ULKA12
Members-
Posts
6902 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ULKA12
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
ULKA12 replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
jEST JĄ SENS MĘCZYĆ? BARDZO Ci współczuję.- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Przepisz spadek na mnie chętnie zaopiekuję się również psem. Nie wiem jak możecie spokojnie to czytać. Nóż się w kieszeni otwiera.
-
Szafranek zabrany cmentarza w BDT, jego miejsce zajął w DT Bajo.
ULKA12 replied to szafranekm's topic in Już w nowym domu
[quote name='Poker']Oczywiście,że propozycja Uli jest dobra. Jak zrozumiałam , to Szafranek będzie u niej w BDT za karmę i koszty weterynaryjne.A płacić mamy za pobyt Bajo, tak? Jaki jest koszt jego pobytu? Czyli jaki koszt teraz będzie za obu chłopaków? Jak już pisałam, mogę wykupić pakiet ogłoszeń dla Bajo.[/QUOTE] Dla mnie BDT to znaczy, że ja pokrywam wszystkie koszty (nie wykluczam, że kiedyś poproszę o pomoc np na jakieś suplementy dla Szafranka) ale karma i wet są na mojej głowie, oczywiście liczyłabym na pomoc w ogłaszaniu Szafranka, nie obrażę się również gdy jakaś ciotka sprezentuje Szafrankowi jakiś wyjątkowy smakołyk ale generalnie byłby on na moim utrzymaniu. W opłacałybyście pobyt Bajo, jego ogłoszenia, weta. Im szybciej znajdzie dom tym lepiej dla deklarowiczów. -
Szafranek zabrany cmentarza w BDT, jego miejsce zajął w DT Bajo.
ULKA12 replied to szafranekm's topic in Już w nowym domu
POtrafię go zwabić do środka a czasami sam się zapędzi. Ale nie chce tam przebywać, cały czas kontroluje czy może wyjść, jak zamknę drzwi staje się nerwowy i czujny, próbuje wyjść. Po takim doświadczeniu staje się bardziej czujny i raczej przez jakiś czas znowu nie daje się namówić do wejścia do domu. Z kojcem nie ma problemów sam tam wchodzi. Szafranek nie ma problemu z innymi psami, nie jest o nie zazdrosny, spokojnie mógłby być w domu z innymi psami, potrzebny byłby tylko dom z ogródkiem gdzie Szafran mógłby przebywać. Chciałam Wam przedstawić swoją propozycję dotyczącą Szafranka. Jak już wcześniej pisałam mam pod swoją opieką kilka psów na BDT, które są zdecydowanie mniej problematyczne ale również nie mogą znalęźć domu. Moja propozycja jest następująco. Ja przejmę na BDT Szafranka a Wy weźmiecie pod swoją opiekę finansową Bajo jest to pies młodszy niż Szafranek, nieagresywny, nauczony czystości, początkowo nieufny ale szybko się przyzwyczaja do ludzi, umie chodzić na smyczy ale bardzo tego nie lubi i jak tylko ma okazje ucieka z szelek, ale wystarcza dobrze dopiąć szelki i nie ma problemu. Jest zdecydowanie bardziej adopcyjny niż Szafran, wielkościowo jest podobny. Jest wykastrowany, odrobaczony, jedyne co to niedługo trzeba mu powtórzyć szczepienia. Nie wiem czy gdybyście się zdecydowali będziecie nadal chcieli zmienić miejsce pobytu psa ale gdyby tak to nie ma problemu. Bajo świetnie dogaduje się z innymi psami i dobrze jeździ samochodem.. Oczywiście liczyłabym nadal w pomocy w ogłaszaniu Szafranka bo może akurat ktoś odpowiedni znalazłby się dla niego. Zastanówcie sę nad moją propozycją. To jest Bajo [URL]http://[/URL][URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images10.fotosik.pl/2736/96c957aba6da2340.jpg[/IMG][/URL] [URL]http://[/URL][URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images10.fotosik.pl/2736/f31629fe6187badf.jpg[/IMG][/URL] -
Szafranek zabrany cmentarza w BDT, jego miejsce zajął w DT Bajo.
ULKA12 replied to szafranekm's topic in Już w nowym domu
Szafranek na pewno jest psem starszym 10/11 lat to minimum. Kły i niektóre zęby ma połamane, a nie starte równomiernie więc trudno ocenić. Na pewno ostatnio wzrok mu się pogorszył. Problemów z poruszaniem nie ma żadnych, biega, skacze. Jeśli chodzi o charakter Szafranek w pierwszym kontakcie to pies przytulanka, jak wygląda tak się zachowuje (to niestety moim zdaniem działa na jego niekorzyść, ponieważ nie budzi respektu). Szafranek sam szuka kontaktu uwielbia być w centrum zainteresowania, nadstawia się do głaskania. Uwielbia mężczyzn i jak jakiegoś zauważy to towarzyszy mu cały czas. Zresztą on cały czas chciałby być przy człowieku, gdy nie jest w kojcu towarzyszy mi cały czas. Pilnuje się i nie ma tendencji do ucieczek. Jest przekupny za smakołyk zrobi bardzo dużo, do kojca wchodzi sam widać, że czuje się tam bezpiecznie i dobrze. Gdy ktoś przyjdzie a ja go nie chcę wypuścić głośno szczeka lub wyje. Po wypuszczeniu przybiega radośnie i cieszy się na widok człowieka. To jest jedno oblicze Szafranka jest jeszcze drugie. Sytuacja pierwsza Zdejmuję mu obrożę, wcześniej gmerałam przy niej, kręciłam nią podpinałam smycz zero reakcji odpinam i próbuję zapiąć nową wtedy następuje atak, nie ostrzeżenie, warknięcie tylko ugryzienie połączone z wyskokiem w górę. Bardzo się wtedy zdziwiłam :-) Potem nastąpiły próby założenia kagańca niestety spełzły na niczym. Szafranek nawet wkłada do niego pyszczek ale nie da sobie go zapiąć. W tej chwili mogę założyć mu obrożę jedynie poprzez nasunięcie ją mu jej na szyję nie ma mowy o obrożach zapinanych tylko zaciskowe i to odpowiednio duże. I to nie jest tak, że on nie lubi ucisku na szyi, on nie lubi momentu zapinania. O szelkach nawet nie ma mowy aby mu założyć. Sytuacja druga Przyjeżdżają goście jest wśród nich chłopak, który trzyma smycz od kluczy. Szafranek podbiega nadstawia się do głaskania, wszystko super, nagle Szafranek dostrzega smycz i chce ją mieć i po prostu rzuca się na chłopaka. Uratował go tylko refleks i doświadczenie z psami. Sytuacja trzecia Przyjeżdża pani behawiorystka rozmawia ze mną o zachowaniu Szafranka a on jak zwykle przybiega, wita się i nadstawia do głaskania pani kuca obok niego i go głaszcze. Widzę, że pani nie do końca mi wierzy gdy opisuję zachowania psa, nagle Szafranek rzuca się na panią ona się zasłania rękę. Dobrze, że miała grubą kurtkę, Szafranek wczepił się w nią i dosyć długo trwało aż się udało go odczepić. Po chwili pies się uspokaja i znowu jest miły i przyjacielski, podchodzi po smakołyki, da sobie nasunąć obrożę. Sytuacja trzecia Znowu goście. Stoją dwie dziewczyny obok nich przyjazny Szafranek. Nagle gdzieś w oddali dwa psy z zabawy przechodzą w początek bójki, Szafranek to zauważa wie, że nie dobiegnie to tamtych więc gryzie w łydkę dziewczynę i to nie raz, gryzie kilka razy, na szczęście dosyć powierzchownie, też ją uratowało to, że sytuacja miała miejsce zimą. Takie są zachowania Szafranka, jak przyjechał do mnie to gdy coś sobie dziamał nie było opcji aby przejść obok niego od razu się rzucał, nieważne pies, człowiek. Teraz tego nie robi albo warczy albo po prostu odchodzi. Widać, że próbuje ze sobą walczyć. Nie raz gdy przez przypadek nadepnęłam na łapę Szafranka czułam ugryzienie Szafranka. Początkowo był to atak teraz jest to tylko warknięcie. Pies nie powoduje konfliktów z innymi psami, nie zaczepia ich. Potrafię go odwołać gdy widzę, że się coś złego dzieje, wtedy potrafię go opanować. Wtedy gdy ugryzł tą dziewczynę w łydkę przestał gryźć tylko dlatego, że podbiegłam i na niego krzyknęłam. Moim zdaniem Szafranek to pies trudny jeśli się z nim walczy. Ja unikam sytuacji konfliktowych i sobie jakoś egzystujemy. Boję się sytuacji gdy Szafrankowi coś się stanie nie będę potrafiła mu pomóc. Problemem Szafranka jest również to, że wygląda tak jak wygląda i niewielu ludzi wierzy mi, że on naprawdę może ugryźć. Próbują go głaskać a wtedy różnie może być. Jak się przestanie w odpowiednim momencie to nic się nie dzieje. Ten pies musiał mieć bardzo złe życie i dlatego się zachowuje tak jak się zachowuje. Na pewno czuje się u mnie tak jak u siebie, niestety nie mogę go w tej chwili zabrać na BDT bo mam już kilka takich psów i mnie po prostu na to nie stać. Teraz przyszedł mi do głowy pewien pomysł ale muszę go obgadać z Gosią. Jeśli ktoś ma jakieś pytania to proszę pytać będzie mi wtedy łatwiej napisać coś o Szafranku. -
Dżeki jest karmiony w kenelówce. Wchodzi chętnie i nawet się kładzie ale muszę być w pobliżu jak tylko znikam zaczynają się próby wydostania. Myślę, że jakby się postarał to by z niej po prostu wyszedł. Z drugiej strony on już zostaje sam, nie drapie w drzwi. Niestety jak pójdzie do nowego domu może znowu zacząć, trzeba się z tym liczyć.
-
Szafranek zabrany cmentarza w BDT, jego miejsce zajął w DT Bajo.
ULKA12 replied to szafranekm's topic in Już w nowym domu
Niestety nikt w sprawie Szafranka nie dzwoni. Zresztą o inne psy również, chyba jakiś zastój w adopcjach się zrobił. Za to jeden pies mi wrócił po 2 miesiącach w domu stałym, masakra jakaś. -
ZDZIŚ - pies marzenie!!! - wciąż czeka na swój dom
ULKA12 replied to ania >'s topic in Już w nowym domu
Wpłata za pobyt i szczepienia Zdzisia (wścieklizna i wirusówki) dotarły do mnie. Bardzo dziękuję. -
ZDZIŚ - pies marzenie!!! - wciąż czeka na swój dom
ULKA12 replied to ania >'s topic in Już w nowym domu
Przepraszam bardzo umknęło mi. Tak oczywiście dotarła, bardzo dziękuję. -
Przyznaję się bez bicia nie zadzwoniłam do pani doktor. Albo było za późno jak sobie przypominałam, albo jak już dzwoniłam pani doktor nie było na dyżurze.:oops: Ataki u Gabrysia są, ale bardzo rzadkie. A tutaj coś na poprawę humoru. Leniuszek Gabryś [URL]http://[/URL][URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images53.fotosik.pl/374/16303e3afcc2be1d.jpg[/IMG][/URL] Co mi tu tak po oczach świeci??? [URL]http://[/URL][URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images51.fotosik.pl/373/393d43f0713bc0f8.jpg[/IMG][/URL]
-
Szafranek zabrany cmentarza w BDT, jego miejsce zajął w DT Bajo.
ULKA12 replied to szafranekm's topic in Już w nowym domu
Szafranek również dziękuje [URL]http://[/URL][URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images54.fotosik.pl/368/392132e097a1f829.jpg[/IMG][/URL] -
[quote name='JOAPG']A ja parę słówek o Agencie chciałam wtrącić- takiego przytulaka to ja jeszcze nie miałam, jak się chłopak wyluzował to z zachowania nie dałaby my więcej niż 6 miesięcy. Chodzi uśmiechnięty jakby był niespełna rozumku.[/QUOTE] To zupełnie tak jak Dżeki.
-
Szafranek zabrany cmentarza w BDT, jego miejsce zajął w DT Bajo.
ULKA12 replied to szafranekm's topic in Już w nowym domu
Witaj! U nas wszystko dobrze :-). -
Glonem to nie wiem, ale mysi zapach jest charakterystyczny dla świerzba. Malawaszka była u mnie dzisiaj zrobić foty nowemu i nie rozumiem dlaczego jeszcze ich tutaj nie ma.
-
[quote name='Pysia'] I co to "mysi zapach" ? Sprecyzuj o co chodzi ;)[/QUOTE] Gdy pies ma świerzb czuć od niego myszami. Jak się wchodzi do starej stodoły czasami można poczuć. Bardzo charakterystyczny zapach ale nie umiem go opisać. Qpa od psa z parwowirozą też ma bardzo charakterystyczny zapach. Jak pies śmierdzi myszami to na 99% ma świerzba, w drugą stronę to nie działa tzn jak nie czuć myszami tzn że świerzba nie ma. Chyba trochę to zagmatwałam :p Szaman ma się nieźle. Niestety przez imię (jak to Szaman) zaczął troszkę śpiewać i zawodzić, mam nadzieję, że się nie rozkręci. Do psów super, za mną zaczął łazić ale nie jest wylewny. Jak mu wyciągałam wenflon i odklejałam plaster z łapy, bez kagańca jedynie troszeczkę skomlał jakby prosił żeby mu krzywdy nie robić, (już widzę jak po przeczytaniu tego o skomleniu, Monika w ekstazie krzyczy, kocham, kocham tego psa:lol:) Ma obszerną budę przed nią olbrzymie legowisko, na którym leży i się wygrzewa w słoneczku. Sam się nie oddala od kojca. Apetyt dopisuje. Myślę też, że nie jest taki bardzo stary, oczy ma bardzo żywe, troszkę kuleje i sztywno chodzi, ale do karmy potrafi stanąć na dwóch łapach żeby się do niej dobrać.
-
[quote name='malawaszka']dla mnie pojęcie pseudohodowla jest bardzo pojemne :lol: wśród zrzeszonych w FCI też dużo pseuduchów... jak dla mnie to powinny istnieć tylko takie hodowle jak marakowa czy weszkowa i to by w zupełnożci wystrczyło[/QUOTE] Tutaj macie przykład takiej hodowli: [URL]http://pytanienasniadanie.tvp.pl/15184920/nielegalne-hodowle-psow[/URL]
-
No to chyba na tyle jeśli chodzi o podawanie "Czarciego pazura" Silverowi, odmówił jedzenia posypanego tym proszkiem. Jutro jeszcze spróbuję ale nie wiem czy dam radę go przekonać.
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
ULKA12 replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
A ja tak głupio zapytam, zupełnie nie w temacie. Jedziemy jutro?- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
ULKA12 replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
A ja bym tutaj widziała pozytywy. Lunka pewnie teraz lepiej się czuje i dlatego broniła do upadłego swojego azylu.- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
ZDZIŚ - pies marzenie!!! - wciąż czeka na swój dom
ULKA12 replied to ania >'s topic in Już w nowym domu
Bardzo proszę o doliczenie do wpłaty za maj 70 zł na szczepienia przeciwko wirusówkom i wściekliźnie. Chyba, że chcecie fakturę przelewową to proszę o dane na kogo ma być wystawiona.