-
Posts
2495 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Dada
-
fajny pudliszonek
-
Sliczne fotki i sloneczko jest, moje psy też z niego skorzystały :multi::multi:
-
W białymstoku! Niedaleko ABC Drogie nie były! :multi: Sarciowa 17, Joykowa 12 :multi:
-
nasza wczorajsza zdobycz Zielona Joyka, bordowo-szara Sary [IMG]http://i18.photobucket.com/albums/b133/nadirandaga/k-4.jpg[/IMG]
-
Witam, dużo słoneczka z sanego rana (haha, cwana jestem, w tym samym mieście mieszkam, więc i ja skozystam:diabloti:)
-
mój kąpany co parę dni (chcąc nie chcąc), ale jasny pies przebiegnie sie po mokrej trawie i piaseczku i już jak świnia wygląda. Bilans wygląda tak... Wczoraj wykąpany, a ostatnio w piatek. Trzeba go było w niedziele już kąpać(wyglądał jak nieboskie stworzenie po wycieczce do lasu), ale ja głowy nie miałam, bo z Sarką problem był.. :shake: Han: Mam jeszcze olej palmowy, ale na probę naoliwiłam go oliwką dla dzieci, pewnie efekt nie ten sam, ale ochrania włos na pewno
-
Sara śliczna jest! Mam kogoś znajomego wykładającego na pedagogice :evil_lol:, ale się nie przyznam :diabloti: dobrej nocki
-
Sniezynka: Twój to rownowieśnik mojego brzdąca. Śliczne zdjęcia, najbardziej mi się podoba pierwsze Lalunia, awantar :iloveyou::mdleje:
-
[url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=8289356#post8289356[/url] Piękne ubranka polarowe na Rottki w potrzebie
-
pewnie ogolić :diabloti:
-
Ress: Róznorakich min on ma nieograniczoną ilość :lol:, jest zniewalający, niech mi ktoś powie, ze psy mimiki nie mają :evil_lol: A w spojrzeniu Buu nieraz dopatruję się oczek Joyka Na dodatek okazalo się, ze źle zmierzyłam psa i jest mniejszy niż mi się wydawało, ale włos dodaje mu troche TEGO I TAMTEGO ;) Mogę się teraz nacieszyć widokiem czystego Joyka, bo z nim w wannie jakieś dwie godziny temu walczyła moja siostra. Spacer z rana np na łace i już będzie po czystym psie, nawet do tego deszczu nie trzeba :diabloti: Zdjecie najlepiej sobie wydrukuj i powieś w miejscu na które często patrzysz. Frustracja związana z myciem psa kilka razy w ciągu tygodnia będzie troche mniejsza ;)
-
Będzie okazja w Białymstoku Sara własnie po zastrzykach... A Joy po kąpieli, siostra mi go wyprała, bo znieść jego zatłuszczonego wizerunku nie mogła:evil_lol:
-
ress: Czysty wicek :-o, a jaki wtedy śliczny jest :loveu: Maga: Park jak z bajki, piękne zdjęcia! Nie ma to jak byc szczęśliwym od samego rana: [IMG]http://i18.photobucket.com/albums/b133/nadirandaga/sp181.jpg[/IMG]
-
Dobrze, że moje psy nie maja "gównianych" zapędów :evil_lol:
-
Nowe zdjecia :lol:
-
Fajne fotki Oriencika :multi: Taka kluska kochana :loveu:
-
Czarusia wczoraj na wybiegu: [IMG]http://i18.photobucket.com/albums/b133/nadirandaga/sp191.jpg[/IMG]
-
Mój tata ją trzymał, właściciel lał kolczatką. Miała wiele szczęścia. Dzisiaj wygląda dobrze, jest żywa, to twarda baba :multi: Kupiłam dzisiaj dwie sliczne obroże, jedna Sarci, drugą Joykowi i chcę jeszcze! Zdjęcia zrobię później, wieczorkiem. Joykowe wstawanie (pies w oleju, więc bruudny!): Ejj, czego chcesz, śpię! [IMG]http://i18.photobucket.com/albums/b133/nadirandaga/sp181.jpg[/IMG] I roooozciąganie: [IMG]http://i18.photobucket.com/albums/b133/nadirandaga/sp182.jpg[/IMG] Jutro będą zdjęcia czystego psa i kochanej Sarusi na pewno też! A na koniec zdjecie Czarki, do niej właśnie wczoraj pojechaly moje pieski. (Sara pieknię z nią w lesie biega) [IMG]http://i18.photobucket.com/albums/b133/nadirandaga/sp191.jpg[/IMG] Ginitwa: Ja nie mam nic przeciwko puszczaniu w lesie nawet agresywnego psa, taki przecież tez musi się wybiegać. Ale jak puszczać to tylko w kagańcu. Ja sie cieszę, ze moje psy żyją, róznie się to moglo skończyc. Ja bym sobie nie poradziła, dobrze, że tata był
-
Dzisiejsze zdjęcie mojej suńki kochanej [IMG]http://i18.photobucket.com/albums/b133/nadirandaga/sp190.jpg[/IMG]
-
Sara została pogryziona dzisiaj przez rotweilera w lesie w Grabówce, była z moim tatą.. na szczeście nie jest bardzo źle, złapał ją za kark! Pozszywana leży na antybiotyku i przeciwbolowym zastrzyku i dochodzi do siebie, bo stres był dla niej straszny. To takie nasze pierwsze straszne przeżycie.. :placz: Mam pare ładnych zdjęc jesiennych, ale nie mam chęci teraz ich wstawiac..
-
Ja widziałam kiedys konia podczas kuligu z zardzewiałym lańcuchem w pysku, wiec mnie juz chyba nic nie zdziwi:roll: jefta: sprenger Ci pękł?! O czymś takim nie słyszałam jeszcze nigdy...! szok!
-
Znam ten ból... :placz: Piękne fotki :multi:
-
Az nie wiem od czego zacząć!!!!! anna1: zdjecia są zniewalające.. ubranka chińskie... odlotowe..! A modelka :loveu: Han: Emka Ci ślicznie i szybko obrasta, gratuluję! Ress: Ty wiesz co myślę o Twoim najmłodszym synku :lol:. Jest niezwykle fotogeniczny! Uśmiałam się z salutowania :evil_lol: dudek: hehe gwiazdy w prasie :loveu: