Gamba : zbytnio sie na tym wszystkim nie znam ale wydaje mi się że przytuliska są prywatne to znaczy utrzymują się same bez pieniędzy od "miasta" i sami o wszystkim decydują , schroniska bardziej muszą uważać bo są jakby użytku publicznego. ale to takie gdybanie gdyż nie mam na ten temat potwierdzonych informacji.
Na innym wątku gdzie "walczą" z właścicielką przytuliska znalazłam takie info : "najgorsze jest to, że to jest prywatne przytulisko, utrzymuje się ze środków własnych, a nie gminy, a to oznacza - chce dać to da, chce wpuścić do środka to wpuści. To jest po prostu teren prywatny."