Jump to content
Dogomania

Axusia

Members
  • Posts

    1094
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Axusia

  1. Dobrze napisane. Czasem trzeba pomyślec troszke dalej niz, bedziemy mieli hodowle bedzie fajnie, a co ze szczeniakami? nie da sie przeciez kontrolowac ich całego zycia.
  2. [B]ayshe- [/B]widzisz połowa ludzi nie wie o tym, wydaje im sie ze jesli pies ma rodowod o musi byc rasowy. Niestety tak nie jest (DON to wada). A najgorsze jest to ze powstaje pełno takich "hodowli" i maja niezły zbyt szczeniaków bo ludzia podobaja sie miski.
  3. Nie nie rozpedziłam sie, taka prawda. Jesli nie kładzie sie nacisku na skzolenie to rodowody są byle jakie. Przodków mozna miec super, ale to co poźniej sie dzieje to az szok.
  4. ['] Trzymaj sie jakos
  5. Przeczytałam cały wątek, zalałam sie łzami:-( . Bardzo mi przykro. Napewno jest teraz szczesliwy. [']
  6. Spełniają wymogi, tak długa siersc, byle jaki rodowod i juz mozesz psa zapisac do zwiazku. Na szkolenia wogle nie kładzie sie nacicku, a powinno bo DON niby jest odmianą ON to znaczy ze powinien byc tak samo uzytkowy.
  7. Kiedy bedzie jaks w trojmiescie??Wie ktos?:p
  8. No nie ma rodowodu, i własnie bulwersuje mnie to ze ludzie rozmnarzaja takie psy i sprzedaja je za takie pieniadze.
  9. No własnie, to takie psy nie spełniają zadnych wymogów.
  10. Są mistrzami? tak a nalezą do ZOND, PKPR ?? czy moze KOND ?? Jestem w temacie i ONków jak i DONków. I to ze pies ma rodowod to nie znaczy ze jest super. Jedna nazwa RODOWOD a tak naprwde rozni sie wszytskim. Wiele psów posiadajacych rodowody wogle nie pwoinno ich miec chociazby patrzac na ich charakter, anatomie. A zdobywają hodowlanke i rozmnarzaja psy. W rodowodze nie ma ile wygrał wystaw jest tylko szkolenie, przeswietlenie i 4 pokolenia wstecz. Nie neguje Cie za to ze wybierasz DON, ale mowie swoje zdanie. Jesli brac DON to tylko po ONkach. Jesli wejdziesz głebiej w temat zwiazków ZOND, PKPR przeczytasz regulaminy i zobaczysz roznice. Ja mam takie podjescie bo zalezy mi na rozwoju rasy, rasy ktora niestety ludzie psują i to bardzo skrupulatnie.
  11. Albo to co znalazłam przed chilką http://www.allegro.pl/item213160317_owczarek_niemiecki_dlugowlosy_pies_6tyg.html Takie psy nie zasługują na nazwe Owczarek Nie ma rodowodu to nim nie jest a cena za takiego psa poprostu szokująca 900zł:shake:
  12. ayshe dobrze powiedziane:p On to rasa uzytkowa i jesli ktos nie chce zaliczac szkolen to hmm po co mu ON?
  13. Dobrze dobrze ale MARTICUS chce kupic DONka jak przypuszczam z hodowli w ktorej psy ( rodzice) szkolen super nie maja. I nie mozna wymagac od hodowcy DON zbyt wiele. Bo zwiazki do ktorych naleza nie wymagaja prawie nic, połowa psów nie spełnia podstawowych wymogów ( tzn spełniają je ale byle nic w nadmiarze, zaliczaja podstawowe i tyle) a jednak mają rodowody. Jak dla mnie DON to wada i nie powinny byc rozmanrzane. A jesli DON ma byc uznana za odmiane ON to moze podniesc kryteria hodowlane i wymagania co do szkolen. Bo one w zanym stopniu nie reprezentują ONka. Troszke na i nny temat. Najsmieszniejsze jest to ze ludzie kupują DONy patrzac na ich wyglad, płacą przy tym kosmiczna kase gdzie mozna kupic za to dobrego ON, ( np to ogłoszenie http://www.allegro.pl/item210831820_owczarek_niemiecki_dlugowlosy.html rodzice są z PKPR ) psy maja rodowod ale jest on ze tak pwoiem najnizszej jakosci bo wymogi co do tego zeby go zdobyc tzn załozyc hodowle są tak małe ze szkoda gadac.
  14. Zjechana psychika = psy ktore przejawiają agresje w stresujących sytuacjach, takie ktore boją sie przejsc przez głosna ulice. Takie ktore na obronie boją sie pozoranta albo wrecz przeciwnie z powodu agresji anwet nie podchodzą do niego. To tylko kilka przykładów, wystarczy przejsc sie na plac szkoleniowy i popatrzec na DONki jak wyglada ich szkolenie, połowa z nich sie nie nadaje.
  15. Po 1 wielkosc, wiekszy pies = mniejsza uzytkowosc, ONki są psami dosc małymi i zwinnymi, wiekszy pies nie jest az taki zwinny jaki miał byc pierwotnie. 2. Mają inne popędy tzn troszke ciezej sie z nimi pracuje ( z tego co widziałam i co mowią własciciele) Nakrecenie psa na piłke zajmuje wiecej czasu. 3. Psychika DONków jest strasznie zjechana, tzn tych po długowłosych rodzicach z tych " fajnych zwiazków". Po ONkach z dobrym wyszkoleniem psy maja dobra psychike( tzn teoretycznie)
  16. Jeśli umie sie wybrac szczeniaka ( przeprowadza sie test) mozna wybrac z posrod szczeniakow dominanta, agresora i tego co bedzie wspaniałym kanapowcem. Tylko trzeba trafic na dobra hodowle ktora nie pozbedzie sie szczeniakow kluczowym dla nich momecie rozwoju. Szczeniaki zabrane za szybko w dorosłym zyciu przejawiają agresje. DONki a ONki maja rozne charaktery, znam ONki z rodowodami i DONki na szkoleniu są zupełnie inne, i w zyciu codziennym zachowuja sie inaczej.
  17. Ja tam polecam ONki, moają inny charakter, przynjamiej dla mnie. A DONki to ONki z wadą i jeszcze ktos je rozmnarza:shake: Ale nie bede sie o tym rozwodzic. Kupując psa trzeba patrzyc na charakter a nie na to co chce dziecko. Takie jest moje skromne zdanie.;)
  18. Śliczny maluszek:p Pozdrawiam
  19. Widziałam juz duzo;) Jeśli szkolenie to logiczne ze egzamin.. bosz
  20. Napisałas ze jesli Twoj pies ma biegac po ringu i nie ma byc rozmnarzany to mu szkolenie nie potrzebne. A jest potrzebne. Nie mieszajmy wychowania a szkolenia, sorry bo ja Yorka na szkoleniu jeszcze nie widziałam, na zadnym z placów na ktorych byłam.
  21. 7 tygodni to dośc wczesnie, najlepiej 8-9. Piesek jest wtedy odpowiednio zasocjalizowany. W metryce ( jesli ja otrzymasz) bedzie napisany ojciec i matka. A o hodowli tej nigdy nie słyszałam. Czemu decydujesz sie na DONka a nie na ONka??
  22. Jeju, przeczytałam cały wątek i sie za głowe złapałam. Jasne ze ON musi przechodzic szkolenie. Najlepiej by było gdyby wszytskie musiały IPO3. Ale to raczej nie mozliwe. Kupując takiego psa wiem co kupuje. Wiem ze ma dobry charakter i popedy. ON to nie pies ktory biega po ringu, jego wyszkolenie ma pokazac to po co został stworzony- jego uzytkowosc i wszechstronnosc. Jesli ktos tego nie rozumie to sory nie powinien miec ON. Jesli chce z nim biegac tylko na wystawy to niech se moze kupi pieska ktory nie musi byc szkolony np Yorka :p
  23. Hop słoneczko! Missy jest lekko chora. Ma kaszel dostajemy leki juz jest coraz lepiej.. ale transportu nadal ni ma:(
  24. Mała juz chodzi normalnie po schodach .. nie ma wyjscia bo mieszkam na paeterze ale schody są. Juz schodów sie nie boimy:D
  25. Moze wyrzucili .. moze uciekła. Ale napewno nie miała dobrze w poprzednim domu!! Jest taka przerazona ze nie chce mi sie wierzyc ze była w dobrych rekach. A po za tym jej lęki mowią wszytsko za siebie. Moj pies nie był nigdy bity - nie boi sie podniesionych rąk. Nie zrzucałam jej ze schodów- biega po nich jak głupia. Takich ludzi to bym tak samo potraktowała. Zatrzymałabym ja jestem w niej zakochana ale nie moge chyba zaraz zrobie tak jak to powiedziała moja kolezanka Natalia " ty a moze wez to w radio maryja oglos :P moze jakas pielgrzymka ja wezmie czy cus :P" chyba tak zrobie... Missy od wczoraj ma kaszel. Obawiam sie ze to przez siedzenie na wybiegu. Jutro idziemy do Weta. Pewnie dosenie leki i po 5 dniach bedzie dobrze:-)
×
×
  • Create New...