Jump to content
Dogomania

Duffi

Members
  • Posts

    170
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Duffi

  1. [I][FONT=Arial][SIZE=3]Witam Wszystkich![/SIZE][/FONT][/I] [I][FONT=Arial][SIZE=3]Dzień dobry mamusiu IZABET![/SIZE][/FONT][/I] [I][FONT=Arial][SIZE=3]Ja co niektórym bardzo zazdroszczę słoneczka....[/SIZE][/FONT][/I] [I][FONT=Arial][SIZE=3]Mamy w głogowie okropną pogodę. Jest paskudnie nie miło,pochmurnie i ZIMNO!!!!! Moje szkraby dzisiaj nie chciał wyjżeć z podkołderki.[/SIZE][/FONT][/I] [I][FONT=Arial][SIZE=3]Dzisiaj zmierzyłam swojego najmłodzego synka Deniska i oczywiśie spieszę się pochwalić:[/SIZE][/FONT][/I] [I][FONT=Book Antiqua][FONT=Arial][SIZE=3]przy wadze 2.200 kg. i wzroście 22cm, mamay obwód klatki piersiowej 31cm, a obwód szyjki 18cm:loveu:[/SIZE][/FONT] [/FONT][/I]
  2. To były najlepsze lata w moim życiu,kiedy byłeś ze mną....... :candle: :candle: :candle: :candle: :candle: :candle:
  3. [quote name='Ilka21']"Niech mnie ktośśśś przytuli....:roll: [URL]http://img441.imageshack.us/img441/1337/szcz14ur9.jpg[/URL]" - ja go moge przytulić ale jak przytulę to już nie oddam:evil_lol:[/quote] [I]Zgadzam się z Tobą Ilka 21 w 100%! [B][COLOR=black]Dlatego jak go przytuliłam - to już nie oddałam :eviltong: [/COLOR][/B][/I] [I]Denisek jest SŁODKI tak samo jak mój Maficzek i Orsiczek. Przyznam się Wam,że moje skarbeczki są wykjątkowe:p . Każdy z nich ma to COŚ w sobie. Ja tą swoją trójeczkę uwielbiam![/I] [I]Pózniej IZABET wstawi zdjęcia moich urwiskój najdrozszych i najkochańszych:loveu: [/I]
  4. Jacuś-Deniskowaty został ucałowany od noska po koniuszek ogonka wyłącznie dla Ciebie IZABET:buzi:
  5. Dzięki skarbie[IMG]http://static.dogomania.pl/forum/images/icons/icon10.gif[/IMG][IMG]http://static.dogomania.pl/forum/images/icons/icon10.gif[/IMG] To ja przygotuję dla Ciebie jakieś słodziutkie zdjęcia i wyślę je Tobie na e-maila. Jak narazie mi nawet "raczkowanie" nie wychodzi. Nic nie rozumiem w stawaniu zdjęć:placz: Obłęd :-( Ale w końcu jestem naturalną BLĄDYNKĄ,a to,że się ufarbowałam na ciemno nic nie pomogło :shake: Denisek właśnie się obudził i zaczepia Maficzka aby się pobaić :evil_lol: Ubaw nie z tej ziemi:lol: . Podkrada się ostrożnie z tyłu... pózniej przyśpieszenie.... parę razy szczeknie swoim dziecięcym głosikiem i ...... oczywiście ucieka :Dog_run: :p Uwielbiam na to patszeć :loveu: !!!!!!!!
  6. IZABET ja zaraz wyślę Tobie na e-mail kilka zdjęć moich synków. Jak będziesz miała czas to wstaw je na wątek ode mnie. Bardzo Ciebie proszę. Za żadne skarby mi nie wychodzi je umieścić na wątku, a tak bardzo chcę pochwalić się swoją gromadką:evil_lol:
  7. To,że Zosia jest cuuuuuuuuuuudowna zgadzam się w 1000% !!! Byłam....Widziałam.....Potwierdzm... Jest bardzo delikatna i ma niesamowicie słodziutką mordzeczkę. Uwielbiam ją:loveu: Wogóle każdy, twoj IZABET, maluszek ma swój wyjątkowy charakter, którego poprostu nie można nie kochać. Codzień otwieram Twoją stronkę i patrzę na całą gromadkę. A do pełni szczęścia ja ich widziałam na własne oczy i mogłam ich wszystkich UCAŁOWAĆ (prócz Tosieńki, bo już była w nowym kochającym domku):eviltong: !!!!!!
  8. [FONT=Book Antiqua]Pamiętam o TOBIE......[/FONT] [FONT=Arial Black][/FONT] :candle: :candle: :candle: :candle:
  9. [quote name='IZABET']:cool3: Cześć mamusiu Dafik:multi: Ja też się bardzo cieszę, tak jak już wcześniej wspominałam - jestem wręcz szczęśliwa, że Denisek jest z Wami:laola: [I]Lepiej nie mógł trafić, ma jak książe! [/I] [I]Niedługo się zobaczymy - ale będzie suuuuuuper:evil_lol:[/quote][/I] [I]Cześć mamusiu IZABET:loveu: [/I] [I]Ja też już się nie mogę doczekać naszego pszyjazdu do Was, tylko mamy mały problem.........................................:razz: [/I] [I].....na ile byśmy do Was nie przyjechali-zawsze będzie nam brakować czasu aby się nagadać :evil_lol: [/I] [I]Denisek dzisiaj od rana biega jak opętany razem z Mafikiem. [/I] [I]Pościeliłam mu do siusiania na wybór gazetkę i pieluszkę...... Denisek chwilkę pomyślał,:cool1: potem podszedł do gazetki........ rozerwał ją na strzępy........ potem podszedł powoli do pieluszki..... i.........[/I] [I]nasiusiał obok:loveu: [B]Kochane maleństwo [IMG]http://static.dogomania.pl/forum/images/icons/icon10.gif[/IMG] !!!!!!!!!!![/B][/I] [I] Denisek jest z nami od kilku dni, a mam takie wrażenie,że jest z nami od zawsze. A jak się bawi z Maficzkiem.......... mogę na nich potszeć godzinami i zawszę czymś mnie zadziwią. [/I] [I]:megagrin: Jestem szalenie dumna z całej mojej trójki synków[/I] [B]resurus:[/B] [I]dziękuję Tobie za miłe powianie. Mam nadzieję,że zagoszczę tu na baaaaaaaaaaaaaardzo długo. Tylkonie mam pojęcia jak tu wklejać zdjęcia:( przez to mie mogę się w 10000% pochwalić się swoją czworołapkową rodzinką.....[/I]
  10. :bluepaw:[FONT=Book Antiqua]Duffi, [/FONT] [FONT=Book Antiqua]Udo, Chip[/FONT] [FONT=Book Antiqua]- urodził się 7 maja 1990 roku. Był cudownym i niezwykle pięknym błękitno-srebrnym pudelkiem miniaturowym. Był moim najlepszym przyjacielem i najdrozszym skarbem na śwecie! W Swoim Życiu uwiebiał się bawić, chodzić na długie spacery. Uwielbiał się przytulać i dawać wszystkim buzi, a kiedy słyszał jak do niego mówimy, jaki on jest śliczny i cudowny odrazu podnośił swój malutki nosek do góry i był z siebie bardzo dumny. [/FONT] [FONT=Book Antiqua]Ale najbardziej kochał Swoją rodzinę. Był z nami zawsze i wszędzie. Uwielbiał podróże, zwiedzanie nowych zakątków świata, lubiał biegać po łąkac, poprostu kochał Życie. Był do końca Swych dni ciekaw świata. Zawsze na widok czegoś ciekawego merdał swym malutkim ogonkiem. [/FONT] [FONT=Book Antiqua]24.11.2004 roku, podczas wieczornego spacerku, Dafficzek wpadł pod samochód.... Była to sobotni pózny wieczór. Znalezliśmy weterynarza, który podał zastrzyk przeciwbólowy, a w niedziele pojechaliśmy z samego rana do lekarza. Mówili mi, że nie ma już szans na ratunek: - " Pies ma już 14 lat, a złamamie przedniej łapki jest paskudne" Ale i tym razem się nie poddałam. W poniedziałek pojechaliśmy do lubina na rentgen. Pan doktór też powiedział, że to już koniec, ale udało się mi go przekonać o podjęciu leczenia. Były to codzienne wizyty u weterynarza w lubinie. Po trzech tygodniach lekarz był zdziwiony, że się udało Dafficzka uratować. Co prawda złamana łapka (kostki) się już nie zrosła, ale żył i razem z nami cieszył się każdym przeżytym wspólnie dniem.[/FONT] [FONT=Book Antiqua]W ostatnim roku Swego Życia dzielnie znosił każdą wizytę u weterynarza. Nigdy nie skomlał, gdy robili mu zastszyk czy też podawali kroplówkę. [/FONT] [FONT=Book Antiqua]Tydzień przed ........ zauważyłam,że Dafficzek jest jakiś smutny i dziwnie się zachowuje (nie chciał przez cały dzień nic zjeść) Wieczorem pojechałam do Pani Kaśi Kołomyjec, która zrobiła mu wyniki, ale niestety........ mocznik jest bardzo wysoki..................[/FONT] [FONT=Book Antiqua] Walczyliśmy o Daficzka do ostatniej chwili i bezgranicznie wierzyliśmy, że się uda pokonać chorobę.......[/FONT] [FONT=Book Antiqua]Chcę podziękować w imieniu Dafika Panią Kasię Kołomyjec -Wererynarza z głogowa, za to że podarowała mu cały rok Życia i tak bardzo się poświęciła dla niego okazując Daficzkowi nie tylko doskonałą i fachową opiekę medyczną,ale też okazała mu wiele ciepła i troski. [/FONT] [FONT=Book Antiqua]Dziękuję Pani Kasiu za Wiarę w naszego Dafficzka[/FONT] [FONT=Book Antiqua]Dziękuję za to, że podarowała nam Pani jeszcze cały rok szczęścia bycia z Dafikiem razem! [/FONT] [FONT=Book Antiqua]Ale szcęście nie trwa wiecznie.........................[/FONT] [FONT=Book Antiqua]24 grudnia 2004 roku o godzinie 21.23 Daffi odszedł...............[/FONT] :candle: :candle: :candle: :candle: :candle: :candle: :candle: :candle: :candle: :candle: :candle: :candle: :candle: :candle: Dafficzku...........
  11. Niech Tobie nasz malutki Żułty Przjacielu będzie ciepło i bezpiecznie za Tęczowym Mostem. Baw się razem ze wszystkimi i bądz szczęśliwy :candle: :candle: :candle: :candle: :candle:
  12. Witam wszystkich!!!!!!! W poniedziałek Bianeczka nasza malutka i kochana została WYSTERYLIZOWANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Po narkozie bidulka odrazu zaczęła szukać swojej kochanej mamusi , a nastole operacyjnym ponioć się otcknęła, a mamci nie ma!:-( Nawet sobie nie mogę wyobrazi co wtedy poczuła Bianusia. A o Justynie to już i nie wspomnę. Ale o tym mam nadzieję, że sama w krótce opowie. Justynka teraz ma krótki urlop macierzyński i po krótkiej pszerwie wszystko Wam sama opowie. Najważniejsze, że Banka powoli dochodzi do siebie po zabiegu i przy niej czuwa jej cudowna i najkochańsza mamusia:loveu: Justynko, życzę Tobie,aby córeczka szybciutko wracała do zdrowia i oczywiście czekamy na twoje relacje. Ty już widzę całkiem zapomniałaś o swoich obowiązkach na wątku Swojej córci!!!:mad: :mad: :mad: :mad: :mad: Pozdrawiam Was serdecznie i ucałowania z Głogowa;)
  13. [quote name='Dada']Jak ja Ci zazdroszczę trzech chłopczyków - grzyweczek :placz: Joyek pewnie czeka na siostrzyczkę lub braciszka, może się kiedys chłopak doczeka[/quote] [FONT=Book Antiqua][SIZE=3]Tak naprawdę to ja mam dwuch grzywaczy: Maficzka z hodowli "Gattaca" i Deniska z hodowli "Diligent FCI", Orsuś to synek rasy "Grzywacz Syberyjski" :Cool!: inaczej mieszaniec (najcudowniejszy i najkochańszy mieszaniec kundelkowy pod słońcem), a "Grzywacz Syberyjski" - nazywamy go tak w domku, bo ma na grzbiecie przepiękną grzywę, jak u lwa :p[/SIZE][/FONT]
  14. [FONT=Book Antiqua][SIZE=3]:Cool!: To ja mamusia Maficzka i Jacusia po domowemu od dzisiaj DENIS i oczywiście kochanego Orsiczka :evil_lol: [/SIZE][/FONT] [FONT=Book Antiqua][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Book Antiqua][SIZE=3]:dog:[/SIZE][/FONT] [FONT=Book Antiqua][SIZE=3]Drodzy moi Maga 18 i IZABET!!!!!!![/SIZE][/FONT] [FONT=Book Antiqua][SIZE=3]"Obgadalizście" nas tu całkiem niezle:p za co bardzo DZIĘKUJĘ!!! Jesteście kochani:loveu: ale co tu dużo mówić:[/SIZE][/FONT] [FONT=Book Antiqua][SIZE=3]Chcę Wam bardzo podziękować za tak wspaniałych i najdrozszych skarbeczków pod słońcem!!!! Za Maficzka i Deniska :Rose:[/SIZE][/FONT] [FONT=Book Antiqua][SIZE=3]Cała moja trójka syneczków bawi się całymi dniami, a kiedy już są wykończeni to zasypiają razem wtuleni jeden w drugiego [/SIZE][/FONT] [FONT=Book Antiqua][SIZE=3]:sleep2: :sleep2: :sleep2: Słodka trójka małych rozrabiaków :loveu: [/SIZE][/FONT] [FONT=Book Antiqua][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Book Antiqua][SIZE=3]Cieszę się,że trafiłam, też dięki Wam na ten wątek, ponieważ teraz będę mogła podzielić się(ale tylko troszkę, bo jestem WREDNA:diabloti: ) swoim rodzicielskim szczęściem z Wami i wszystkimi miłośnikami maleńkich i uroczych GRZYWEK!!!!!!!!![/SIZE][/FONT]
  15. Witam! Bianeczka to istny skarb. Była nie oszlifowanym diamentem, który w rękach Justynki zamienił się w cudowny brylant. Jest sliczna, a widząc to zdjęcie wiem,że teraz będzie tylko dobrze;)
  16. :candle: :candle: :candle: :candle: :candle: :candle: :candle: Nie widzimy Was jak biegacie za Tęczowym Mostem,ale żyjecie w naszych sercach ucząc nas miłości
  17. I na zdjęcia z nowego domku też czekamy:shiny: . A co do reszty mojego zwierzyńca to króliś biega znów po domku. Zagląda w każdy najmniejszy zakamarek i bez przerwy prosi się na rączki(po spotkaniu z Bianusią króliś teraz nie może zabardzo nigdzie wskoczyć,bo ma problemy z nóżką). Orsik bardzo tęskni za Bianusią. Przez trzy dni nic nie chciał jeść i ciągle ją szukał. Teraz jak widzi jakiegś białego pieska na spacerku to odrazu do niego biegnie,a kiedy zrozumie,że to nie Bianeczka to ze smutkiem odchodzi:roll: . A co do grzywacza,chszestnego synka SUPERGOGI, to mam wielką nadzieję,że pokona chorobę i będzie z nami jak najdłużej. Podsumuwując: teraz w moim domku jak na razie, jest króliś i dwa psiaczki. Mam nadzieję,że jak króliś dojdzie do siebie,a grzywacz wyzdrowieje(MUSI!!!!!! Nie ma on innego wyjścia) uda mi się jeszcze komuś pomóc i zabrać do swojego domku. Pozdrawiam Wszystkich Dgomaniaków i jeszcze raz dziękuję za wszystko. [I]A ty Bianeczko na zawsze zostaniesz w moim sercu moją kochaną sunią,dla której zawsze zrobie wszystko co w mojej mocy,aby tobie na tym świecie żyło sie jak najlepiej i każdego kto spróbuje ciebie skrzywdzić to odrazu spale żywcem! Nosek do góry,moja myszeczko. Bedzie już tylko dobrze! Kocham Cie i zawsze będe kochać...:iloveyou: [/I]
  18. :Dog_run: Witam wszystkich wielbicieli Bianusi. Dopiero wczoraj wreszcie odzyskałam swój komputer. Dziękuję Wam wszystkim za tyle ciepłych słów w mój adres:Rose: Bianusia jest nadal tak samo rozpieszczana w nowym domku jak u mnie:evil_lol: . Je z talerze,bo-UWAGA- ma ona łatwiejszy dostęp do jedzonka i pije przefiltrowaną wodę. Dostaje prawie codziennie swoje ulubione wędzone uszka wołowe i wyprowadza na długie spacerki swoją nową, w niebo wziętą, pancię:painting: . Bardzo bałam się,że nowy domek nie spodoba się Bianusi, ale wszystko zaczyna się w końcu układać. Córcia - tak nazywa pieszczotliwie Justuna swoją kochaną Bianeczkę -rządzi w domu. Budzi Justynę o 6.30 aby się pobawić i oczywiście natychmiast chce dostać od Justyny buziaka na Dzień Dobry (bo po co ma czekać Bianeczka aż Justyna się obudzi. Prawda? :evil_lol: ) A tak mówiąc szczerze to mój dom jest teraz PUSTY. Do tej pory nie mogę się przyzwyczaić,że nie ma mojego malutkiego pieszczoszka ze mną, nie widzę moich kochanych uszek-Kokardek i wszystkiego tego co jest związane z moją kochaną myszką :placz: :bigcry: :placz: . Jedyne co mnie pociesza to jest to,że Justyna ją kocha bez opamietania i próbuje Bianusi stworzyć Prawdziwy Dom,pełem miłości i ciepła.
  19. Dziekuję barzdzo za tyle ciepłych słów i troskr. Mam nadzieję,że w następnym tygodniu wymienią mi zalaną klawiature w komputerze(Bianeczka pomyślała,że laptop chętnie się napije kawusi i z lekkością machnęła ogonkiem filiżankę prosto na klawiature) i będe mogła spokojnie napisać jak rozrabia Bianeczka:p . A narazie klawiatura ekranowa powoli zaczyna mnie dręczyć.Chyba przestanę pić kawę;) .Życzę Wszystkim wytrwałości i sukceów w tak ważnej sprawie,jak pomoc Zwierzęta:dog: :dog: I jeszcze jedno: SUPERGOGA,jeśli mi do poniedziałku nie prześlesz obiecanego maila to będe na ciebie krzyczeć i......:2gunfire: pi-paf:diabloti: pozdrawiam wszystkich Dogomanowczów
  20. Witam wszystkich dogmanowiczów! Jestem nowa pancią Banki i mószę stwierdzić,że nieźle nas tu "obgadujecie". Bianeczka ma sie najlepiej z nas wszystkich[IMG]http://static.dogomania.pl/forum/images/icons/icon10.gif[/IMG]. Rozrabia jak każdy szczeniak i prubuje dorwać "skaczące jedzonko" kroliczka:evil_lol: . A jej spojrzenie jak biegnie ze "zdobyczą" (np. moimi nowiutkimi spodenkami) w pysku czego jest warte:biggrina: . No i oczywiscie WIELKI KRZYK na obcego psiaka podczas spacerku z Orsiczkiem jest obowiązkowym zajęciem, W końcu trzeba dbać o swojego faceta:diabloti: . niestety moszę kończyć bo diabełkowte potworki domagają się spacerku. Pozdrawiam wszystkich
×
×
  • Create New...