ULKA12
Members-
Posts
6902 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ULKA12
-
Jak liczyłam to jest około 540km, oczywiście w dwie strony. Tylko [U]t kasiek[/U] zadeklarowała pomoc, ja mogę dać od siebie 50zł. A nie wiem czy za 200 zł się objedzie:shake:?
-
Była dzisiaj w schronisku. Beniu siedzi z jeszcze jednym psem i jak na razie spokój. Rozmawiałam z pracownikami schroniska. Uzyskałam zapewnienie, że nie wydadzą psa nikomu innemu tylko mnie. I, że pies może spokojnie poczekać na nowy domek. ALE TO TYLKO SłOWA, WIęC NADAL TRZEBA DZIAłAć SZYBKO.
-
Jejku jaki fajny domeczek ma Figa:multi: Pozdrawiamy
-
Ktoś da szansę beniowi?
-
[quote name='t_kasiek']ja moge cos dorzucic na transport !!!![/quote] Dziękujemy. :multi::lol:Przypomnimy się jak już będzie coś konkretnie wiadomo. Problem jest taki, że to duży pies i nie każdy go chce zabrać:shake:
-
A może jest domek dla bernardyna gdzieś bliżej? Domku odezwij się.
-
O dziewczyny się nie boję pójdą na pewno ale pan może zacząć się migać ale cóż to też będzie o czymś świadczyło:cool3: Najbardziej boję się rozmnażaczy i nieodpowiedzialności osoby adoptującej.
-
Bożeszszz co się tutaj dzieje. Transport potrzebny. Wie ktoś coś? Ja mogę go dowieść do Częstochowy lub Łodzi dalej sie boję:oops: Mogę poszukać tutaj na miejscu kogoś na miejscu z samochodem za zwrot kosztów ale kasa potrzebna
-
Co z tym zegarem na dogomanii:crazyeye: Przez chwilę myślałam, że wpadłam w dziurę w czasoprzestrzenii:evil_lol:
-
Napisałam do ludzi z Włocławka ale tam są zarejestrowane tylko dwie osoby. Dzwonił pan z Włocławka całkiem sympatyczny zaprasza na wizytę przedadopcyjną. Ma ktoś pomysł na transport do Włocławka? Pan obiecał coś dorzucić do transportu ale pewnie niewiele, mam nadzieję na 50zł, ale nie usłyszałam takiej deklaracji:shake: Ktoś ma jakieś pomysły? Jedyne co mnie zaniepokoiło to to, że bardzo się zachwycał tym, że to taki wzorcowy bernardyn.
-
VERIS zgodziła się skontrolować domek, mam nadzieję, że wypadnie dobrze. Teraz pozostaje kwestia transportu. To prawie 550km w dwie strony. Sprawdzałam już na wątku transportowym nic nie ma. Poza tym to duży pies więc może być problem:placz:
-
zdublował mi się post.
-
Słuchajcie! Ci ludzie z Włocławka wydają się całkiem konkretni. Cały czas mam z nimi kontakt, dzwonią, piszą maile wydają się fajni ale musi być sprawdzony domek bo to zbyt daleko aby psa do niesprawdzonego domu wysyłać. Czy tutaj nie ma ludzi z Włocławka lub okolic? Naprawdę jest duża szansa na dom dla psa. Przecież jeszcze trzeba uzbierać pieniądze na transport, a u nas w schronisku psy znikają. :angryy:
-
I co tam nowego u Bajeczki? Dalej grzeczna?
-
Czy jest tutaj ktoś z Włocławka? Ci państwo są bardzo zainteresowani psem i chodzi o sprawdzenie domku.
-
Z tym domkiem to jeszcze nie wiadomo. Państwo napisali tylko, że są z Kujaw jeszcze nie podali dokładnej nazwy miejscowości.
-
Odezwali się ponownie Państwo z Kujaw. Mają kojec z prawdziwego zdarzenia i ocieplaną budę, są przeciwnikami trzymania psa na łańcuchu. Mają duży ogród po którym pies mógłby chodzić oprócz tego spacery. Wygląda to nieźle. Poprosiłam aby podali dokładną miejscowość, w której mieszkają, jak już będę wiedziała to trzeba sprawdzić ten dom. Na wizytę przedadopcyjną zgadzają się, na podpisanie umowy też. Nie mają możliwości transportu. To tyle.
-
Tylko, że on młody to raczej nie jest.:razz: Pisał jeszcze do mnie ktoś na pw z dogo ale to też nowa osoba i nie wiem czy się jeszcze odezwie;)
-
Imienia nie ma, on nawet w schronisku swojego numeru nie ma:shake:
-
Wspaniały pies szuka domu
-
Pit bull red nose bez oka, zostaje u Darii i Jarka! Dziękujemy!
ULKA12 replied to Inez's topic in Już w nowym domu
[quote name='Beata_Dorobczyńska']Jarek, nie jestes oryginalny, mamy juz tu watek z pania majaca rozdwojenie jaźni i wg mnie powinna zdecydowanie skorzystac z psychiatry bo na psychologa to juz za pozno. A który to wątek? Bo na pewno bardzo interesujący. Mój Norton też uwielbia zabawy z butelkami, widać redziki tak mają:evil_lol: -
przeciez wiedza w jakim miescie jest pies wiec chyba licza sie z transportem. a jak nie to cos sie wymysli:lol:
-
Niestety:placz: Był jeden mail od jakichś ludzi z Kujaw. Odpisałam ale nie wiem czy nie wystraszyłam ich wizytą przedadopcyjną i podpisaniem umowy:shake: Ale chyba lepiej żeby zrezygnowali teraz niż jak już będzie u nich pies.
-
Też czekam i moje psy też. Bo ja im czytam to co tu się wypisuje:lol: