Miśka79
Members-
Posts
432 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Miśka79
-
Dowiedziałam się niedawno o tragedii. Ponieważ są ludzie o dobrych sercach i pomogą mi w tym miesiącu opłacić hotelik dla Inki to dzięki nim mogę się dołożyc finansowo dla psiaków.Na czyje konto zbieramy kasiorę? Słuchajcie może to jest wyjście z sytuacji: sunia, którą znalazłam i która wyglądała jak szkielet jest u Wiosny w hoteliku-tam wyraźnie odżyła.W rozmowie telefonicznej z Wiosną dziś wspomniałam o sytuacji z Erką i psiakami wtedy dowiedziałąm się że u Wiosny będzie za jakis czas do ok. 5 miejsc bo buduja kojce. Nie chcę być posądzona o jakąś reklamę ale może gdyby znalazły się osoby, które zadeklarowałyby comiesięczną wpłatę na "dzikuski" to można byłoby rozważyc umieszczenie Toli,Leny i Rudki w hoteliku? Co o tym sądzicie?
-
Dziewczyny nie wiem jak mam Wam dziękować.Jestem "opiekunką" Inki, która jest w hoteliku u Wiosny Przykro mi że psiaczkowi trzeba amputować łapkę bardzo przykro ...ale takie psiaki też znajdują domki i to świetne (znam taki jeden przykład) Jesze raz dzięki jesteście kochane.. Ocelot jak pisałam na wątku Inki proszę wycałowac ode mnie Grisaczka i wyściskać:):):)
-
Kielce-pies po wypadku...Fionek już w nowym domu :)
Miśka79 replied to Fiona.22's topic in Już w nowym domu
Widać że Fionek jest bardzo szczęśliwy:):) -
Super sprawa z tym domkiem dla Taszy.Tak długo czekała.Bardzo bardzo się cieszę:):):)
-
Dziewyczyny a propos psiaka z Ameliówkio którym pisała Linssi to po wczorajszej rozmowie z teściem podejrzewam że mógł to byc ten o kórym piszecie, że sfora innych psów go nie przyjęła.Był mały strasznie wychudzony i czarno-biały-tyle wiem i koczował koło wyciągu w Ameliówce.Podobno potem troszkę przytył.Mój teść tak się wzruszył jego losem że chciał go zabrać do domu na stałe ale teściowa postawiła skuteczne veto motywując tym, że jeden pies wystarczy (Onek).Wczoraj psiaka nie było. Dziś teść nie jedzie do pracy więc nic sie nie dowiem. A ta Pani, która miała poinformować czy go ktoś zabrał autem nie odezwała się?
-
Wiosna nawet nie wiesz jak się ucieszyłam że Ineczka ma zdrową trzustkę:):):) Dzieki Ci za przperowadzone badania i miejmy nadzieję że sunia niebawem troszkę przybierze na wadze.Znam te jedzeniowe zapędy Inki oj znam...Miałam w aucie zakupy takie wędliny i takie tam wsiadła Inka i już ich nie było:) Wiosna podaj mi na pw namiary na Twoje konto postaram się jakoś na bieżąco regulować długi. Fajnie dziewczyny że tu jesteście i interesujecie się Ineczką
-
Wiosna chciałabym Ci bardzo podziękować za to że zgodziłaś się przyjąć sunię.Wypiękniała u Ciebie i to bardzo.Jak odbierałam ją od wetek to był juz inny psiak ale teraz - nie mam słów. Chciałabym bardzo podziękować za transport Fionie i Gemowi i tym wszystkim, którym tu nie wymieniłam. Teraz muszę się zmobilizować do ogłoszeń-nie wynika to z braku chęci lecz braku neta:( Anndzia cieszę się że Ineczka ma swoją adoratorkę-dziękuję w jej imieniu:):):)
-
Sunka juz w hoteliku.Panie wetki super wczoraj jedna znich pomogła mi ją wsadzić do auta (za nic nie chciała wejść nawet wabiąc ja przysmakami nic nie dało rady a nie chciałam jej dodatkowo stresować).Sunia już odkarmiona ładnie nawet na smyczy chodzi:):):)Macha ogonkiem czyli wszystko na dobrej drodze. Niestety będę musiała mieć prośbę.Bardzo nie lubię prosić o pomoc finansową ale nie mam wyjścia. Koszty leczenia + badania W Gabinecie weterynaryjnym na ul .Kaczmarka = 210 zł wizyta w 4 łapach = 50 zł hotelik (ten tydzień) 100 zł Po prostu nie dam rady dołożyć więcej w tym miesiącu-może jakiś bazarek dla suni? Dziękuję Fionie za załatwienie karmy dla suni Fidze_Bez_Maku za wpłatę:) Andzi 69 za podwożenie suni i zainteresowanie i wszystkim innym którzy odwiedzają wątek.