-
Posts
2787 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by asikowska
-
Lusia ze SPORTOWĄ DUSZĄ marnuje się w schronisku
asikowska replied to Artemida's topic in Już w nowym domu
[quote name='Artemida']asikowska też coś mam z ubrań np.[/QUOTE] Kasiu to zrobisz później:) bo łączenie bazarków jest troszkę kłopotliwe bo trzeba łączyć przesyłki :> no chyba że chcesz zrobić pierwsza?:) -
Lusia ze SPORTOWĄ DUSZĄ marnuje się w schronisku
asikowska replied to Artemida's topic in Już w nowym domu
[quote name='Artemida']A można można :) tak sobie myślę ,może jakiś bazarek zorganizować dla niej na ogłoszenia....?[/QUOTE] jutro coś wyszukam i w niedzielę zrobię:) wystarczy kilka rzeczy:> -
Lusia ze SPORTOWĄ DUSZĄ marnuje się w schronisku
asikowska replied to Artemida's topic in Już w nowym domu
może ją w dzienniku ogłosić?:> -
[quote name='Mysia_']Właśnie, wieści od Audyta a u nas Tomusia są dla mnie na prawdę bardzo cenne :loveu: To była 6 rodzeństwa (miały może z 5 tygodni jak do nas trafiły) - wszystkie znalazły domki w mgnieniu oka, tylko Tomuś nie... Tomuś w końcu został adoptowany i jakoś w tym samym czasie napisała do nas kobita z pretensjami, że dostała chorego kota ze schroniska i że kicia umarła po 10 dniach walki o jej życie (babka miała ją chyba jakoś przeszło 2 tygodnie), to była siostrzyczka Tomusia... Na szczęście nikt inny nam nie zgłaszał u reszty rodzeństwa jakiś problemów, wiec tamta kicia musiała załapać coś już w nowym domu, podobno to był panleukopenia :roll: Dlatego bardzo się cieszę, że Tomuś jest cały i zdrowy! To był na prawdę przecudowne i kontaktowe kociątko :loveu:[/QUOTE] jak będę mieć więcej zdjęć to dam znać:) Tomuś vel Audyt ma się dobrze:)
-
Rudy BRUTUS z Zabrza PO SZKOLENIU!!! MA DOM
asikowska replied to Asia_Klero's topic in Już w nowym domu
[quote name='ciepluszek']Psy widują się zazwyczaj w weekend (wiadomo - niedzielne obiadki u teściów hihihi). Mamy plany żeby zabrać je na jakąś wspólną wycieczkę, ale musimy poczekać aż te mrozy przejdą. Brutus jest ostrym zawodnikiem i tarza się w śniegu bez względu na temperatuę, ale od niedzieli chodzi na spacery w ubranku bo zaczął się nam mocno trząść na spacerze. Mój mąż stwierdził, że wygląda prawie jak York w swoim niebieskim kubraczku. Muszę mu jakieś zdjęcia zrobić:)[/QUOTE] koniecznie:) duży ten Wasz York:D -
wczoraj był u mnie kolega z synkiem i się okazało że mają koteczka z naszego schroniska:) Tomcia :) obiecał przysłać jakieś zdjęcia:) świat jest mały swoją drogą:) kot się nazywa teraz Audyt i ma się dobrze mimo że na początku chorował i spędził kilka dni u weta [IMG]http://a5.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/s720x720/375226_2715027668146_1030564757_32819642_1601259755_n.jpg[/IMG] to ten szary:)
-
trzymaj się kochany i zdrowiej
-
Lusia ze SPORTOWĄ DUSZĄ marnuje się w schronisku
asikowska replied to Artemida's topic in Już w nowym domu
kochana dziewczynka:) -
zima nie jest łagodna w tym roku dla naszych staruszków, tak się cieszyłam że ma całe deklaracje..eh
-
[quote name='tymuś']ja jestem spokojny ;) tylko czytałaś stronę poprzednią ?niop:evil_lol:[/QUOTE] czytałam i każdy chce dobrze dla psiaków a to najważniejsze i naprawdę każda pomoc się przyda i szkoda życia na takie nieporozumienia..gdybyście się spotkali na żywo to pewnie szybciej byście się dogadali :)) więc zapraszamy koleżankę i podajcie sobie wirtualne ręce na zgodę:)
-
[quote name='tymuś']pa ................[/QUOTE] tymuś spokojnie, nie jesteśmy przecież kółkiem wzajemniej adoracji i każdy ma prawo pomóc i Pegaza nie musi znikać z wątku, ostanie dni były dość nerwowe i może te emocje nam się udzieliły.. wszyscy mamy na uwadze dobro psiaków więc nie ma się co unosić :) a porozmawiać zawsze można i poznać różne punkty widzenia
-
trzymaj się kochany..
-
skakanie sobie do oczu nie ma sensu, masę osób było na tym wątku ja też się do nich zaliczam i nie wpadłam na to żeby się wybrać do Sako i zobaczyć jak z nim jest, teraz obrzucanie się błotem nic nie da i trzeba jakieś wnioski wyciągnąć na przyszłość.. najważniejsze żeby bardziej nie cierpiał i trzymajmy kciuki za niego żeby udało mu się z tego podnieść, a złe emocje z pewnością mu w tym nie pomogą..