Jump to content
Dogomania

_bubu_

Members
  • Posts

    11624
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by _bubu_

  1. [B]Niestety z dzisiejszej wizyty w schronisku wróciłam z kolejnym psem potrzebującym pomocy , którego zawiozłam do lecznicy :( Długo się wahałam .. nasza sytuacja finansowa jest kiepska i miałyśmy nie brać kolejnych zwierząt dopóki któreś nie znajdzie domu. To nie była łatwa decyzja . W tej chwili mamy pod opieką 5 psów i kotkę , które trzeba opłacać. na szczęście dzisiaj do domku przekazałam kocurka Rysia - niestety rachunek po nim został.. No ale Puszek nie mógł zostać w schronisku - to maleńki piesek po wypadku - nie waży nawet 5 kg.. sami zobaczcie :[/B] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=105933[/URL] [COLOR=Red][B]prosimy o pomoc w bazarkach - pomóżcie nam wyleczyć i utrzymać te 6 zwierzaków..[/B][/COLOR]
  2. ['] :( [IMG]http://img111.imageshack.us/img111/691/98224360js2.jpg[/IMG]
  3. [B] Puszek trafił do schroniska kilka dni temu po wypadku. Przebywa w lecznicy , jest w trakcie diagnostyki. To maleństwo waży niecałe 5 kg i ma max 2 lata. Może mniej. Zderzenie z dużym samochdem musiało być dla niego szokiem. Puszek ma probemy z chodzeniem , nie staje na jedną łapkę , ale może uda się mu pomóc. maleństwo jest narazie wystraszone i obolałe. Futerko jest skołtunione i zaniedbane - mam nadzieję że przy pomocy naszej ulubionej Pani fryzjerki , Pusio przejdzie metamorfoze. Jednak sami nie damy rady - prosimy was o pomoc . Pusio jest szóstym zwierzakiem pod naszą opieką w tej chwili , którego musimy opłacać - leczenie , pobyt w lecznicy... To wszystko dużo kosztuje. Prosimy o pomoc w bazarkach ! Dla nas liczy się każda złotówka. Szukamy także pilnie domu tymczasowego dla Puszka - powinien mieć troskliwą opiekę , w domu z pewnością szybciej wróci do zdrowia. jeśli ktoś chciałby wesprzeć Pusia - podaję numer konta: 78213000042001038801430001 VWBank ALARMOWY FUNDUSZ NADZIEI NA ŻYCIE UL.JAGIEŁŁY 5 M 19 14-100 OSTRÓDA ! Tytuł przelewu musi wygladać tak , inaczej pieniążki do nas nie dotrą ! : " od: (twój pseudonim ) dla: bielskie czworonogi " np.: od: bubu dla: bielskie czworonogi [/B] ----------------------------------------------------------------------- [B][SIZE=3]mamy już diagnoze . Puszek jest w ciężkim stanie - ma bardzo poważnie uszkodzoną miednicę. [/SIZE] Bez operacji pozostanie kaleką na całe życie. A jest młodziutki i całe życie przed nim.. Jedyną szansą jest droga operacja - i to jak najszybciej. Koszt takiej operacji to może być 1000zł a może nawet więcej.. Jednak nie zostawimy go w takim stanie - przecież zabrałyśmy go ze schroniska aby mu pomóc. Będzie operowany. prosimy o bazarki! najmniejsze nawet wpłaty - każda złotówka się liczy! Wiem że na dogomaniaków można liczyć - już nie raz się o tym przekonałyśmy. Dajmy szansę maluszkowi .. [SIZE=6][COLOR=Red]Pomożecie ?[/COLOR][/SIZE][/B] [B] A oto Puszek :[/B] [IMG]http://img179.imageshack.us/img179/2262/82847045eu2.jpg[/IMG] [IMG]http://img407.imageshack.us/img407/613/49129573ll7.jpg[/IMG] [B] kiedy wiozłam go samochodem do lecznicy - był bardzo grzeczny . siedział spokojnie ale widać że był zaciekawiony.[/B] [IMG]http://img412.imageshack.us/img412/1009/16728982vv9.jpg[/IMG] [IMG]http://img407.imageshack.us/img407/3317/11234522qt0.jpg[/IMG] [IMG]http://img258.imageshack.us/img258/540/35387196ts6.jpg[/IMG]
  4. Topiczek dostał szansę :) pojechał do nowego domku. Mam nadzieję ze się mu uda. Narazie jest na próbę na 2 tygdonie .
  5. [quote name='Hanah']ej ciotki, nikt nie moze przesłac zdjecia na kom.? Pani jest zdecydowana na tego kota i chce go wziac. wie, o tym ze chce wychodzic na dwor itd. ale jest dobrej mysli. Co Wy na to? Macie jakies mozliwosci transportowe?[/quote] próbowałam przesłać zdjęcia ale się nie da. moja komórka wyświela jakiś błąd więc chyba mi sie nie uda..
  6. Rysia dzisiaj przekazałam nowej właścicielce. Zamieszka pod Opolem. Mam nadzieję że będzie szczęśliwy :) Domku szukamy nadal dla drugiego rudzielca - kolegi Rysia. Pozostaje rachunek za leczenie , pobyt Rysia w lecznicy i kastracje - jeśli ktoś mógłby pomóc - konto w pierwszym poście . każdy bazarek także jest bezcenny - mamy pod opieką w lecznicach teraz 5 psów i kotke. jeszcze tak ciężko nie było więc każda złotówka się liczy .
  7. potrafi ktoś? kto pomoże ?
  8. Jak można coś takiego zrobić psu :( Jest cudny !
  9. tylko nie zapomnijcie na to spotkanie zabrać aparatu :)
  10. [quote name='Nanami']No i gdzie te fotki? :diabloti: Bede sie musiała kiedys wybrać z Pania na spacer by poznać osobiście Feleczka ;)[/quote] własnie na nie czekam. Pani obiecała przysłac fotke jak leży na parapecie tylko musi ją zrobić :p
  11. [quote name='Hanah']ulica jest jedna bardziej uczeszczana, ale 2 okalające raczej zadko uczeszczane, poza tym Pani bedzie chciała trzymac go w domu,moze uda jej sie nauczyc kociaka nie wychodzenia[/quote] jest szansa że się przyzwyczai ale na pewno nie będzie łatwo. rysiu spędził 2 dni na tymczasie wszystko obsikując, i to nie tylko meble ale także biedną Kamilę :p Jak go odbierałam to w mieszkaniu mimo zastosowanych odświeżaczy - niestety smierdziało. Rysiu jest świeżo po kastracji i Pani doktor powiedziała że do miesiąca zapach powininen zniknąć, ale sam nawyk obsikiwania może zostać. także trzeba się z tym liczyć. No i te dwa dni głownie przsiedział na parapecie miaucząć ze chce wyjśc - w nocy też.
  12. [quote name='Hanah']dobra, to zadzwonie do tej pani i powiem jak sprawa wyglada. i zobaczymy co ona na to ? Macie moze jakis transport do zyrardowa lub w okolice?[/quote] transportu nie mamy ale może uda się coś załatwić. Najważniejsze w jakiej okolicy mieszka ta Pani - czy nie ma jakiejś ruchliwej ulicy .
  13. drugi wygląda tak: [IMG]http://img145.imageshack.us/img145/2883/68026809ew7.jpg[/IMG] [IMG]http://img106.imageshack.us/img106/8787/43450950uf6.jpg[/IMG][/quote]
  14. [quote name='Hanah']ojeju to niedobrze. A ten drugi kociak, moge prosic zdjecia. tez ma problem ze z naczeniemi chce na dwor polatac? czy grzeczniejszy? Jak zobaczylam Ryska wczoraj to od razu dalam znać tej Pani i ona go chciala wziąc, dzisiaj juz dzwoniła, ze żwirek kupiła i miejscówke mu zrobiła. To polecona osoba przez mojego weta. Dobre ręce. Macie innego rudaska, młodego mężczyzne?[/quote] ten drugi nie był sprawdzany w domu. Ale obawiam się tego samego, to kocur osiedlowy, taka włóczęga. nigdy w domu nie mieszkał więc przypuszczam że będzie ten sam problem. No ale na 100% nie wiem bo nie był na tymczasie , narazie jest w schronisku. Więcej rudasków niestety nie mamy.
  15. [quote name='Hanah']mam dom dla tego kota. bardzo dobry dom. Nie bedzie wychodził na dwór, bedzie tylko w domu. telefon do mnie 607383920. Dom z żyrardowie, woj. mazowieckie. Czy on jest zdrowy. Czy po kastracji.?[/quote] hanah, już pisałam wcześniej. Muszę tylko zaaktualizowac pierwszy post. Rysio jest po kastracji ale jak narazie nie nadaje się do domu niewychodzącego. raczej musi być kotem wychodzącym i to musi być dom w w bezpiecznej okolicy. Bardzo znaczy w domu i ciągle miauczy - chce wychdzić bo do takiego życia jest przyzwyczajony.
  16. eh no to pięknie, toż to pirania nie człowiek. współczuję takiej przygody .. i takich sąsiadów. A o dobrego szkoleniowca w okolicy Bielska to bardzo ciężko. Ja przynajmniej nie znalazłam.
  17. [quote name='Hanah']gdzie jest ten kociak? jakie miasto?[/quote] Bielsko-Biała :)
  18. Felek jest nierozłącznym towarzyszem swojej nowej Pani. A najbardziej lubi wylegiwać się na.... parapecie :lol: wkrótce będą fotki :)
  19. tak tak :cool3: teraz nazywa się Felek :)
  20. jest takie przysłowie o ostatkach.. ;)
  21. a szanse na domek maleją im dłużej jest w schronisku :(
  22. przypominam Rysia! domku nie widać!
×
×
  • Create New...