Jump to content
Dogomania

kaLOlina

Members
  • Posts

    2960
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kaLOlina

  1. moja kochanie.... trzymaj sie malutki!!!
  2. na 1wsza marsz!!!! pieniazki na leczenie potrzebne!!!!
  3. hmmm wiem ze nie powinni...ale on strasznie ciagnal i wiem ze dziewczyna zaryzykowala...i Misiek nie oddalal sie od niej...sluchal...on nie ma zwyczaju uciakac, trzyma sie czlowieka-nawet obcego...na zawolanie przychodzi...zawsze...nawet jak oni go wolali po imieniu to przychodzil...ona zaryzykowala jak Misiek byl z Rokim na spacerze...myslala ze beda sie trzymaly razem...okazalo sie ze Michu trzyma sie najblizej jej...ale fakt-pucila go daleko na polach... hmm Moniko...ja mam troche watpliwosci...wszytko wyglada bardzo dobrze...ale...nie wiem czy sama juz nie wymyslam bo nie chce go oddac czy co...jakos tak...jutro pojade...zobacze jak michu sie czuje...oni wiedza ze to byla tylko proba i ze misiek nie jest jeszcze ich... ma tereny by sie wybiegac...ale boje sie ze nie bedzie pilnowany tak jak powinien nie wiem sama-jak my tam bylismy z wizyta furtka byla otwarta i Michu wychodzil swobodnie poza teren-tam jest tylko dom sasiadow...w oddali inne domy...ta polna droga...i pola...hmmm.... oni szaleja na punkcie miska-juz mi mowili ze nie chca go oddac i juz go pokochali...a ja nie jestem pewna... czy to moje wymysly???? czy intuicja???? czy co????
  4. erka nie zapominam... jesli znajduje domek serio warty uwagi-to pieska znajde dla nich nawet na koncu Polski:) a odleglosc-hehe juz jedna suczka ja pokonala i chyba niezle na tym wyszla prawda?? ;)
  5. jejku jakie to trudne...:placz: :placz: :placz: :placz:
  6. hmmm co jeszcze... ja mialam kilka watpliwosci-oni je rozwiali w rozmowie ale jutro jade jeszcze na zwiady...to taka wies i taka rodzina troszke wiejska...maja podejscie raczej normalne i racjonalne...ale...sami wiecie... Mich podobno siedzi duzo pod furtke i czeka...musza go wolac i przytulac...sa zdiwieni-ze taki karny...ustalilam ze nagany tylko slowne...ta dziewczyna jest taka rozsadna-i ma spora wiedze jak chodzi o pieski...podejscie jak na wies pozytywne-chociazby to ze wszystkie zwierzaki-maja tez koty wykastrowane...ze jedza dobre karmy...ze Michu bedzie chodzil do fryzjera...na podworku jest buda z ktorej Roki korzysta-mieszka w domu ale lubi czasem w budzie posiedziec...panstwo nie akceptuja trzymania psa na lancuchu... teraz o mnie-zle to wszystko znosze...tesknie strasznie...jak odjezdzalam Michu rzucal sie na furtke i wyl...wszyscy widzieli ze bardzo sie do mnie przywiazal-nie odstepowal mnie na krok...jutro pewnie bede ryczec jak glupia...zebym w akcie szaenstwa nie porwala go do siebie-caly czas ki to chodzi po glowie...
  7. hehe tia kolejne... a wiec chyba czas napisac COS o Miskowym nowym domku... domek jest praktycznie na wsi...kilka willi...i domkow-chyba z 5 jak sie nie myle-dookola las i pola... domek panstwa-raczej skromny...podworeczko nie za duze-takie malutkie z trawa...bo kwiatki i tak psiaki wykopywaly...babcia sadzi kwiatki za ogrodzeniem;)...i warzywniak(ogrodzony)...za domem pola i lasy...dookola w sumie tez;) rodzinka-babcia, mama, tata, corka ok 22lata(pracuje w sklepiku zoologicznym) i syn ok 16sto letni...w Misku zakochaly sie Panie-mama z corka...Michu ma teren gdzie moze biegac...mieszkac bedzie w domu...karmiony bedzie Royalem...zabawek i czulosci mu nie zabraknie...rodzinka skromna ale taka...poczciwa... maja pieka-Rokiego rezydenta-ok 6scio letniego, wykastrowanego...Roki biega po podworku, ale tez jes puszczany 'za furtke' i biega na pola i do sasiadow-tam jest tylko taka polna droga, za nimi jeden sasiad i nie ma samochodow...zreszta ich domek jest jakies 10metrow od drogi i roki jest nauczony ze nie wolno mu sie zblizac...nigdy nie biega 'za furtka' besz opieki...ale raczej tez nie wychodzi na smyczy np do lasu i na pola...Misiek za furtke wychodzi na smyczy bo oni sie jednak boja-ze mimo ze tak nic nie jezdzi i ze w sumie sa same pola to puszczaja Micha dopiero gleboko w 'terenie'...
  8. niestety... do doku o ktorym mowilam najprawdopodobiej trafi Mimi z Ligoty:( wiec Dosia nadal czeka:(
  9. domku znajdz sie...nadal obserwator na allegro... mialam nawet jedna rodzinke-wspominali ze chetnie by ja wzieli ale okazalo sie ze dziecko jest uczulone na siersc:( nie pisalam wczesniej bo pani w sumie napisala z informacja ze juz mieli ja zabrac ale dostali wyniki...i nie moga:( ale trzymaja za nas kciuki...wena-kochanie-znajdz domek:(
  10. mam chetny doemk w Poznaniu...szczegolnie spodobal im sie bernis:) mieli dostac imbirka, konkurowaly dwa domki-ciezko bylo wybrac ale padlo na domek w Poznaniu-lepszego nie mozna bylo znalezc-ogromna posiadlosc, corka weterynarza itp...;) ale panstwo z Kurnika sa bardzo ciepla rodzina mila cierpliwa i sympatyczna...tez maja dom z ogrodem:) maja juz jednego pieska-suczke:) mam na nich wszystkie namiary:) wiem ze odleglosc spora ale jak nic sie nie znajdzie-uwazam ze warto:)
  11. posty znikaja... pyzulko kochana ciesze sie ze jestes juz u Monity:)
  12. kurcze moje postyt znow znikaja:mad: :mad: wiec Misiek jest juz w nowym domu-z rezydentem sie dogaduja tylko roki troche powarkuje:placz: :placz: :placz: a ja od wczoraj placze prawie bez przerwy...bardzo za Michem tesknie...nie daje rady.,...:placz: :placz: a jutro mam jechac podpisac umowe...nie wiem...jak dam rade... qrcze tak mi trudno....:placz: :placz: :placz: misiek... michu chodzi osowialy teskni jest zagubiony...nowi wlasciciela go tula i z nim gadaja...:placz: :placz: :placz: ciezko mi...:placz: :placz: najchetniej bym go zabrala:placz: :placz:
  13. czekamy na wiesci...
  14. [IMG]http://i164.photobucket.com/albums/u4/poziomekalolek/untitled1.jpg[/IMG] [IMG]http://i164.photobucket.com/albums/u4/poziomekalolek/untitled.jpg[/IMG]
  15. [IMG]http://i164.photobucket.com/albums/u4/poziomekalolek/untitled3.jpg[/IMG] [IMG]http://i164.photobucket.com/albums/u4/poziomekalolek/untitled4.jpg[/IMG]
  16. [IMG]http://i164.photobucket.com/albums/u4/poziomekalolek/untitled2.jpg[/IMG]
  17. oto mail od wlascicielki...:) i kilka zdjec:) imbirek trafil cudownie:) "[FONT=Arial Black]itam![/FONT] [FONT=Arial Black][SIZE=2]Od dzisiaj jestem nową "Mamą" tego Cuda - znaczy Imbirka. Bardzo Wam dziękuję - już jestem w Nim zakochana po uszy. Teraz czekam tylko aż mój Kocio też się zakocha :) Na razie Imbirek obszczekuje Kocia na okrągło i regularnie wypija mu mleko :) Sika wszędzie gdzie się da, ale jest po prostu uroczy :) Postaram się w miarę regularnie zdawać Paniom relację co się dzieje - ale wierzcie mi, że naprawdę dobrze zrobiłyście oddając go w moje ręce - jedyne co mu "grozi" to nadmiar miłości i rozpuszczenie na maxa. [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Black][SIZE=2]Jestem pod wielkim wrażeniem tego co Panie robicie - oby więcej takich ludzi.(...)[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Black][SIZE=2]Na razie tyle - a w załączniku parę zdjęć Imbirka, który na spanie wybrał sobie oczywiście moje łóżko :) Zdjęcia nie są porywające, bo można je robić tylko wtedy kiedy Imbirek śpi - bo kiedy jest w pełni dobrego humoru, to mój aparat fotograficzny za nim nie nadąża :) No i te fajne zdjęcia są wszystkie rozmazane, bo Imbirek wiecznie jest w ruchu :)[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Black][SIZE=2][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Black][SIZE=2]Z pozdrowieniami i podziękowaniami[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Black][SIZE=2]Mał.[/SIZE][/FONT]
  18. Kruszynko mam nadzieje ze wszystko dobrze u ciebie...
  19. mozliwe ze pojedzie do nas do Poznania:)
  20. :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz::placz: misiek w nowym domu...rezydent warczy ale to wszystko..nie goni...coraz lepiej sie dogaduja...moga zostawac same... :placz: :placz: :placz: :placz: ja rycze od wczoraj prawie bez przerwy...:placz: :placz: :placz: bardzo za Michem tesknie...jutro jade na kontrole i podpisanie umowy:placz: :placz: :placz: nie wiem jak dam rade... misiek lazi osowilay... teskni i czuje sie zagubiony...wiem ze to minie...nowi panstwo go tula i dbaja o niego...a ja:placz: :placz: ohhh ciezko ciezko... znow rycze:placz: :placz: :placz:
  21. tak...pani chcialaby jakies informacje-czy moze sa inne pieski do adpocji-mialam wyslac jej maila-a nie mam czasu nawet go przygotowac...:(:(:( a powinnam ale jak nie mam netu to bardzo cizko:(:(:( jakies fotki znalezc i wyslac...:(
  22. w razie czego chyba brana jest pod uwage Dosia jeszcze.... :) wiadomo ze w jesli bylby domek to w Wawie blizej....;) kolezanka ma spory dom z ogrodem...dookola same lasy...chodzi jej o pieska mniejszego bo sunia nie zostawalaby sama w domu ale jezdzila z nia samochodem...;) ma 2koty... sunia-dlatego ze u tesciow-tez dom z ogrodkiem, do tego spora dzialka z domkiem za Poznaniem-maja malego samca Krisa-on akceptuje tylko suczki...a fajnie by bylo jak sie dogadaja;) moglabym wiele pisac....ale kolezaka sama odpowie....KWL-recze gowa bo w sumie to moja najlepsza kumpela jest;)
  23. tak nowy domek jest cudowny i Imbirkowi bedzie w nim bardzo dobrze:):):) tylko zeby nie zameczyl nowych panstwa swoim lobuzowaniem...;) jak beda wiesci wpisze zaraz:):):)
  24. jaki slodki pychol!!!!!! jaka minka:) kochana Pyza!!! [IMG]http://images21.fotosik.pl/210/1e58080e28ff6c07med.jpg[/IMG]
  25. cicho u Miska...a ja sie stresuje bardzo....
×
×
  • Create New...