Widzę tu niktorzy pretensje mają do Lucyny..ale co za problem zadzwonić, czy podjechac do schronu, Lucyna jest zapracowana.
Napisała do mnie gress z forum szukająca transportu właśnie dla Dżokera, z Sosnowca do raciborza..transport znalazłam...ponoć znalazła się osoba która chce zaadoptować Dżoka...jak bedzie na gg to pogadam z ta osoba, może się Dzkerowi uda!;)