Jump to content
Dogomania

gops

Members
  • Posts

    10821
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gops

  1. jakbym widziała mojego Basetrka 10lat temu ;) , taki sam motorek w tyłku :lol: świetnie wam idzie
  2. barberry AD nie mam bo po raz 3ci nikt mi nie odpisał. ale miałam taką piankę na szelkach nobby czy jakaś taka firma i było to śliskie dość miękkie ala gąbeczka, jak dla mnie przyjemne w dotyku.
  3. [quote name='Unbelievable'] a tak serio, to mnie w fejsiku wiele rzeczy wkurza, na przykład wrzucanie zdjęć typu "z moim kochaniem : *******************" :diabloti: lubię sobie robić śmiechy z czegoś takiego, od jakichś dwóch miesięcy kilkoro moich znajomych jest przekonanych że mam męża i jestem w ciąży z bliźniakami :evil_lol: e[/QUOTE] tak się zastanawiałam chwilę jak zmieniłaś status :evil_lol: i stwierdziłam właśnie że to jaja. ja założyłam facebooka bo był psi konkurs i chciałam wziąć udział :evil_lol: i jak już założyłam to sobie codzinnie zaglądam i gram , nie jestem uzależniona od facebooka tylko od tych gier które na nim są :lol:
  4. ale zazdroszczę tak pieknych widoków!! jaka czysta woda..
  5. [quote name='Amber']Pit fajna sprawa, ale to już trochę hardcorowa korba, ale nie lepiej by ci pasował AST zamiast staffika? Oczywiście o gustach się nie dyskutuje, ale mi w staffiku jednak przeszkadza karyplowatość :eviltong: Z ASTa też możesz zrobić extra sportowca.[/QUOTE] a no właśnie, i taki pit wychowany przez moją suke to byłby niebezpieczny zwyczajnie . długo myślałam czy ast czy staffik , przeczytałam wszystko na co się natknęłam o obu rasach , ba nawet rozmawiałam z hodowcami obu ras , i po długich przemyśleniach bardziej odpowiada mi staff . z wielu względów , jedne z ważniejszych to własnie wielkość , nie może być dużo większy pies od mojej suki żeby mogły się spokojnie bawić a ja bez strachu na to pozwalałać a nie jak było z Basterkiem i suką różnica 11kg między psami była zbyt duża , między Miś a astem to byłoby też koło 15kg , pies kosztuję , nie chodzi o cenę szczeniaka(bo to jednorazowy wydatek) a o karme itd mając dwa psy muszę zrobić tak by Miśka nic na tym nie straciła , nie mogę przez to że będzie drugi pies kupować jej gorsza karme załóżmy bo nie ma kasy na dobrą dla obu , kolejna sprawa staffik ma większą korbe niż ast a ja chcę psa do sportu także ale nie tylko , to bardzo specyficzna rasa ale wydaję mi się że to dla nas dobre rozwiązanie . staffiki łatwo się uczą co mi odpowiada także . no i spacer z dwoma prawie 20kg psami da się ogarnąć choćby mi kot przed nosem wyskoczył a nie wiem czy bym wyrobiła fizycznie z większym psem + suka . biorę każda możliwą sytuacje pod uwagę ;) i jeszcze dodam od razu , niektórzy mogą pomyśleć że robię źle biorąc do dominującej a nawet trochę agresywnej suki ttb , ale ja uważam że marzenia się realizuję i nie ma takich rzeczy których nie da się ogarnąć , nawet jeśli będę miała 2 psy które będę musiała zapiąć na linki(suka postara się wychować psa pewnie po swojemu i nie będę miała na to wpływu większego) dla bezpieczeństwa innych i omijać miejsca spacerowe psiarzy to myślę że warto , warto czekając tyle lat w końcu mieć to o czym się marzyło.
  6. faktycznie ma gulałe dużą , ja też bym sama nie dała rady oczyścić ..
  7. ja się zakochałam najpierw w pitach i to moje marzenie nie do zrealizowania(ze względu jak na razie na suke), ale dobrym kompromisem na który mogę sobie pozwolić jest staffik który za jakiś czas się u nas zjawi . takie wp świetnie rozładuje energie to mogę obiecać że nawet ciągnięcie 10kg przez 30min męczy psa 100 razy bardziej niż 2 godziny pływania .
  8. jak się sprawdza ta zabawka pływająca? śliczny uszatek :diabloti:
  9. to jest mój ideał , jeden z najlepszych pitów, wygrywa sporo na zawodach [IMG]http://img443.imageshack.us/img443/4397/13592545.jpg[/IMG] niestety na tą rasę nie mogę sobie pozwolić przez najbliższe 10-15lat .
  10. [quote name='anetta']Na rozbudownie klaty polecam bieganie pod górę :p Może w Zabrzu jakaś macie.[/QUOTE] a też prawda ja mam taką wielką stromą górke u siebie i wystarczy 15 rzutów by pies padł jak polata w tę i spowrotem, a po prostej po 50 dalej nosi. [quote name='murakami']Nie pamiętam czy się witałam na wątku, więc na wszelki wypadek - witam ;) Dziewczyny, prawdziwe pociągowce się nie rozdrabniają: Zdjęcie skopiowałam z molosów, na zdjęciu DC, piękny siłacz i sportowiec. [URL]http://www.forum.**********/showpost.php?p=1367261&postcount=3246[/URL][/QUOTE] witaj :evil_lol: ano ;) jakbym miała pita lub molosa tego typu to by można było działać a mając kundelka za dużo się nie da osiągnąć , swoją drogą na zawodach ciężar jedzie po szynach to coś jak z sankami mówiłam , jest inaczej odczuwalny , myślę (a właściwie jestem pewna bo dużo sie na oglądałam pit bull show i jakies porównanie widzę) że na takim prawdziwym torze to i moja by 500kg początkowe dała radę pociągnąć (500 to mało nadal bo rekordy są ponad 2 tonowe ale 500 to minimum na torze) . to co innego jak musimy ciągnąć po ziemi 20kg a jak byśmy mieli to 20kg na wózku z kółkami to by nam szło dużo lżej , normalnie do zawodów psy trenują na oponach , ciężarkach targany po ziemi (Ci bardziej pomysłowi wiadrami zabetonowanymi by było ciężej) a potem pies na zawodach ciągnie 2 tony :lol: na pewno z moim przyszłym ttb (a to wcale nie tak długo) będziemy trenować wp tak jak z suką i wtedy będę miała w ogóle porównanie na ile ona ma siły :lol:
  11. [quote name='Naklejka']Dzięki :) Jetsan ciągnął mnie na sankach, a ja ważę trochę mniej od niego :P Opon mogę mieć od groma, ale chyba lepiej taką od traktora przywieźć :lol: Na początek dostałby oponę, dla przyzwyczajenia się, a potem dwie i na tym skończymy... Potem pomyślę nad nowymi szelkami i już porządnym ciężarem. Jak często trenujesz z Misią?[/QUOTE] próbuj próbuj , pies sie mocno rozbudowuję takim ciągnięciem . my trenujemy różnie bardzo , zależy od pogody , od czasu czy go mam i od brata czy ma ochotę iść z nami targać mi te 11kg w plecaku :lol: bo dla mnie to ciężko . ale zazwyczaj na wiosne jak tylko śniegu nie ma to co 2-3dni robimy trening a jak może suka już pływać jak teraz to raz w tyg czasami rzadziej bo nadrabiamy sobie nad wodą pływaniem , wczoraj 13 stopni(bez wiatru) a byłyśmy z Asią i sukami ponad godzine nad wodą ciągle im rzucając piłki, to na pewno zdrowsze niż ciągnięcie a moja sucz ma już 4 lata za parę dni i to już nie ta sama radość co 2 lata temu z ciągnięcia .. edit: co do sanek to inny ciężar bo sanki sie ślizgaja moja ciagnęła nawet 60kg na sankach :)
  12. [quote name='Naklejka']Gops, mam prośbę, możesz mi opisać trening z oponą? Tzn, jakie szelki, ciężar na początek, jak długi trening itd... Rozmawiałam z hodowczynią Jetsana- możemy ternować, liczymy na to, że mu się klata rozejdzie, masy nabierze... Ma dwa lata i 50kg, biodra w porządku, dostaje suplementy na stawy. Czy na juliusach może ciągnąć, czy lepiej kupić szelki do WP?[/QUOTE] wiesz co obawiam się że przy psie 50kg opona to .. :lol: g**no da . zaczyna się od nauki ciągnięcia butelki pełnej piasku/wody żeby pies nauczył się że coś się za nim ciągnie i się tego nie bał , oczywiście każdy metr bez strachu pokonany to smakołyk , najczęściej wystarczy kilka takich spacerków krótkich z butelka i pies już się nie boi . jak już nie boi się tego to zwiększa się ciężar do tych kilku kg , najczęściej właśnie opony ( opona 15stka ma k.7-8kg ) i pies powinien ją ciągnąć z lekkim oporem ( podejżewam że Jetsan tego nawet nie poczuję , bo moja z taka śmigała bez problemu ) . jak już widać że jedna opona to dla psa żaden problem (to minimum 20 treningów żeby nie przesadzić w naszym przypadku to była kwestia 20 treningów) to można zwiększać obciążenie dodając kolejna opone itd itd. ja osobiście wole ciężarki dostępne w sklepach sportowych tzw nakładaki bo można sobie fajnie dobrać wage , ja mam dla suki 5 i 10kg plus 1 kg łańcucha , więc może ciągnąć 6 lub 11 kg (11kg to dość dużo już bo moja suka waży zaledwie k.16,5kg i odczuwa ten ciężar dość konkretnie). co do długości treningu to ja radzę tak by nie zniechęcić psa , myślę że na początek max 15min spaceru a z czasem możesz wydłużać my spacerujemy nawet 40min . i musisz pamiętać by ciężar nie był za blisko łap tylnych bo pies będzie panikował . jeśli nie planujesz dużych ciężarów to może ciągnąc na juliusach ale jeśli chcesz konkretne ciężary powyżej 15kg to szelki są konieczne bo wtedy inaczej się ciężar rozkłada, oczywiście tabsy na stawy są konieczne . mam andzieje że coś tam pomogłam , powodzenia, wp to bardzo fajna sprawa .
  13. [quote name='a_niusia']widze tak wybiorczo-to, co ci bylo na reke:))))[/QUOTE] nie zaczynaj ...
  14. dopiero na fotkach widać jak stoja obok, że Miecio mniejszy od Frania i to sporo , i byłam przekonana że maja taki sam kolor a teraz widać że inny :lol:
  15. [quote name='Iza.']Szukam eMki na zatrzask Rogza, Paws on blue zebra, czy jakoś tak :diabloti: Nie widział ktoś gdzieś może ?[/QUOTE] [URL]http://pelna-miska.pl/pl/p/Rogz-obroza-HB-12-W-Paws-on-Zebra/253[/URL]
  16. [quote name='chrupcia']a ja takie pytanie mam, w stadzie znajduje się azjatka ? bo na stronie sobie czytałam i tam coś było wspomniane o tej rasie, a na fotach nie widzę :niewiem: ;)[/QUOTE] Ajda mieszka z Marysia i Mietkiem z tego co kojaże u R. zdjęcie Hanny z śliną świetne!
  17. [quote name='LadyS']Co wy kur*a, wszystkie razem PMS macie? Idźcie wszystkie wyżyć się na facetach, po to są :evil_lol:[/QUOTE] padłam :evil_lol:
  18. planujesz adoptować Leczo ? :) zazdroszcze Ci tych spacerów z schroniskowcami .
  19. przez 3,5 roku miałam w bloku 2 psy , jeden mały 6kg drugi 17kg i nie widzę nic przeciwko temu , młodsza suka jak wybiegana w domu śpi , wieczorem włącza jej się adhd to rzucam jej piłkę po mieszkaniu , 50 rzutów i zadowolona odpuszcza , owszem komentarzy ludzi to się nasłuchałam nie raz, że na pewno śmierdzi w domu że brudno , co do brudno to muszę przyznać troszkę wiadomo że psy znoszą codziennie tony piachu na łapach i futrze i lnieją ale bez tragedi , da się to ogarnąć by w domu było czysto wystarczy codziennie zmieść . od miesiąca mam tylko suke , ale myślę że za max rok dokupimy jej psiego towarzysza i znowu będziemy mieli 2 psy w bloku :)
  20. dzięki dziewczyny , będę próbować bo szkoda obroży a mam ja zaledwie 1,5 tygodnia
  21. obroży z polarem wolę nie prać w proszku do prania bo ostatnio jak prałam płukałam chyba z 10 razy by pozbyć się tego z polarku , wsadzę ja na noc do płynu do płukania mam nadzieję że nic jej nie będzie . mówiłam że lubię polarek ? lubię ale jest strasznie nie praktyczny .
  22. jakieś pomysły jak z obroży z polarkiem usunąć plamy od trawy ? woda z mydłem nic nie dała . czy tylko ja mam takiego pecha do obróż kurcze ...
  23. [quote name='amanda-1a'] E tam, kasa kasą - żal, normalne... Ale dopiero kłopot, jak w środku są wszystkie dokumenty - dowód, prawko, dow.rej. od samochodu, legitymacje różnego typu, karty płatnicze... to dopiero jazda :mad: Oj, przepraszam za off :oops:[/QUOTE] a no ja dokumenty trzymam osobno zawsze właśnie na wszelki wypadek by nie kusić losu :)
  24. [quote name='SZPiLKA23']Ktos wogole wie co sie stalo ze zjadlo tyle informacji?[/QUOTE] z facebooka z wczoraj:[LEFT][COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Serwis nie działa z powodu awarii sprzętowej. Przywracanie bazy danych niestety trochę trwa. Strona powinna ruszyć późnym wieczorem lub nad ranem.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Niestety posty na forum z ostatnich kilku dni zniknęły :([/FONT][/COLOR][/LEFT]
  25. [quote name='Lucky.']ja sama tego nie wiem. Wcześniej byłam przed świętami zakręcona, chodziłam po zakupy, nawet nie pamiętam kiedy go ostatni raz miałam przy sobie, a dzisiaj miałam torbe zapiętą, wyciągnęłam portfel jak dzwoniłam, żeby zadzwonićczy mi na taksówkę wystarczy, bo autobus miał być za godzine, dzwoniłam, zagadałam się i wyparował :O[/QUOTE] ukradli zwyczajnie, trzeba sie pilnować bo szkoda pieniędzy :) ja jak zgubie luzem noszone drobne załóżmy 2 czy 5 zł to się wkurzam nie wyobrażam sobie zgubić całego portfela z załóżmy 100zł w środku .
×
×
  • Create New...