-
Posts
2009 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Fiona.22
-
Co to znaczy nie chce dac kluczy :angryy: Może jeszcze zyja, trzeba pogadac z tym tata. Jesli nie da kluczy to zadzwonic po straz miejska, nie mozna zostawic tych kociat bez pomocy... bo tata nie chce dac kluczy :mad: Dla mnie to jest głupie gadanie. Jak była potrzeba nie raz z Gemem włamywalismy sie do piwnic czy innych pomieszczań, żeby ratowac koty.
-
Chomik specjalnej troski - Edzia - już znalazła wspaniały domek !
Fiona.22 replied to Kama122's topic in Już w nowym domu
Anusiu mysę, ze domek na pewno sie spodoba Edzi :) Mała u mnie ma drabinki i taki mały tunel i szaleje, szczególnie wieczorem, jak wariat. Na początku tez się bałam jak ona sobie poradzi ale okazuje sie, ze nie ma wiekszych problemów, pomimo jej niedyzpozycji ruchowej. -
Chomik specjalnej troski - Edzia - już znalazła wspaniały domek !
Fiona.22 replied to Kama122's topic in Już w nowym domu
Edziunia ostatnią noc spedza u mnie. Jutro dzięki uprzejmosci Pani Jagody, która przyjeżdża do mnie po kota Edzia pojedzie już do swojego domu do *anusia&ajlu* :loveu: Oj...b edzie smutno bez tego małego potfora :-( -
Chomik specjalnej troski - Edzia - już znalazła wspaniały domek !
Fiona.22 replied to Kama122's topic in Już w nowym domu
Mała Edzia juz niebawem bedzie w swoim nowym domku ;) Domku, dzisiaj bede juz wiedziała kiedy dokładnie przyjedzie Edzia. Myslę, ze będzie to w sobote lub w niedziele. Podesle później namiary na osobe która bedzie transportowała malutką. -
[quote name='Fiona.22']Przed chwią było kolejne zgłoszenie...kotka rodzaca na jednym z podwórek. Niestety nie mamy gdzie zabrac kiciuni. Pani ma byc z nami w kontakcie. Musimy coś pomysleć... [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_cry.gif[/IMG] Dianka własnie się sterylizuje :)[/quote] Ogromne buziaki dla Smoczycy3g z miau, ktora nie dość, ze ma juz dwa swoje koty, Wejka od nas na dt to nie dośc tego zgodziła się zabrać na dt całą rodzinkę. Niech zazdroszcza wszyscy, ktorzy sie spóźnili z zaoferowaniem dt bo kociaki jak zreszta mamusia sa przesliczne i bardzo kolorowe :loveu: To niesamowite, ze sa jeszcze tacy ludzie jak Gosia. Bardzo dziekuje Gosi za pomoc :loveu:
-
Niestety nie mam mozliwości pomocy psom z Jędrzejowa. Mam nieadopcyjną Muszkę, moja mama jest w szpitalu a ja robie przy zwierzakach na pełny etat. Więcej nie jestem w stanie zrobić :( Pilnie szukamy nowego domku dla sfinksa, który wraca z adopcji [URL="http://img269.imageshack.us/img269/5996/sfinks18.jpg"][IMG]http://img269.imageshack.us/img269/5996/sfinks18.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img269.imageshack.us/img269/7702/sfinks20.jpg"][IMG]http://img269.imageshack.us/img269/7702/sfinks20.jpg[/IMG][/URL] [IMG]http://img187.imageshack.us/img187/9448/p9160677cm7.jpg[/IMG] [URL="http://img269.imageshack.us/img269/5996/sfinks18.jpg"][/URL] Sfinksio to kociak, który pragnie miłości człowieka uwielbia się przytulać. Mizianko o 3 w nocy? czemu nie:) najfajniej jak pani śpi bo można się łasić i przytulać do woli bez obaw, że pies przegoni:( Sfinks jak kazdy młody kociak uwielbia brykać i łobuzować. Do zabawy jest dobre wszystko:) długopis, zapalniczka, kredka do oczu, korek do wanny wszystko co można zmieścić w słodkim pysiu:) A tak na poważnie Sfinks to cudowny kociak pełen energii, błyskiem wesołości w oczkach, garnie się do człowieka bo po prostu kocha ludzi:) niestety w Naszym domu nie jest do końca szczęśliwy, nasz pies nie pozwala mu na pełnię szczęścia dlatego mimo, że to okropnie ciężka decyzja postanowiliśmy poszukać Sfinksowi nowego, cudownego domku gdzie będzie rozpieszczany i kochany.
-
Niusia ma rujkę... Wesoło strasznie u nas bo Niusia spiewa, zawodzi i piszczy. Jedzonko nie ważne tylko inne sprawy ma teraz Niusia na glowie Tak się trafiło, ze u mnie akurat dwa nieastrowane chłopaki...no w sumie trzy ale Anik jeszcze za młody chyba... Mamy więc koncerty na trzy głosy, kocury poszalały dosłownie, klatki chcą rozwalić ale fiona okrutna nie wypuści amantów co by małe Niusie się nie urodziły Niuśka z ciachnięciam musi jeszcze troche poczekac bo najpierw obowiazkowo szczepienie musi być a szczepienie za 2 tyg bo Niuska wygojona...tylko czasu brakuje, zeby wszystkim sie pochwalić Niuskowym sukcesem [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_redface.gif[/IMG] Maluchy jakims cudem dzisiaj dt znalazły. Wskoczyły na miejsce Bodzia, który poszedl dzisiaj do adopcji [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_cool.gif[/IMG]
-
Chomik specjalnej troski - Edzia - już znalazła wspaniały domek !
Fiona.22 replied to Kama122's topic in Już w nowym domu
Kama bardzo dziękuje za założenie Edzi wątku :loveu: Bidulka od dawna już wisi na dogomanii ale na stronie kieleckich kotów i tam nikt jej nie dojrzał. Zamiast sama założyć jej osobny wątek to jakimis okrężnymi drogami dostałam kontakt do kamy. Edziulka to wyjątowe stworzenie i szukam jej domku gdzie w spokoju i dobrych warunkach bedzie mogla sobie żyć. Badzo mi zależy, żeby domek był w ciągłym kontakcie ze mną. Żeby były jakieś informacje o Edzi. -
Naluchy Tori i Tajson straciły dt. Kociaki biegunkuja i niestety jest to duzym problemem. Dlatego bardzo pilnie szukamy dla nich dt !! Amelka dostała silniejszy antybiotyk i kroplówkę. Bidulka zasmarkana bardzo, nie może oddychac przez nos i nietstey straciła apetyt :( Niestety nigdy chyba nie bedzie samych dobrych wieści :-(
-
Z dobrych wieści do domków poszły dzisiaj Gina, Fridek i Erania. Prosimy o kciuki dla Giny za szybka aklimatyzację i dla Erani za dogadanie sie z rezydentką. Jutro najprawdopodobniej do domku pójdzie Bodzio. Ze złych wieśli to Amelka bardzo chora. Zazmarkana, kichająca...apetytu brak [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_sad.gif[/IMG] Antybiotyk nie podziałal [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_sad.gif[/IMG] Mam nadzieję, ze jutro weci coś wymyślą...bo nie jest dobrze [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_sad.gif[/IMG]
-
[quote name='kika22']Cos ciezko bedzie ta pare rozdzielic;)[/quote] Bedzie ciężko ale jakoś nie mam nadziei, ze Mucha znajdzie dom...to zupełnie nieadopcyjny pies, do tego niedowidzi, ma zaćmę w związku z czym jak się czegoś boi a nie widzi co to jest to gryzie od razu. Nie bardzo lubi inne psy oprocz swojego stada, jest stara, mało urodziwa, śmierdzi jej z pyska, nie ma zebów, nie nadaje się do dzieci ani dla starszej osoby, ani dla mężczyzny...po co komu taki pies :( Bardzo bym chciala, zeby ktoś ją pokochał i dał jej domek bo na prawde jest mi cięzko z tyloma zwierzakami...ale co zrobić :shake:
-
Nikt nie zagląda :( Kotów cala masa a ja nie wyrabiam się z tym wszystkim. dobrze, ze Gem zawsze wszedzie pojedzie bo jakbym miała na piechotę biegac po wetach to juz zupelnie byłaby porazka. Ogłoszeń oprócz allegro praktycznie nie ma bo niestety nie wyrabiam się z tym wszystkim. Bardzo potrzebna jest pomoc w ogłoszeniach. Szczególnie dla kociaków, których mamy całą lawinę. Adopcje praktycznie stoją, a średnio co 4 dni przybywa jakis nowy zwierzak lub nowe zwierzaki. Dobrze chociaż, ze dt sie poznajdowały i gdzieś upchneismy całe kocie towarzystwo ale bez adopcji nie damy rady :-( Szykują się domki dla Neski, Giny, Fridka i Eranii ale akurat te koty w tej chwili nas nie ratują bo na ich miejsce nie wskoczy kolejny koci tymczas :(
-
Na dzień dzisiejszy mamy pod opieka 49 kotów...nie jest dobrze [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_sad.gif[/IMG] Dzisiaj było kolejne zgłoszenie 10 mies wykastrowany kocurek. Zaszczepiony, wypielęgnowany. Oczywiście natychmiast musi zniknąć z dotychczasowego domu. Pani do mnie zadzwoniła z pytaniem "czy ja sprawuje poecze nad bezdomnymi zwierzętami" a potem sie juz zaczęło... bo ona ma kota, bo nie może mu domu znaleźć, bo nie może go już dłużej trzymac, bo mąż chory, bo ona czasu nie ma, bo...bo bo Powiedziała, że do schrosniska nie odda bo słyszała, ze źle się tam dzieje ale nagle wyleciała z tekstem "to co ona ma zrobic ?? chyba musi go uspic" Szlag mnie trafił, powiedziałam jej co o niej myślę... teraz mam wrazenie, ze chyba troche za bardzo jej nagadałam [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_redface.gif[/IMG] Tak czy inaczej kobieta się zmieszała...mam wrazenie, że chciała mnie na litość wziąć i wcisnąć kota... Oczywiście zaproponowałam pomoc w szukaniu domu itp ale baba chce sie kota pozbyc juz a nie czekać na adopcje. Co za ludzie po tej ziemi chodza... [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_evil.gif[/IMG] Dwa kociątka już w domu tymczasowym, który cudem udało się znaleźć i to w ostatniej chwili. Przklejam z miau: "Witam wszystkich, Tu debiutancki dt dwóch rozbrykańców [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_lol.gif[/IMG] Nocka spędzona na poznawaniu terenu i jedzeniu no i czasem spaniu... [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_wink.gif[/IMG] Fiona, z Tajsona to wcale nie taki straszny dzikus. Już wczoraj łaził mi po kolanach no i da się głaskać [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_lol.gif[/IMG] U drugiego delikwenta kupka gorsza [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_sad.gif[/IMG] Martwię się trochę żeby się nie odwodnił. Piją dużo i to dobrze [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_biggrin.gif[/IMG] Uwielbiają kable od komputera i ciągle się tam ganiają. Bardzo pocieszny widok [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_lol.gif[/IMG] Trochę się podrapują za uszami ale nic konkretnego nie znalazłam. Oto dzisiejsze fotki. [IMG]http://upload.miau.pl/3/219192.jpg[/IMG] [IMG]http://upload.miau.pl/3/219194.jpg[/IMG] [IMG]http://upload.miau.pl/3/219198.jpg[/IMG]" A ja odebrałam dziś z lecznicy fakture za leczenie kotów na [B]1650,00 zł[/B]. Bardzo prosimy o wsparcie finansowe bo jak przestaniemy płacić to lekarze przestana nas przyjmowac z kotami [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_sad.gif[/IMG]
-
Domu szuka rudo-biały ok 4 letni kocur. Mieszka obecnie na ulicy pod blokiem. Kiedyś miał dom. Obecnie nie jest do niego wpuszczany bo urodziło się dziecko !! Kot rozpaczliwie miauczy pod oknami, zagląda do klatki schodowej i miauczy, siada przed oknem swojego byłego domku tak, żeby go było widać i znów miauczy. Strasznie smutny widok [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_sad.gif[/IMG] Kot ma ranę przy prawym uchu. Właściciel odda kota jeśli tylko znajdzie się chętny tzn nawet nie musi go dobrowolnie oddawać. Kota wystarczy pójść i wziąc spod bloku. Dranie nawet zima kiedy były potworne mrozy nawet mu drzi nie otwarli [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_evil.gif[/IMG] [IMG]http://img36.imageshack.us/img36/6420/p5240512g.jpg[/IMG] [IMG]http://img36.imageshack.us/img36/314/p5240514.jpg[/IMG] [IMG]http://img36.imageshack.us/img36/2659/p5240515.jpg[/IMG] [IMG]http://img36.imageshack.us/img36/7685/p5240519.jpg[/IMG]
-
[quote name='dziubbek']hmmmm na parę dni może nie było by problemu, żeby jakaś koteczka przyszła do mnie ale narazie nie teraz.... bo mój Boguś przywlókł skądś świerzbia w uszach i nie chce, żeby ktoś załapał. W przyszłym tygodniu będę w wawie.. Mogę zabrać coś ze sobą, bo będę jechała samochodem :)[/quote] Jesli jakoś pod koniec tyg to Neska mogłaby się zabrac ;)
-
Wczoraj w nocy bylismy u Pani Danusi. Dla przypomnienia sterylizowalismy tam wcześniej kotki. Zabraliśmy do adopcji co się nadawało czyli Shille (już w nowym domku) i dwa maluchy Foreścika (też w ds) i Fridka (który nadal szuka domu). W piwnicy zostało jeszcze troche kotów tzn bura kicia, która wróciła po sterylce, bury kocur i pingwinkowaty kocur. Pingwinkwaty kocur wpakował sie w tarapaty. Straszliwie kuleje na lewy tył, ma przegiety w łuk grzbiet, trudności w poruszaniu się, na szyi ślady jakiegoś paska i potwornie charszczy. Jakby był duszony... [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_cry.gif[/IMG] Wczoraj nie udało się go złapać. Straszliwie boi się wszelkich pudełek itp. był bardzo ostrożny...schował się w jednej z piwnic i nie bardzo chciał wyjść [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_sad.gif[/IMG] Strasznie obolały w okolicach brzucha (żeber) Niestety jak już pisałam wcześniej )na ogolnym kieleckim watku) Pani Danusia mieszka po sąsiedzku z Ośrodkiem wychowawczym dla trudnej młodzieży... Nie chciałabym nikogo oskarżać ale Pani Danusia jest pewna, kto mu to zrobił... Nie mamy gdzie zabrać kota nawet jesli go złapiemy. Bardzo potrzebna pomoc. Niestety Pani Danusia wyjeżdża dzisiaj i wraca dopiero we wtorek... mam nadzieje, ze kocurek wytrzyma W chwili obecniej ratuje nas nawet pójście na dt któregokolwiek kota, który zwolniłby miejsce dla pingwinka. Bardzo prosimy o pomoc Kicio tak wygladał w okolicach lutego [IMG]http://img518.imageshack.us/img518/2847/p2160032mb1.jpg[/IMG]
-
Pilnie szukamy jakiegos miejsca dla dwóch lub trzech maluchów. Dwóch jesli trzeci zostanie zabrany przez znajomych. Przez znajomych pani, która przygarnęła kocięta. Kobieta mieszka sama we wtorek wyjeżdża. Ma plan, zeby odwieźc maluchy do schronu..to dla nich na 90% smierć. Do wtorku musimy zorganizowac jakies miejsce dla maluchów. Niestety w dt taki tłok, ze nawet kolanem nie da się upchnąć... Kocurek [IMG]http://img269.imageshack.us/img269/98/p5210494.jpg[/IMG] [IMG]http://img269.imageshack.us/img269/8976/p5210495.jpg[/IMG] Czarny maluch w tle to kociczka, która ma byc zabrana przez znajomych [IMG]http://img269.imageshack.us/img269/2281/p5210498.jpg[/IMG] [IMG]http://img269.imageshack.us/img269/7290/p5210500.jpg[/IMG] kocurek-trocge dzikusowaty [IMG]http://img269.imageshack.us/img269/3889/p5210502.jpg[/IMG] [IMG]http://img269.imageshack.us/img269/237/p5210503.jpg[/IMG] [IMG]http://img269.imageshack.us/img269/7206/p5210507.jpg[/IMG]
-
No własnie... Najpierw pies słyszy jak pańcia się skarzy, ze drzewka jak oś nie tak, potem patrzy klejne w jakims innym miejscu. Szarus to kochana psina i na pewno nie chciał, żeby Pańcia znów sie smuciła to przesadził drzewko na miejsce :evil_lol: Szarus wygąda ślicznie i przepiekne miny robi :loveu:
-
KIELCE- psy pod opieka AFN, pseudo belg i pseudo onek POMOCY !!!
Fiona.22 replied to Fiona.22's topic in Już w nowym domu
Leonek został wczoraj odrobaczony i odpchlony...zobzcaymy czy jakieś zycie wewnetrzne z niego wyjdzie :roll: Niedługo szczepienia i domku szukać.