-
Posts
2629 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by groszek83
-
Oj tak pogoda zwariowała ja dopiero przed chwilką wróciłam ze spaceru bo wcześniej sie nie dało:shake:
-
[quote name='halgre58'][B]Cześć ...:sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb:[/B][/quote] Cześć skacząca :multi: [quote name='bonsai_88']Birma by odpuściła... jakbym jej kazała :evil_lol:. A tak z Kamilem też sobie po cichutku wojują jak nie patrzę [mn. o spanie na kanapie] :diabloti:[/quote] Właśnie o takim cichym wojowaniu też mówie, mnie to przeszkadza bo wolałabym żeby w domu jednak komfortowo czuły sie obie strony ale cóż do miłości do psów ich nie zmusze i wiem że to ich wina nie psa:roll: na szczęście coraz bardziej realne staje sie ruszenie z dobudowaniem drugiego domku a wtedy bay bay i będziemy razem ze smarkami na swoim:multi: [quote name='Tengusia']w tym tygodniu w Zakopanem jest kierowniczka od nas z dzialu serkow i mleczka, za tydzien jedzie do was moja kolezanka z dzialu zapasow ... a ja jesli TZ nie zarobi na urlop przyjade do ciebie i bede cie meczyc i dreczyc razem z moim groznym i strasznym Fazulcem :evilbat:[/quote] :crazyeye: prawdziwy najazd sie szykuje:evil_lol: Męcz mnie dręcz mnie.... i nie pamiętam już jak to dalej leciało:evil_lol: Kupie pitkotom kagańce i buciki na łapki;)
-
Jak to co innego?? efekt ten sam:eviltong:
-
No tak ale jeśli myślisz że taki góral by ci z psem został bo ty jedziesz gdzieś tam to sie grubo mylisz:eviltong: twój pies twój interes.Oni nawet Fredzia nie puszczą na dwór jak mnie nie ma, o tym że je np. nakarmią moge też zapomnieć, nawet już o to nie prosze;) Podejście do psa też mają inne bo takie numery jak Birma robiła po prostu by nie przeszły byłaby wojna na noże do tej pory chyba że Birma by odpuściła w co wątpie Ziuta nie odpuszcza już 10 lat:evil_lol:
-
Jest już taka osoba:diabloti:
-
Jak ty to i Birma:eviltong: Góral za psami nie przepada a jeszcze za takimi potrafiącymi rogi pokazać to już w ogóle:evil_lol: temu pisze że miłość między nimi nigdy by nie zakwitła;)
-
Tak ta wystawa na którą cie zapraszałam. Bonsai nie denerwuj mnie obie wiemy czy ciebie zapraszałam gdzie i kiedy i to chyba jest najważniejsze cała reszta świata niech sobie myśli i mówi co chce;) Komórke sobie napraw to sie dogadamy;)
-
Tobie to może nie ale z Birmą to raczej by sie nie polubili :evil_lol:
-
Pracuje nad wolnym 2 sierpnia bo wtedy jest wystawa:cool3: ale dokładnie to ja będe wiedzieć pod koniec lipca nie wczesniej:shake:
-
[quote name='bonsai_88']Że niby co? Twierdzi, że oliwki są dobre, czy jak :evil_lol:?[/quote] Na przykład:eviltong::eviltong::eviltong:
-
Oj gdybyś słyszała jakie góral czasami informacje przekazuje to głowa mała:evil_lol: ale nic nie pisze bo n adziei jeszcze nie straciłam:diabloti:
-
To znaczy że paprotki nie lubią ciebie:evil_lol: widocznie za mało do nich gadasz:eviltong:
-
A masz ci kobieto nienasycona:evil_lol: on ci to w całej okazałości.. i nawet sie uśmiecha i nic nie je:evil_lol: [IMG]http://img3.imageshack.us/img3/9752/tt062.jpg[/IMG] Nie będe ich pytać bo sama wiesz że różnych dziwnych rzeczy można sie potem dowiedzieć:roll::diabloti:
-
[quote name='bonsai_88']Marchewkę surową też uwielbiam, prawie tak jak oliwki :loveu:. Za to gotowaną pluję dalej niż widzę :evil_lol:[/quote] Lubie gotowaną i taką marchewke z groszkiem też lubie bardzo i szpinak lubie i rózne dziwne rzeczy ale nie sok marchwiowy:shake: oliwek zresztą też nie:eviltong: [quote name='Moniek193'][URL]http://img87.imageshack.us/img87/6256/tusieczerwiec278.jpg[/URL] Haha extra :D:D[/quote] Żaba moja:loveu:
-
Mnie ze zdjęć to on wyżła przypomina:evil_lol:
-
Prosto ze sklepu:eviltong: [IMG]http://img229.imageshack.us/img229/7140/tusieczerwiec305.jpg[/IMG] Jeszcze była z zieloną herbatą i limonką...no własnie była:evil_lol: Bonsai jak możesz nie lubić kwiatków, zapomnieć podlać to rozumiem ale nie lubić:eviltong:
-
No widzisz cuda sie jednak zdarzają:diabloti:
-
Czekolady:eviltong: z nadzieniem z hibiskusa całkiem dobra była:evil_lol:
-
Witanko! Fajny ten miniaturowy labrador:evil_lol:
-
[quote name='Estera']Marchewkowe są pyyyyyyyyyyyyyyyszne :loveu: Ale pomidorowe powodują u mnie odruch wymiotny :evil_lol: Fajny ten Twój miś górski :razz: [URL]http://img87.imageshack.us/img87/6256/tusieczerwiec278.jpg[/URL] ten też fajny, tylko co taką małą główkę ma? :shock: :lol: A adorator brzydal, kijem go :diabloti:[/quote] Soczek marchewkowy też jest bee i koniec:eviltong: No jakoś ta głowa urosnąć nie chciała ale co zrobić kochać trzeba:evil_lol: Adoratora nie moge kijem bo to słodka psina tylko strasznie czepliwa ale to nie jego wina to przez te hormony:evil_lol: [quote name='bonsai_88'][B]Groszek[/B] sok marchewkowy dopraw sobie cytryną - samej marchewki nie cierpię, ale z cytryną uwielbiam :eviltong:. [URL]http://img229.imageshack.us/img229/3618/tusieczerwiec271.jpg[/URL] Sprawdzał, czy już może się pokazać? :evil_lol::evil_lol:[/quote] W żadnym wydaniu mi nie smakuje ale samą marchewke czy gotowaną czy w surówce czy po prostu samą tak do chrupania bardzo lubie. Nawet sie specjalnie nie przestraszł bo minute pózniej pchał sie mi już na kolana;)
-
Pani moderator ja prosze o fotki:loveu:
-
Ja bym ze skóry wyskoczyła jak by mi takie cuś na noge wlazło:evil_lol: nie mówiąć już o rękach albo twarzy albo plecach:smhair2:
-
A ja chę jeszcze zdjęć Dulki:placz:
-
A gdzie ty jesteś jak cie nie ma??:evil_lol: