Jump to content
Dogomania

_bubu_

Members
  • Posts

    11624
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by _bubu_

  1. doszło 150zł dla Rudego ze skarpety im. Talcott - dziękujemy !!!!!
  2. Jest wykastrowany. nie wiemy co z tym zrobić. Jakieś rady?
  3. myślałam, że wklejałam.. zapomniałam
  4. Maciuś nadal siura w domu. Nie rozumiemy do końca dlaczego. Przez noc wytrzymuje piękne. A w dzień sika też w domu mimo , że drzwi do ogrodu cały czas otwarte.
  5. bardzo dziękujemy !! U Liska dzisiaj bez zmian. Ani lepiej ani gorzej. Zjadł troszkę mięska, jest słaby. Chcielibyśmy skonsultować Liska w Brnie z pełnymi badaniami , u najlepszych , ale to ogromne koszty.. Narazie nie mamy nawet na konsultacje w Polsce.. A czas ucieka
  6. zapraszam do sparaliżowanego Liska w wolnej chwili :( [url]http://www.dogomania.pl/threads/193613-sparali%C5%BCowany-%C5%BCywiecki-Lisek-zwichni%C4%99ty-kr%C4%99gos%C5%82up-pom%C3%B3%C5%BCcie-prosz%C4%99-[/url]!!
  7. Maciuś sie rozkręca , coraz więcej szczeka
  8. Robimy wszystko aby nie cierpiał. Cały dzień jest spokojniutki , nie piszczy, odpoczywa. Wygląda na to , że go nie boli. W razie potrzeby leki są w pogotowiu.
  9. Lisek dojechał do lekarza w bardzo złym stanie. Porażenie zaczęło postępować. Stracił całkowicie czucie w tyle i częściowo w przednich łapkach, temperatura mimo leków skoczyła do 39.5. Lekarz podejrzewa wylew do rdzenia a to bardzo zle, powoduje on postępujący paraliż i śmierć. Jednak po badaniu i nastawianiu kręgów szyjnych u Liska znowu zaczęło pojawiać się czucie, co wszystkich zaskoczyło i dało nadzieję. Psiak wrócił do Bielska dużo spokojniejszy , chociaż nadal nie chce jeść. Jego stan ciągle się zmienia. Dziś znowu nie ma czucia w tyle . Trudno przewidzieć jak będzie jutro. Nadal może zdarzyć się wszystko. Ale jest mała nadzieja i tego się trzymamy. Pojawiło się równiez podejrzenie padaczki, mają być inne leki. Jeżeli stan Liska się nie pogorszy w niedziele mamy znowu jechać do Wrocławia na nastawianie kręgów. Potrzebe kciuki no i pieniądze.. Sam transport do Wrocławia to 180zł.
  10. Maciuś zgodnie z planem od poniedziałku jest w nowym DT w Bielsku. nie wiemy czy coś zjadł czy to stres a może jedno i drugie ale pierwszy dzień i noc odchorował. Miał paskudną biegunkę. Dostał leki , teraz jest lepiej. Za opiekunką chodzi krok w krok . No i wpakował się już do łóżka ;) Mądry piesek .
  11. Z Liskiem nie jest dobrze :( Od wczoraj ma bardzo silne bóle, dostał dodatkowe leki. Jeszcze dziś jedziemy pod Wrocław do specjalisty , trzymajcie kciuki za Liseczka .. Oby udało się pomóc.
  12. doszła wpłata 28zł , bardzo dziękuję !
  13. Też tak uważam . Ale tak naprawdę niebezpieczeństwo paraliżu jest wciąż takie samo.
  14. IVV - oj kwotę ciężko przewidzieć , na pewno nie będzie to mało. Leczenie, hotel , rehabilitacja.. Poker - operacje może miec ale nie tak łatwo podjąć decyzję gdyż to bardzo duże ryzyko. Niekoniecznie operacja jest najlepszym rozwiązaniem. Może to być operacja, może być nastawianie kręgosłupa bezoperacyjne a może tylko rehabilitacja i leki. Każda metoda niesie ze sobą duże ryzyko. Tak jak pisałam przez najbliższy tydzień obserwujemy postępy na lekach , Lisek jest pod czujną kontrolą Pani rehabilitantki , która pracuje nad rozluźnieniem kręgosłupa i utrzymaniem mięśni w dobrej kondycji. Wszystko delikatnie bo w tym stanie nie można za dużo ingerować. Podobno zdarzają się przypadki , że kręg sam wsunie się na miejsce. Ale też może przesunąć się w złą stronę i przeciąć rdzeń.. Dlatego każde rozwiązanie jest niebezpieczne. Ale mamy pierwsze postępy ! Lisek nie musi być już cewnikowany. Myślę , że to efekt po lekach. Najpierw wypróżnił się bezwiednie. A dziś już kontroluje i było siu i kupka na trawce :) Próbuje momentami podpierać się koniuszkami łapek i psychicznie czuje się nieco lepiej ale dziś jest bardzo niespokojny, być może przyczyną jest ból. Dostał już leki przeciwbólowe. Trzymajcie proszę kciuki za Liska
  15. Super! Skarpeta im. Talcott kolejny raz pomaga :) :) dziękujemy w imieniu Rudego ! Zaraz wyślę konto
  16. Plan mniej więcej taki jak w pierwszym poście . Najbliższy tydzień pokaże czy będą postępy i wtedy będziemy decydować co dalej. A teraz skupiamy się na zbiórce grosików dla Liska i szukaniu dla niego DT co będzie bardzo trudne..
  17. oj tak, banerek bardzo się przyda
  18. dziękujemy !! Rachunek Rudego trzeba zapłacić na już a brakuje mi ciągle 300zł :(
  19. mam nadzieję , że ktoś Cię dostrzeże..
  20. Lisek trafił do schroniska w ciężkim stanie. Został znaleziony sparaliżowany , nie wiemy co się stało. Zapewne potrącił go samochód lub ktoś go uderzył.. Leżał przerażony, w schronisku nie chciał jeść, nie ruszał się z miejsca, leżał przyklejony do ziemi bardzo smutny i zrezygnowany. Tylne łapki odmówiły posłuszeństwa, do tego zatrzymanie moczu i codzienne cewnikowanie. Liska zawiozłam do lecznicy, został na leczeniu stacjonarnym. Jest pod opieką Pani rehabilitantki. Psiak ma poważnie zwichnięty kręgosłup w odcinku lędźwiowym, aż w 70 %. Można spróbować go nastawić i ustabilizować operacyjnie ale ryzyko jest wysokie. Dostaje już wszystkie potrzebne leki. Początkowo było czucie ale stan nagle się pogorszył, porażenie zaczęło postępować. Byliśmy już na pierwszej konsultacji pod Wrocławiem u lekarza , który nastawia kręgosłupy bezoperacyjnie. Po wizycie stan zaczął się poprawiać ale tak naprawdę każdy następny dzień jest niepewny, wszystko może się zdarzyć .. Obecnie Lisek nie ma czucia w tylnych łapkach . Planujemy kolejne konsultacje z chirurgiem, być może tomograf. Ale to wszystko wielkie koszty. Bez wsparcia nie damy rady.. Do tego Lisek był potwornie zapchlony i zarobaczony. Na szyi wytarty , sfilcowany ślad po obroży. Spójrzcie na te smutne proszące oczka, czy można było go tak zostawić ? :( Potrzebne każde wsparcie, każdy grosz! na hotel, na leczenie, konsultacje, rehabilitacje . Potrzebna jakaś dobra karma. Lisek czeka również na troskliwy, wyjątkowy dom tymczasowy. To nieduży psiak , spokojny i bardzo wdzięczny. Kładzie główkę na kolanach , chce być blisko człowieka.. Pomóżcie proszę , w lecznicy nie może zostać długo. Lisek waży 12 kg, ma ok 7 lat. --------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Koszt konsultacji oraz badania tomografem komputerowym to w sumie 1000zł , jeżeli lekarz podejmie się operacji stabilizującej kręgosłup to będą potrzebne kolejne 2 tyś . Dajmy Liskowi szansę ! działać trzeba szybko. Może ktoś mógłby założyć jakąś większą sumę na czas aż ją uzbieramy i oddamy ? dotychczasowe wpłaty i wydatki: +50zł - Smyku +100zł - Ukryty Smok -180 - wyjazd do Wrocławia -35zł - podkłady -90zł - rtg, leki - 300zł - leczenie stacjonarne w Bielsku od 27.09 - 330zł- konsultacja w Brnie ( w tym transport) - 860zł - TK i konsultacja w Mikołowie ( w tym transport) +25zł – moni12 +10zł - CEGIEŁKA DLA LISKA OD WUJEK & CIOCI +150zł – skarpeta im. Talcott +30zł - evita2000 +20zł - ania to ja +10zł - cegiełki dla Liska od ewexoxo +396zł - taks bazarek +215zł - Asiun i Rena .zurka - za zakupy dokonanych przez te osoby poza bazakiem u taks +6zł - cegiełki dla Liska od Magdaleny i TZta [FONT=&quot]+50zł – Smyku[/FONT] +30zł - Monika z Katowic [FONT=&quot]+10zł - BONI-BOBO [/FONT] +50zł - Agnieszka Co. - bazarek +20zł - Agnieszka Co. za zakupy u taks +130zł - ona03 za zakupy u taks +112zł - bazarek Poker +30zł - Kado +20zł - Anna N. +60zł - bazarek Agnieszka Co. +20zł - Moni12 +30zł - Kado +190zł - bazarek Kado +31zł - Kado brakuje 0zł
  21. ogłoszeń Maciuś musi mieć dużo . Wykupiłam mu pakiet na bazarku ale nie było ani pół telefonu :(
  22. broni swojego terenu albo podskakuje łapie za ręce myśląc , że każdy przechodzący obok człowiek na pewno trzyma coś do jedzenia :)
×
×
  • Create New...