-
Posts
11624 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by _bubu_
-
to ja jeszcze dorzuce ostatni dzień w lecznicy :) [IMG]http://img412.imageshack.us/img412/8002/dsc0086in4.jpg[/IMG] [IMG]http://img366.imageshack.us/img366/5593/dsc0083tr7.jpg[/IMG] [IMG]http://img98.imageshack.us/img98/7245/dsc0076mo5.jpg[/IMG] [IMG]http://img529.imageshack.us/img529/2723/dsc0080cw9.jpg[/IMG] [IMG]http://img98.imageshack.us/img98/7803/dsc0087mc0.jpg[/IMG]
-
mogę wystawić. tylko jeszcze jakiś numer telefonu kontaktowy by sie przydał. No i wiek suni orientacyjnie. Duża jest? A moze jeszcze wiecej zdjec dałoby sie załatwic ? :cool3:
-
tak , ma allegro. niestety narazie bez zainteresowania. Pisała tylko jedna Pani której zaginął pudelek ale stwierdziła że to jednak nie on :(
-
jak znaleziona przy drodze to może ktoś ją z samochodu wyrzucił... czy ma allegro?
-
najpierw w schronie była bardzo podobna sunia , tez biala z niebieskimi oczami, strasznie caly czas płakała , młodziutka , nawet roku chyba nie miała. I ona zwiała. A potem przyszła własnie ta aktualna biała sunia - troche starsza, bo troszke nalotu na zabkach ma - moze miec z 3-4 lata. moze tą młodsza pierwszą przywiozla SM a drugą małżenstwo? nie wiem.
-
jeśli chodzi o powrót Mikiego do schroniska to takiej opcji w ogóle pod uwage nie bierzemy od początku . I to już pinczerka na tym wątku kilka razy pisała. po prostu nie ma takiej opcji. nie po to się psa ze schronu wyciąga aby tam wrócił. Jeśli chodzi o hotel - to jest to ostatecznośc ponieważ Miki wymaga szczególnej opieki. Przede wszystkim musiałby mieć kojec w ogrzewanym pomieszczeniu. I kogoś kto regularnie będzie go tam doglądał. W hotelach jest dużo podopiecznych i cieżko o indywidualną opieke. A jego trzeba obserwowac, zmieniac leki w razie potrzeby itd. Tu ważny jest też stan psychiczny Mikiego. Psiak dzięki kontaktowi z ludzmi wychodzi z depresji a samotnośc w hotelu może oznaczać powrót do tej depresji. Dlatego najlepszy dla Mikiego jest tymczas. Może byc płatny - mam nadzieje że nie zabraknie ludzi chętnych aby mu pomagać. Tymczas musi mieć ciepłe pomieszczenie , opieke - Miki musi mieć kontakt z ludzmi . Niestety dużo brudzi. trzeba koło niego ciągle sprzatac. i musi być możliwosc izolowania go od innych psów w razie potrzeby. Miki chetnie podchodzi do psów sie przywitać. Ale potem chce odejsc i miec spokój. Jesli pies go nadal zaczepia to warczy i pokazuje zeby. takich warunków Miki potrzebuje jeśli jego leczenie ma mieć sens i ma czuć się lepiej albo przynajmniej utrzymac aktualna kondycje. taki własnie tymczas zaoferowała Klaudus :loveu: Naprawde nie wiem jak jej dziękować. Zjawiła się w ostatniej chwili z taka pomocą :loveu: Dzieki niej Miki dzisiaj może spać spokojnie. jednak jest to tymczas awaryjny na kilka dni. Klaudus ma już 9 psów. Dlatego cały czas musimy nadal intesywnie szukać. Mam nadzieje ze nie odpuścice i będzie nadal szukać i pomagać. Wieczorem Klaudus przyjeżdża po Mikiego . bardzo bardzo dziękuję za tą pomoc! :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
-
Miki musial zostać wykastrowany ponieważ miał bardzo powiększoną prostate. Dodatkowo przy kastracji okazało sie ze miał nowotwór jądra. To wszystko musiało go boleć. Co do leczenia to Miki bedzie narazie dostawać z przerwami steryd pomagający mu w chodzeniu. No i jeszcze antybiotyk pociagnie bo na RTG wyszły powiekszone węzły chłonne. Z pewnoscia bedzie potrzebne jeszcze cos na stawy. A czy cos jeszcze to dowiem sie w poniedziałek.. caly czas jest jeszcze problem biegunki.
-
do pierwszego postu dodałam wszystkie wpłaty dla frodo. razem 220zł :loveu: Dzięki temu rachunek za pazdziernik jest zapłacony. Nadal prosimy o wsparcie, kolejny rachunek rośnie. Trzeba też kupić karmę dla Frodzika.
-
wole nie myśleć o poniedziałku :shake: czekam na cud. Na szczęście Miki czuje się coraz lepiej. Ekspresowo pozbierał się po zabiegu. Stał dziś i czekał na spacerek merdając ogonkiem :) Na spacerku tylko raz zatrzymał się na odpoczynek i wcale nie chciał wracać. Ogonek cały czas w górze. Chętnie węszył w trawce. Tylko biegunka ciągle nie daje spokoju. Już nie jest taki smutny jak pare dni temu. Widać że czuje się lepiej. Tylko co dalej :-(
-
Łateczka czeka i czeka :(
-
hop hop! Frodo sie przypomina!