Jump to content
Dogomania

kaLOlina

Members
  • Posts

    2960
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kaLOlina

  1. ari wskakuj na 1wsza stronke!!
  2. psiak jest serio cudny...GOTOWNY DO ADPOCJI NA JUZ!! :) szukamy domu halooo cala Polska-Misiek chce cieplego domku:)
  3. allegro juz ma od wczoraj jak narzaie 56osob go 'ogladalo' ale wiesz to jeszcze nic nie znaczy...nie podalam adresu zeby, ehh, wiesz, zeby ludzie z dogo nie ogladali z ciekawosci i nie robili nadzieji...jutro cos pokombinuje..wszyscy ktorzy go poznali juz go kochaja i szukaja mu domu ale wiesz sama jak ciezko jest:)ale bedzie dobrze:)
  4. :(:(:(:(:(:(:(:(:(:(:(:(:(:((((((((((((((((((((((((
  5. halo halo!! a czy moze ktos miska pooglaszac np na adopcje.org?? :( ja nie mam kodu dostepu:(
  6. michy juz cioteczki zapomnialy:( a ja sie boje ze zostaniesz sam i co bedzie??
  7. misiu moje sloneczko HOP do gory!!!!
  8. kochany kochany dzis troszke na specerku poplakalismy sobie nad jego losem...no dobrze-ja plakalam... on jest taim dobrym psem!!!potzrbuje domu...ba!mu wystarczy nawet kawalek ziemii i buda(ktora ja moge mu dac)-oczywiscie bez lancucha...bo widze ze teskni za dworem...i bardzo teskni za towarzytwem innych zwierzat:( BLAGAM POZNAN ZLITUJCIE SIE!! pomyslcie moze znacie gdzies jakies miejsce dla niego??on jest bezkonfliktowy..wet proponowal nawet kastracje-wtedy moglby biegac z suka:( ma TYLKO dom tymczasowy trzeba mu dac prawdziwy...boje sie ze serduszko mu peknie:(
  9. wyobrazcie sobie ze Michu jest u mnie jakies 24h a juz sie nauczyl pokazywac ze chce wyjsc!! podchodzi do stolika gdzie lezy smycz i kladzie na nim pysk...musimy jeszcze czesto wychodzic z domu na samo siku bo Michu jeszcze nie jest nauczony wychodzic o stalych porach...ale w domu nic nie brudzi:) ohhh zeby sie tylko domek znalazl:( moje kochane psisko...taki pelen milosci...zauwazylam na spacereku ze Misiek uwielbia dzieci...i zachowuje sie przy nich bardzo spojkojnie(normalnie na spacerze lata wszedzie wszystko oglada) a przy dzieciach zmienia sie w Micha do przytulania i tarmoszenia...bardzo cierpliwy...:)
  10. mamy jeszcze problam z jedzeniem :( tzn kanapke mi ukradl 'niby ze nie widzialam' ze stolika:P ale z misek nie chce jesc tylko jak sie podaje reka...ehhh mam nadzieje ze to tylko stres:( nie chce szlesc bo mial rozwolnienie-mysle ze to stres bo dzis juz piekna kupse zronbil:P wet go widzial zrobil mu badania (:P kupa mocz krew) i psiak jest zdrowy...a juz dzis wieczorkiem-kapiel:)
  11. poczekaj na hale dzis jest w schronisku bo MOZE znalazla wlasciciela dla jednego ONka...i popyta o tego pieska-wiek...i te pe...moze nawet chlopiec wyjdzie z budy...prosilam ja wczoraj zeby o niego wypytala bo mam zle przeczucia-wyglada jak zaniedbany brat blizniak jednego ze szczeniakow mojej suni:( ehh to by bylo straszne gdyby to mial byc on :( namiary moga byc na mnie lub na Hele...jak sie zjawi to wszystko ustalimy:)
  12. jeszcze popracuje z nim z tym 'ciaganiem' sie na smyczy-wczoraj wzielam go na dluga od pieska mojej kolezanki i ladniej szedl...tez jak juz zna miejsce nie jest tak podekscytowany...ale male dziecko np. 7,8letnie mogloby go nie utrzymac...a to wszystko przez to ze pies ma w sobie tyle radosci i milosci do wszystkich:)w domu-zupelne przeciwienstwo-psa nie ma...nie chodzi nie szuka...uznal ze do kuchni i lazienki mozna wejsc jak sie go zawola-sam nie wchodzi!!! no i nie wlazi na sofy kanapy nie skacze po stolikach...:) ludzie TEGO PSIAKA TRZEBA ADOPTOWAC jest cudowny...!!!!!! no i najwazniejsze-nawet jak moj kot syczy na niego nie chce zaatakowac ani nic...tylko goni krolika-chyba mu sie z pilka albo zabawka kojarzy:P ale jak krzykniesz 'michu ejjjj' od razu sie zatrzymuje i przychodzi do ciebie:)
  13. Misiek nic-wszystko go interesuje...z kazdym psem chce sie witac-wczoraj bawil sie z kilkoma-starszymi i szczeniakami...czasem az nawet za bardzo chce sie 'zaprzyjazinic' i jak zobaczy gdzies daleko zwierzaka to ciagnie do niego z calych sil...machajac ogonem...wiec trzeba odwrocic jego uwage np pileczka lub smycza ktora chwyta w zeby i 'sam sie prowadzi' :) nie boi sie aut samochodow...ani ludzi-wczoraj potezny facet przebiegl obok nas bardzo szybko a Michu nawet nie zwrocil na to uwagi...jak ktos sie przy nim zatrzyma chetnie sie wita...:) jak jechal autem na kolanach sie troche wiercil-chcial obejrzec wszytko, a pozniej w bagazniku-tzn tym specjalnym z miejscem na psy polozyl sie grzecznie i czekal do konca jezdy(chyba wiedzial o co chodzi, moze byl uczony?) ;] serio psiak mnie zaskakuje-jest gotowy do adopcji juz teraz...!!
  14. no wlasnie ja z banerkami tak nie za bardzo a pies cudowny!!!! slicznota...bal sie wyjsc z boksu-przez tego malego szczekacza obok:P ;] a widac ze chcial!!!!!! jakbt piesia wymys bedzie miodzio!!!hallloooo kto pieskiem sie zajmie? hopsaj na 1wsza strone:)
  15. Misiek w nocy byl bardzo grzeczny-az sie obudzilam i go zawolalam bo balam sie ze cos mu sie stalo-byl taki cichutki:) lezal grzecznie na podlodze, do lozka sie nie pchal...zerszta on nie ma ochty na lezenie na poduchach najbardziej odpowieda mu podloga i czeste spacerki-choc sie nie upomina!! on serio jest grzeczniutki!!!rano jak sie obudzilam przyszedl sie przywitac-polzyl glowe na przescieradle i czekal na pieszczoty:) tylko te moje koty-jeden Miska terroryzuje, a drugi panicznie sie go boi-tak ze siusia ze strachu na Miska widok:( dlatego TRZEBA Miskowi znalezc dom...
  16. misku hopsnij sie jeszcze raz...podnosze Cie sloneczko bo jestes kochanym psem i powinienes miec domek... dobranoc Misiek...:(
  17. patrzysz misiek kto cie przygarnie!!!!
  18. misiek hopaj na 1wsza moze ktos z poznani cie pokocha????? bardzo pilnie dom potrzebny:(
  19. [IMG]http://i164.photobucket.com/albums/u4/poziomekalolek/IMG_1054.jpg[/IMG]
  20. [IMG]http://i164.photobucket.com/albums/u4/poziomekalolek/IMG_1076-1.jpg[/IMG]
  21. fakt piesek jest przecudowny!!!! hop w gore kochanie!! poznan halooo ktos chce tego cudnego pieska??
  22. ale u mnie zostac nie moze:( jest lagodny-nie atakuje kotow ani nie jest agresywny...ale za to 2 z mich 3kotow nie sa tak mile:(...przed chwilka nastapilo 'nieoczekiwane'spotkanie z moim masaiem i zakonczylo sie podrapana do krwi twarza mojej mamy,kotem ktory prawie ze strachu wyskoczyl nam przez okno, oraz wyglupionym Miskiem ktorego wystraszyla ta sytuacja:( teraz siedzimy sobie w moim pokoiku..zamknieci...Misiek ma tu miski i odsypia dzien...a ja szukam dalej DOMU dla tego pelnego zycia pieska...:(
×
×
  • Create New...