Proponuje na następnym spacerku zrobić próbę aby Warka szła w inną strone niż Misiu. Musi się nauczyć spacerowac bez niego bo kiedyś będą musieli się rozstac. Mam nadzieję że już niedługo :p
zaraz do niej jadę ale jak zaraz nie przestanie padać to nie posiedzimy sobie na trawce.. :(
edit: jednak tym razem pojedzie Ola - czekamy na relacje z wizyty :)