Jump to content
Dogomania

Rybka_39

Members
  • Posts

    6673
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Rybka_39

  1. Dałam ja na spaniele: [url]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1588519_sunia_w_typie_cocker_spaniela_ang_w.html[/url]
  2. Dupa tam z imieniem, nawet niech Jadźka ma na imie, ale żeby dom miała!
  3. [quote name='katik'][URL]http://images30.fotosik.pl/260/edb16f03397c9547.jpg[/URL] co ten królik taki nieuczesany. :evil_lol:[/quote] Bo to wieśmak jest i sie czesać nie lubi:diabloti: Anza on ma charakter azawakha:diabloti:, nawet jak nas nie ma to nie zauważy, czasem przyjdzie na mizianko, ale on wolo piłkę niż głaskanie:cool3: Żani, ale ja cały zcas mogę spełnić Twoje marzenie:evil_lol: Selkecikowa, Kinia witam!:multi:
  4. Rybka_39

    Galeria LENKI

    Cześć Lenkowa! Zdjęcia super! Leńcia ma takie piekne buursztynowe ślepka:loveu:
  5. Rybka_39

    Bokseromaniacy

    Hej bokseromaniacy! Czy znacie przypadek endokardiozy u boksia? Chciałam się dowiedzieć jak właściciele radzą sobie z ta choroba u ich podopiecznych, wiadomo, że większość boksiów to żywe srebro...a ta choroba niestety komplikuje z lekka zycie..:roll:
  6. Rexusowa sierota: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images32.fotosik.pl/338/96240291b883e99f.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images29.fotosik.pl/261/79f73b6adfc32774.jpg[/IMG][/URL] Moja księzniczka: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images33.fotosik.pl/346/7b113a018815c812.jpg[/IMG][/URL] Fur, Aznołku dziękujemy!!!;*
  7. Próby uchwycenia całej trójki: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images33.fotosik.pl/346/0978b00512dfe880.jpg[/IMG][/URL] Masakra 10 minut ustawiania i takie mazidło wyszło:evil_lol: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/346/f07a4489f7d385fc.jpg[/IMG][/URL]
  8. Witam!:loveu::loveu: Wycałuj Bobika, przepraszam, że mnie tu długo nie było,ale jakoś tak wyszło...
  9. Isiu z niecierpliwością czekamy na powrót, zapewne będzie full fotek:loveu:
  10. Pewnie niedługo przerośnie swoją cioteczkę Kore:evil_lol: Daj mi znać na gg.;) to sie umówimy kiedyś.
  11. Hej Gonzikowa! Dzieki za odiwedzinki u nas! Wycałuj Gonzika ode mnie i od mojego stadka!:loveu:
  12. !Witam! Masz przepiekne stadko! Ale taka rada, najpierw zdjęcia zmniejsz w Paincie, dopiero potem dawaj je na fotosik i podawaj link na forum(zdjecie w pelnych rozmiaracg) bo ciezko sie miniaturki ogląda.;)
  13. Witam Asiaczki! Nie nadążę już nadrobić galeryjki, dlatego życzę miłego dnia i wymiziać prosze ode mnie stadko:loveu:
  14. Rybka_39

    bzik

    Cześć Bzikowa! Super fotki i wcale nie takie nie ostre, Bzika z piłeczka b dobrze widać!:loveu: Słodki maluch!:multi:
  15. Cześć Zani! Dziękujemy za odwiedzinki u nas!;) Wygłaskaj swój łańcuch pokarmowy!;):loveu:
  16. Hej!:multi: Super fotki! I Marleyek taki powazny wygląda!:loveu::loveu:
  17. Cześć Fur! Dawno u Was nie byłam!:loveu: Dzięki za odwiedzinki u nas!;) Wycałuj Furię(moją idolkę cc:loveu::loveu:) i wyczochraj Prezia! Widzę, że Ci się stadko powiększyło..rzeczywiście daawno mnie nie było...:roll::eviltong:
  18. Furciakowa ja tez mam taka nadzieję.;) Tutaj moje kochane babeczki::loveu: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images23.fotosik.pl/261/a8209e126c38fbdc.jpg[/IMG][/URL] Kaja [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images31.fotosik.pl/345/2d11f2c42f82f96a.jpg[/IMG][/URL] Razem: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images27.fotosik.pl/261/dac00491f121b735.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images23.fotosik.pl/261/5fd7097031705027.jpg[/IMG][/URL] Mój mały nietoperek: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images28.fotosik.pl/262/533143e62633bd1f.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images30.fotosik.pl/262/061b3ba9daf8b5a8.jpg[/IMG][/URL] Moje ryże słonko: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images30.fotosik.pl/262/58ecd986204b8e89.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images28.fotosik.pl/262/11de0c83f832a58e.jpg[/IMG][/URL] Buziaczki dla wszystkich odwiedzających nas cioteczek!:multi::loveu: Na dokładkę Gizmo: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images30.fotosik.pl/260/edb16f03397c9547.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/342/fb19610713657d41.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images30.fotosik.pl/260/5591097702e45403.jpg[/IMG][/URL]
  19. Gratuluję sukcesów w szkoleniu! Unisia jest cudowna i fotogeniczna!:loveu: Kiedy odwiedzicie ciotkę KOrke?:multi:
  20. Dziękuję Wam za współczucie, poradziłam się już kilku wetów, pozbierałam się jakoś. Naprawdę nie oczekuje użalania się nad nami, pisałam to, bo to mi przynosi ulgę;). Jednak bardzo się cieszę, że ktoś du do nas zagląda i zaglądał nawet w te trudne dla Nas chwile.:loveu: Jesteście kochani. Bzikowa myślimy nad tropieniem no i dog dancingiem.;) Zani musimy sobie dać rade.;) Kwiatkowa jednak z drugiej strony dobrze, że Kora nie czuje, że jest chora, na pewno dalej będziemy chodzić na normalne spacery.;)
  21. Czasem jest tak, że człowiek i pies, a szczególnie ten pierwszy, mają ambitne plany, sporty, szkolenia, obozy. Jednak któregoś dnia nastaje wielkie ...BUM...i poukładane dotąd życie rozsypuje się na drobne kawałki...wtedy trzeba być przygotowanym na zmiany..które czasem miłe nie są...a dotychczasowe plany trzeba odstawić w kat, żyć tu i teraz, teraźniejszością. Takie niemiłe bum zaskoczyło i dorwało nas 05 sierpnia. A zaczęło się niewinnie, najpierw jednak muszę pokazać Wam coś co Kora kocha, coś co jest jej sensem życia, coś co robi na każdym spacerze...i coś co będzie musiała utracić: [img]http://images24.fotosik.pl/226/de92f82341b275b5.jpg[/img] Jest to bowiem RUCH, szaleńcze skoki, zabawa z innymi psami gdybym miała porównać Korę do jakiejś rzeczy to byłaby to kauczukowa piłeczka lub pajacyk na sprężynce. A wszystko zaczęło się od niewinnego planowania badań EKG, w niedalekiej lecznicy został zorganizowany tydzień kardiologiczny, pomyślałam, że warto skorzystać, choć przecież po co nam to..Kora taka młoda i energiczna..ale że nadarzyła się okazja to warto skorzystać. Zadzwoniłam umówiłam się na ten nieszczęsny wtorek, a że umówiłam się dość długo przed terminem mogłam sobie wybrać dowolną godzinę...więc wolałam ranek tak koło 9. Miałam takie dziwne uczucie, obawy przed tym badaniem, ale mimo wszystko święcie byłam przekonana, ze wszystko będzie ok..znajomi mówili, żebym się nie martwiła, że te ciężkie sapania Kory to przez upał..przekonywało mnie to..ale jednak coś było nie tak. Gdy nadszedł dzień badań, pojechałyśmy do kliniki.. chwilkę czekałyśmy...to czekanie to może był 5 minut, ale wydawało mi się, że czekamy 5 godzin. Po wejściu do gabinetu weterynarz obejrzał Korę i przystąpił do badania, Kora była bardzo wystraszona i strach niemal ja paraliżował...jakieś kabelki, wysoki stół...czuła strach i niepokój...z resztą ja z trudnością chowałam gdzieś w głąb te obawę. Po badaniu EKG, zadawał dziwne pytania...o omdlenia i o kaszel..tak dziwne jak dla mnie, bo przecież mój pies jest zdrowy. Ale potem wet zrobił ECHO...po co, dlaczego[IMG]http://www.forum.mampsa.pl/images/smilies/confused.gif[/IMG]nie miałam odwagi spytać. Wyszedł z gabinetu i wrócił z jakąś ulotka. Zaczął mówić o kształcie zdrowego i chorego serca...zaczał używać odległych terminów..zrozumiałam tylko jedno zdanie: szmery w sercu. Na ulotce której mi wręczył była podkreślona endokardioza. Nie chciało mi się płakać...nie czułam nic....po prostu ta wiadomość mnie przeszyła, byłam w szoku, jak to możliwe, mój energiczny pies chory na serce?! Dopóki człowiek nie dojdzie do siebie odrzuca te okropne myśli, odrzuca, że ta choroba może dotknąć właśnie jego ukochanego przyjaciela. Wet powiedział, że to początki choroby, że psy z tą choroba mogą żyć dłuugo, ale mnie to nie pocieszyło, bo to co chwilę później usłyszałam, zwaliło mnie z nóg. Wet powiedział, że mam nie forsować psa, pies nie może biegać za patykiem skakać, nadmiernie cieszyć się przy powitaniu, zero sportów i jakiegokolwiek nadmiernego ruchu...nie pytałam już o nic... Dopiero w autobusie w drodze powrotnej...doszło do mnie, że nasze życie czekają potworne zmiany...długo nie mogłam się z tym pogodzić. Do dziś tkwi mi w głowie zdanie..."zabić psa fizycznie lub psychicznie" Wiem, że nie poddamy się i że kosztem tych kilku lat życia, będę dostarczać mojemu psu to co kocha : ruch. Zastanawiam się, czy nie łatwiej by było, żyć bez tej świadomości..że mój pies jest chory...inny...ale własnie ta choroba uświadomiła mi jak bardzo kocham to czworonożne stworzenie..jak wiele dla mnie znaczy..przestałam planować, zacznę doceniać każdy dzień z nią spędzony, bo życie za krótkie jest by się zamartwiać. Pozdrawiam. Uniknij rozszerzaniu się genetycznie tej choroby, zrób EKG, bądź odpowiedzialnym hodowcom. Doszłam do siebie i wypłakałam się w bloga.;)
  22. Witam! Przyszłam się tylko przywitać.;) Jak tam Wasz weight pulling? Macie jakies fotki?;) Ja mam za chudego psa....22kg na 53cm w kłębie..ale modlę się by tak zostało.;)
  23. No to na alegratce wsadze go w benki, ale wieczorkiem teraz sie ide z moja kaleka obawic i ja nakarmic bo sie dopomina. Elfiku jestem z Toba!:loveu:
  24. Zrobie zbiorke kasy ponownie na charcim...ale tak mozna go trzymac w hotelu przez dluugi czas...trzeba mu znaleść domek...ja już nie mam pomysłów...
  25. A może na allegro wsadzić go w bernardyny?
×
×
  • Create New...