Grzeczna jestem niesłychanie, całe czarne mam ubranie,
Funia-sta ze mnie mądrala,co cały czas kłopotu nie sprawiać się stara.
Lubię biegać i za piłką harcować, zjem wszystko nie trzeba dla mnie specjalnie gotować,
Podobno dopiero cztery lata mam, choć w oczach ostatno często smutek gości....bo brakuje mi prawdziwej ludzkiej miłości
Staram się jak mogę łapę podaję, siadam gdy trzeba grzecznie i nawet zaszczekam poproszona,
Obcym nie ufam i gdy pani pracuje to ja domu pilnuje.
Pecha chyba mam,
a przecież za kocyk, ciepłą michę tyle swojego psiego serca dam...:oops: