Jump to content
Dogomania

ULKA12

Members
  • Posts

    6902
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ULKA12

  1. Jej! a ja aż zbladłam jak zobaczyłam, że u Gaculka nowy wpis, myślałam, że jakieś złe wieści a tutaj takie miłe zaskoczenie i takie śliczne zdjęcia :-)
  2. Jak pojedziemy zdejmować szwy to zaszczepię Leonka, czyli jeszcze około dwóch tygodni, no chyba, że Leoś wcześniej trafi do swojego domku :-)
  3. [quote name='Nutusia']Ja jestem wyjechana leczniczo, ale Małż mi donosi, że przedwczoraj moje rudzielce zgłębiały tajniki programu "Płatnik" na CD, a wczoraj nabywały wiedzy ogrodnicznej z książek specjalistycznych. Ciekawe czy wykorzystają wiedzę. Może PITy nam wypełnią, albo przynajmniej ogrodem na wiosnę się zajmą :)[/QUOTE] Pewnie pomogą wiosną, przekopią trawnik, na nowo zaaranżują rośliny w ogrodzie i takie tam ;-)
  4. Już się boję jak to będzie, oby tylko się zdecydowała :-)
  5. Taaa, szczególnie, że wczoraj miałam zapowiedziane pies na czczo i faktycznie był, po czym po podaniu znieczulenia puścił takiego pawia:crazyeye:, że klękajcie narody. Gdybym go osobiście nie karmiła to bym się zastanawiała co ten pies jada:shake: Masakra jakaś:shake: Z drugiej strony nie wiem czy to normalne aby pies dostał jeść suchą karmę wczoraj wieczorem ok 20 a dzisiaj ok 10.30 duża jej część nie było nawet strawiona?
  6. Pipi już zadomowiona, kombinezn przetrwał, Nie wiem co robić ona ma taki jakby łupież ale on jest taki dosyć duży szczególnie obsypane są tylne łapy, przez moment mi się wydawało, że to jest jakaś pozostałość po np oblaniu jakąś substancją ale nie wiem. Myśłałam, żeby kupić Manusan i ją w tym kąpać? Co o tym myślicie?
  7. Też trzymam, a Lunka właśnie w tej chwili próbuje ukraść smakołyk z ławy i myśli, że ja nie widzę :-)
  8. Tak wszystko dobrze, Leo już wybudzony łazi ale jest zamulony, w ogóle to bardzo delikatny jest, zachowuje się jakby mu co najmniej nerki wycieli a nie dwa małe jajeczka. Wet powiedział, że on w schronisku musiał być pogryziony bo okazało się, że na mosznie są jakiś blizny. Oczywiście musi mieć kołnierz bo cały czas sobie majstruje przy ranie. Teraz oby tylko domek się znalazł, tylko uprzedźcie Panią, że on na początku może szczekać na nią, ale szybko się oswaja i jest już OK.
  9. Żebym ja miała dosyć to trzeba czegoś więcej niz wijącej się kulki włosów :-)
  10. Lenka wykąpana a ja jestem cała podrapana, ona musi mieć coś w sobie z kota. Za pierwszym razem kąpiel przebiegała lepiej bo ona się zbyt bała a dzisiaj się broniła. Był moment, że chciałam się poddać. Ale już jest dobrze i znowu jesteśmy kumpelkami :-)
  11. "Bo najważniejsze to patrzeć w jednym kierunku" to może być tytuł ostatniego zdjęcia :-)
  12. Pipi po wieczornym spacerku, nie bardzo jej pasuje kubraczek, który dostała od Malawaszki i nie ręczę co zastanę rano, bo może okazać się, że po kubraczku zostało tylko wspomnienie. Mała zjadła kolację z apetytem wyjadając co smaczniejsze kąski. Jest naprawdę niewielka, kota jak na razie zignorowała.
  13. Ale my jedziemy do Rzeniszowa, to tam przyjedź.
  14. Tak, z Lenki był taki sympatyczny mamucik a teraz to takie nie wiadomo co.
  15. Kastracja Leo umówiona na jutro godzina 10.
  16. To jest pies dla mnie szkoda, że mam już te swoje potffory:cool3: Chyba że... Oczywiście nigdy bym ich nie oddała i dlatego dla Luny trzeba szukać nowego domku, domku idealnego.
  17. Tylko nie zapomnij aparatu fotograficznego :-) Duuuuużo zdjęć prosimy :-)
  18. Cóż mogę napisać. Leo ma się nieźle po zapaszku pozostały tylko wspomnienia. Niestety wczoraj miał spięcie z Luna, on był zbyt nachalny a ona wkurzona. Nic nikomu się nie stało ale to jeszcze jeden powód aby kastracja była jak najszybciej. Terminu jeszcze nie znam bo dzisiaj ma przyjechać do mnie nowa tymczasowiczka i ją tez chcę umówić na sterylkę w jednym czasie razem z Leo. Ale musze najpierw zobaczyć w jakim ona jest stanie bo jak jest wychudzona to sterylki nie będziemy robić teraz a Leo muszę załatwić jeszcze w tym tygodniu :-) Leo to okropny łakomczuch je wszystko co mu daję, wpatrzony w człowieka jak w obrazek jedyna jego wada to to, że dominator straszny.
  19. I jaką ma grzywę, taki trochę na popersa czesany :-)
  20. Czyli zamiast spać Ty oporządzałaś Brokata?
  21. Tak, juz się boję co to będzie.:shake:
  22. Faktycznie Czikutek podobny, ale Dyzio bardziej pokręcony jak baranek :-)
  23. Brać :-) A tak na poważnie dobrze by było aby Dyzio już znalazł swój domek. Tylko niech ta decyzja będzie naprawdę przemyślana bo zwrot z adopcji to nie będzie dla niego za dobre, ale o tym przecież wiadomo.
  24. Śnieżnie, pada, pada, pada. Ja odśnieżam a te głupole Luna, Dyzio i Leo cieszą się ze śniegu, zupełnie ich nie rozumiem.
×
×
  • Create New...