-
Posts
2960 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kaLOlina
-
Oskar, Kruch, Kruszyna znalazł swoje szczęście w Berlinie :)
kaLOlina replied to kacha_wawa's topic in Już w nowym domu
:loveu: :loveu: :loveu: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: KRUSZYNKO...:) nawet nie wiesz jak sie ciesze ze masz juz domek:) jestes sliczny kochany cudowny :) :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: tylko grzeczny tam badz;) -
Poznań. Py-Zulka, już w nowym kochającym domu...u...Monity!!
kaLOlina replied to Hala's topic in Już w nowym domu
ło jejku jejku Monita nawet nie wiesz...jak cudnego psiaka masz:) jestem w py-Zulce zakochana po uszy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ten nochal;) [IMG]http://images20.fotosik.pl/284/e48f750e3fe031f9med.jpg[/IMG] -
Księżniczka z Ligoty-Warszawa-JUZ W NOWYM DOMKU!
kaLOlina replied to oktawia6's topic in Już w nowym domu
zdaje sie ze jutro krolewna Mimi zawita do Poznania:):):) a tu-domek staly:) jesli wszystko pojdzie dobrze:) kolezanka jutro robi trase- do warszawy... po malutka;) -
sluchajcie-koty zawsze sobnie poradza...:) z doswiadczenia wiem ze problem pojawia sie gdy piesek jest agresywny...a gdy tylko goni-dla zabawy/zaczepki-to ucierpiec moze jedynie pare doniczek;)
-
Poznań.Misiek, nasza kochana morda...jest już w nowym domu1
kaLOlina replied to Hala's topic in Już w nowym domu
a ja pojechalam do lasu-odpoczac-he he i teraz musze to odespac;) to co zobaczylam w nowym domu Micha przeszlo moje oczekiwania:) misiek jest tam szczesliwy:) rodzinka go uwielbia, wybacza nawet to ze poluje na rodzinne szczurki-nawet w klatce nie sa bezpieczne;) ciesze sie ze tam trafil:) tesknie ale wiem ze wszystko teraz musi byc dobrze:) zdjecia pozniej bo nie mam teraz netu w domu...musze gdzies sie wybrac z aparatem i kabelkiem:) -
Wszystkie szczeniaczki w nowych domkach - Rumbo zaginął!
kaLOlina replied to Krysiam's topic in Już w nowym domu
to jak??oglaszamy??? -
Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1
kaLOlina replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
tak tak u mnie aktualne!!!!! znaczy sie ci ludzie czekala na taka wiadomosc:) podam ich namairy na pw...:) tylko komu??? tobie erka???? mam twoj nr-mam im przeslac???????:) -
Poznań.Misiek, nasza kochana morda...jest już w nowym domu1
kaLOlina replied to Hala's topic in Już w nowym domu
posty znikaja...ale mnie to wkurza!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! grrrrrrrrrrrrrrrrr napisalam mega dlugi post i go wcielo..teraz juz nie mam czasu bo lece na pociag-jade na wies 3dni mnie nie bedzie... Michu znalal kochajacy wspanialy dom- Rene moze napisac wiecej bo byla am ze mna:) ludzie sa ciepli i kochani a Michu czuje sie tam swietnie:) caly czas ta morda kochana sie smieje....:) super dziekuje wszystkim a szczegolnie MoniceP i Rene@rabik za pomoc!!!!!!! -
Poznań.Misiek, nasza kochana morda...jest już w nowym domu1
kaLOlina replied to Hala's topic in Już w nowym domu
ok 13bede tam jechala...pojedzie ze mna moj chlopak i [EMAIL="rene@rabik"]rene@rabik[/EMAIL]... zobaczymy.... kurcze...zawsze jak rozmawiam z tymi ludzmi przez tel to sie uspakajam...ze wszystko dobrze...ze Michu dobrze trafil..a jak jestem na miejscu...ehh zobaczymy ak to bedzie dzisiaj... moze Misiek w koncu znalazl swoje miejsce na ziemii????????/ -
Poznań. Py-Zulka, już w nowym kochającym domu...u...Monity!!
kaLOlina replied to Hala's topic in Już w nowym domu
ma dom...ale tytul musi zmienic Hala -
Poznań.Misiek, nasza kochana morda...jest już w nowym domu1
kaLOlina replied to Hala's topic in Już w nowym domu
posty znow znikaja...ja jestem sama:( hala sie nie odzywa.... nie wiem co dzis bedzie:( -
Poznań.Misiek, nasza kochana morda...jest już w nowym domu1
kaLOlina replied to Hala's topic in Już w nowym domu
:placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: -
Poznań.Misiek, nasza kochana morda...jest już w nowym domu1
kaLOlina replied to Hala's topic in Już w nowym domu
kurcze...nie mam jak dotad odp od hali... to dzis...jak ja dam rade???? nie wiem jaka decyzje podejme...boje sie ze mimo ze bede chciala go zabrac uznam to za objaw histeryczny...i go zostawie... niech ktos mi pomoze podjac decyzje????!!!! ja nie dam rady.... nie dam...glupio mi ale to sparwa zbyt osobista... i sama nie wiem-czy zle przeczucie zignorowac...czy posluchac i mozliwe ze stracic szanse na super domek???? -
sultanik trzymamy za Ciebie kciuki!!!!
-
Poznań.Misiek, nasza kochana morda...jest już w nowym domu1
kaLOlina replied to Hala's topic in Już w nowym domu
nie bede powtarzala swoich wpisow- juz za pozno a ja jestem wykonczona... prosze tylko [B][SIZE=6][COLOR=red]o pomoc w przeprowadzeniu adopcji do konca...ja niestety nie dam rady:oops: do sprawy podchodze zbyt emocjonalnie...czy moge liczyc na czyjas opinie??? bardzo by mi to pomoglo...[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=6][COLOR=#ff0000][/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=6][COLOR=#ff0000]opinie osoby ktora bedzie sie kierowala tylko i wylacznie dobrem psa...[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=6][COLOR=#ff0000][/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=1][COLOR=#ff0000]do hali napisalam ale jest srodek nocy wiec nie mem odpowiedzi...[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=1][COLOR=#ff0000]Tarnowo Podgorne jest jakies 25-30min jazdy samochodem z Poznania...moze nawet mniej....[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=6][COLOR=#ff0000][/COLOR][/SIZE][/B] -
Poznań.Misiek, nasza kochana morda...jest już w nowym domu1
kaLOlina replied to Hala's topic in Już w nowym domu
qrcze dogo wcielo mi az 3wpisy z prozba o pomoc:( Moniu opisalam na pw ale nie wiem czy dostalas...z tego wszystkiego:( -
Poznań.Misiek, nasza kochana morda...jest już w nowym domu1
kaLOlina replied to Hala's topic in Już w nowym domu
w tarnowie Podgornym...w sumie to blisko wsi-Rokietnicy (???) to jest tak jakby przedmiescie miasta Tarnowa... Moniko-boje sie ze swoimi emocjami wszystko popsuje...widze co sie ze mna dzieje...jest zle...nie umiem myslec racjonalnie... -
Poznań.Misiek, nasza kochana morda...jest już w nowym domu1
kaLOlina replied to Hala's topic in Już w nowym domu
a tu.... a tu zapewnienia o milosci... i... i... jeszcze... ta dziewczyna...caly czas powtarza ze 'Misiek jest taki piekny'....w sumie tylko to mowi...ze piekny piekny piekny.... moze i owszem-ladny jak na kundelka...boze nie chcialabym zrobic Michowi krzywdy swoja zla ocena... [B][SIZE=6][COLOR=red]uwaga!!!! w zwiazku z tym ze zwiazalam sie z Michem zbyt emocjonalnie...uwazam ze nie jestem w stanie przeprowadzic adopcji sama do konca...[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=6][COLOR=#ff0000][/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=6][COLOR=#ff0000]potrzebna mi jest pomoc-opinia kogos kto podejdzie do sprawy racjonalnie...czyja opinia i ocena bedzie dyktowana tylko dobrem psa...[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=6][COLOR=#ff0000][/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=6][COLOR=#ff0000]czy ktos moze mi pomoc????[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=6][COLOR=#ff0000][/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=6][COLOR=#ff0000][/COLOR][/SIZE][/B] :placz: :placz: :placz: [SIZE=1][COLOR=#ff0000]jutro mam tam jechac...[/COLOR][/SIZE] -
Poznań.Misiek, nasza kochana morda...jest już w nowym domu1
kaLOlina replied to Hala's topic in Już w nowym domu
bardzo bym chciala kogos zabrac...nawet amiga nie wiesz jak by mi to pomoglo....!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! bardzo potrzebuje czyjejs opini....wiem ze ja nie potrafie ich dobrze ocenic,wiem to dobrze...widze to...znam sie na tyle ze nie czuje sie na tyle pewnie by podjac decyzje.... ale nikogo nie mam...Hala sie nie odzywa... ja tez nie umiem prosic o pomoc... pytalam-niby ma poslanie-niby mi je pokazano-wyniesiono na podworko... spi w domu...tak mowila dziewczyna....ze spi na poslaniu w domu... ale...ale...dlaczego jak tam bylam i Roki-rezydent-chcial wejsc do domu-to mu nie pozwolono????niby zeby nie uciekl przed upalem i nie przestal sie 'integrowac' z Miskiem (?)... jak mam sprawdzic czy to co mowia jest prawda????ludzie pieknie umieja mowic-zwlaszcza przez telefon... ale wiem tez ze podchodze do tego zbyt emocjonalnie... tylko jak bylam Warszawie to nie mialam watpliwosci co do p.Reni i p.Jarka-fakt-oddali go po 3dniach...ale ja jakos wiem ze zrobili to co uwazali za najlepsze dla Miska...a tu.... -
Poznań.Misiek, nasza kochana morda...jest już w nowym domu1
kaLOlina replied to Hala's topic in Już w nowym domu
czuje sie sama... musze podjac decyzje...przerasta mnie to...mam watpliwosci...wiele wiele... a zalezy mi najbardziej na Misku-na jego szczesciu... przeroslo mnie to...i nie chodzi tu o to ze tak jest z kazdym psem... cos jest zle-nie wiem czy sobie to wymyslilam...nie wiem czy temu zaufac...chcialabym poznac opinie osob ktorym moge zaufac...bardziej doswiadczonych... nie umiem sobie odpowiedziec czy Miskowi bedzie w tamtym domu lepiej... z drugiej strony gdyby bylo tam zle-nie zostawilabym go... jestem sama...boje sie...nie wiem co mam zrobic...serce jedno...rozum drugie... tez mam problem z asertywnascia...z byciem pewna siebie...nie nadaje sie do podejmowania decyzji....potrzebuje wsparcia... bardzo potrzebuje:placz: :placz: :placz: :placz: co bedzie jesli cos przeocze???dlaczego nie potrafie byc pewna siebie???pytac wprost???wymagac????:placz: ci ludzie chca dobrze, ciesza zie za maja Miska...wszyscy mowia ze sie ulozy...ze on sie do nich przyzwyczaji...ale nie moge spac spokojnie...zle mysli chodza po glowie...czuje sie niepewnie...niby wszystko oki...ale...:placz: czy ktos moze mi pomoc??? czy jestem sama???? -
Poznań.Misiek, nasza kochana morda...jest już w nowym domu1
kaLOlina replied to Hala's topic in Już w nowym domu
POMOCYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYY co mam jutro zrobic???? ja umre...ja go chyba zabiore...ale jesli to bedzie zla decyzja???? musze dac mu szanse...on potrzebuje terenow do biegania...potrzebuje ruchu...\ juz sama nie wiem.... -
Poznań.Misiek, nasza kochana morda...jest już w nowym domu1
kaLOlina replied to Hala's topic in Już w nowym domu
POMOCY!!!!! MAM TAM JUTRO JECHAC..... ROZMOWY TELEFONICZNE SA SPOKO-ALE NA MIEJSCU.... i jeszcze jedno-w piatek byl upal...bylam na ich 'posesji' ledwo ponad godzine...i NIE wpuszczono mnie do domu...widzialam tylko podworko-dziwne prawda???? -
Poznań.Misiek, nasza kochana morda...jest już w nowym domu1
kaLOlina replied to Hala's topic in Już w nowym domu
wlasnie....oni nawet nie chcieli ode mnie smyczy...a maja taka cienka... tak samo z podejsciem do kolczatki...kaganca...ze tego nie uznaja... hmmm wiecie oni mu krzywdy specjalnie nie zrobia...ale sa sprawy ktore mnie martwia... bedzie mial tam dobrze-tereny do biegania i te pe...ale...hmmm mysle ze beda go puszczali luzem...predzej czy pozniej... ludzie mili i kochani...ciezko mi samej podjac decyzje...i jeszcze-szczerze-ten ojciec rodziny-cos mi nie podszedl-niby mily...ale...hmm.... kurcze nie wiem czy nie wymyslam...ale...z imbirkiem nie mialam watpliwosci-tu mam....................... ich psy zawsze lataly luzem...nie wiem-zwrocic uwage by go jeszcze lepiej pilnowali???? jajku nie wiem nie wiem.!!!!!