol:
  3. [quote name='malawaszka']tia... nabijasz się znowu :eviltong:[/QUOTE] A spadaj :mad: To ja Cię tu chwalę, a Ty mi tak?! :mad:
  4. [quote name='malawaszka']super, ze dostaje - musi jej się w końcu to wyleczyć :kciuki:[/QUOTE] Szkoda tylko, że nie udało mi się zdobyć jak była malutka. To jest w sumie nie takie drogie, ale ciężko zdobyć :/
  5. Historia z łezką.. a Lucyna skąd jak już tak wspominasz? :)
  6. Koty były wolnozyjące lub bezdomne. Łapaliśmy na osiedlu an sterylki, efekt jak pisałam :( Moja kota lepiej na szczęście, akurat dostaje interferon i nie wiem czy sobie wmawiam, ale moim zdaniem mniej cieknie z niej, a jeszcze nie koniec kuracji. Przyszły kiltixy i psy śmierdzą :placz:
  7. Najlepszego z okazji rocznicy :loveu: Ale bida z niego była :placz: Teraz mam jasność - Etna była przed Morrisem. Koty na końcu. A moja ulubienica? :cool3:
  8. Kot uśpiony... :( Widać od razu, że mam prawdziwego faceta w domu. Wczoraj podczas szarpania z Bolcikiem patrzę - farba na dłoni.. o ząb. Ani na sekundę nie przestała się szarpać :loveu:
  9. [quote name='agaga21']teść raz z psami został, poszło mu doskonale. teraz są dodatkowo koty i przez to trochę więcej do ogarnięcia. u nas jest ten plus, że nie trzeba z psami na spacery wychodzić, tylko można wypuścić do ogrodu. myślę, że da radę, byle by tylko kociska mu za bardzo nie dały popalić...[/QUOTE] Plus to, że teść nie musi przyjeżdżać ze swoimi zwierzami :shake: Moja mama, to nie dość, że Kluch, to jeszcze praca na naście h :shake:
  10. Nie, wstydam się, że taką niewiedza się wykazują w tym temacie :placz:
  11. Fajnie masz, ze ma Ci się kto zwierzami zająć odpowiednio. Ja to nawet nie mam komu kota wcisnąć :shake:
  12. A no tak, a nawet jak psią to oddychają i dzieci słyszą? :eviltong:
  13. A to cóż on nocami wyprawia, że dzieci będzie budził? :roll:
  14. [quote name='Pink']Waszku narazie probuje "zazeraniem" ... jak przychodzi pora karmienia, to ide z Oskarem kolo bramy i czekamy az ktoras z sasiadek bedzie szla ... no i jak idzie i Oskar zaczyna klape otwierac, to tak szybko podaje mu zarcie zeby nie mial mozliwosci szczekac, bo gryzdz musi :evil_lol: Ostatnio w szkole, wyprobowalam na Felixie - jak zaczyna mi ujadac na psy, to mowie ciiii i napycham go smakosami. Niby podanie zarcia w czasie kiedy pies sczeka moze odniesc odwrotny skutek i pies pomysli ze to nagroda za szczekanie ... ale pomyslalam sobie, ze ja mu nie daje jednego smaka za szczekniecie, tylko zarciem przerywam jego nakrecanie sie i nagradzam za moje "ciiiii". A ze pies zagryza stres, to przy okazji dobrze na rozluznienie takie futrowanie mu robi.[/QUOTE] Czyli tzw. barownie? Ryzykowne, ale jak nic nie działa, to warto spróbować. Ja tak robiłam z Kluchą i jakiś efekt był. Pięknie się patrza :loveu: [url]http://imageshack.us/a/img35/7706/szkolafelix018.jpg[/url]
  15. [quote name='malawaszka']uhm niemożliwe mimo, że ona by chciała[/QUOTE] Nie dasz jej? :icon_roc::roflt:
  16. Super spacer i fakt :loveu: [url]http://img94.imageshack.us/img94/6278/dsc0078qg.jpgNo[/url] Figa widać ma problem nie tyle z miastem, co z nowym.
  17. No ale zadzwonili choć, ale fakt - pecha chłopak ma :shake:
  18. Mina psa na tej focie mówi wsio ;) No kicha, tym bardziej, że kot chory na niewiadomo co, więc strach go gdziekolwiek dać żeby innych kotów nie zaraził. Uśpić, puścić może przeżyje? :shake:
×
×
  • Create New...