Paniom ze schroniska ufac zbytnio nie mozna:angryy:
Może w najblizszym czasie dowiem się wiecej, fotek nie gwarantuje, bo sprzetu nie mam odpowiedniego, ale dowiem sie wiecej.
Przepraszam byłam na wakacjach....nie siedze 24h przy kompie....
Postaram sie go wyprowadzić chodź i tak wiem że nikłe sa szanse by mi go dali.
Poproszę moją duszkę od rotki, może wiecej sie o ni dowie.
Nieobwinajcie Lucy za to że nie pisze w wątku, bo to nieznaczy że niepamieta o psie, może nie ma czasu i ma pracę:razz: