Jump to content
Dogomania

Bejotka

Members
  • Posts

    3989
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bejotka

  1. [quote name='maja602']Jezeli ktoś chce adoptować psa tylko dlatego, że jest piękny, to lepiej niech go nie bierze, bo uroda przemija a pies moze ulec wypadkowi albo po prstu się rozchorować. [/QUOTE] A liczyć na to, że ktoś go adoptuje tylko dlatego, że jest ranny - to też skrajność :) Może się trafić jakiś dewiant co lubi patrzeć na rany :) [quote name='maja602']Jestem tu po to, zeby pomóc Jokerowi. Robię to dla niego.[/QUOTE] Nikt Ci, Maju, nie umniejsza. To wspaniałe, że robisz Jokerowi ogłoszenia.
  2. Wy kochane, tam w Białej, to jesteście w ogóle the best! Co te biedne psiaki by bez Was zrobiły?! Mamy podobnie w Olsztynie - nikt nie przegania wolontariuszy a nawet są mile widziani i jest ich spora gromada :) Schroniskowe psiaki dostają od wolontariuszy tak wiele, że nie mogę nawet myśleć, że są schroniska w Polsce, które nie chcą ich widzieć ani o nich słyszeć... :( Jasne, że w ogłoszeniach należy napisać co spotkało Jokera. I pokazać na zdjęciach jaki to piękny pies.
  3. Miałam na myśli hotelik znajomy Fundacji, z którego sunia collie właśnie szła do ds i zwalniało się miejsce... Niestety - nie wyszło... Także to nie jest tak, że nic nie jest robione w sprawie Jokera. Każdemu, kto ten wątek odwiedza nie jest obojętny jego los.
  4. Mi też jest go bardzo szkoda. Był moment, kiedy cieszyłam się jak dzieciak, gdy usłyszałam, że będzie miał miejsce w cudownym hoteliku. Jednak potem okazało się, że tam mogą przyjąć tylko sunię, bo są już psy, które z psami się nie dogadują... Fundacja opłaci jego tymczas, tylko coś mu tam znajdźcie, jesteście bliżej... Ja też mu zrobię ogłoszenia - aj promis :)
  5. [quote name='as_ko']Zrobię Jokerowi pakiet ogłoszeń.[/QUOTE] Ale się zmotywowałaś!! :) Rób, rób - im więcej tym lepiej :)
  6. Ania obiecała zdjęcia zrobić a ja poczekam. Nie będę robiła ogłoszeń z takimi zdjęciami. Dlaczego? Dlatego, że chcę by Joker znalazł dom... Proszę mi tu nie pisać o wolnym czasie. Ogłaszam 173 psy z olsztyńskiego schroniska i 26 piesków z Białej Podlaskiej. A Wy ile? :) Przestańmy się kłócić i to w wątku pięknego Jokera... Pliz..
  7. Oj, Maja nie krzycz tak :) Każdy ma prawo do własnego zdania i może je wyrazić. Bardzo czekam, by zrobić Jokerowi ogłoszenia, do ogłoszeń potrzebuję zdjęć.
  8. Bezik też nareszcie, drugi raz - oby tym razem trafił najlepiej :) No i Figo, który tyle czekał! :) Och, jak ja lubię takie wiadomości od Was :) Fidusiowi - wielkie gratki za życiowego farta :) Jeśli macie zdjęcia szczylków, to może chociaż króciutkie ogłoszonka (takie "szorty") na Tablicy i Alegratce zrobię? One i tak mają większe szanse na adopcję niż te starsze, ale skoro adopcje stoją, to zrobimy. Są jakieś zdjęcia puppiesów?
  9. A ja dwa razy wrzuciłam ten sam post :evil_lol::lol::evil_lol: Przepraszam - niechcący :) Ala ma rację - też mam wiele takich doświadczeń. No to czekamy na fotki :smile: Aniu - dasz radę! :smile:
  10. Jak widać każdy ma inne zdanie :smile: Moje jest takie, że do zbiórki pieniędzy na leczenie - owszem (widać przynajmniej, że trzeba leczyć), natomiast na strony adopcyjne powinny trafiać ogłoszenia z pięknymi zdjęciami - im piękniejsze tym lepiej, takie na których pies wpadnie w oko, spodoba się, zachwyci. W matrymonialnych ogłoszeniach ludzie też nie pokazują na zdjęciach swojej grzybicy stóp, czy łupieżu tudzież braku palca u dłoni... W przypadku Jokera moim zdaniem szczególnie kompletnie nie ma sensu pokazywać jego ran, skoro one się już niemal zagoiły....
  11. Jak widać każdy ma inne zdanie :) Moje jest takie, że do zbiórki pieniędzy na leczenie - owszem (widać przynajmniej, że trzeba leczyć), natomiast na strony adopcyjne powinny trafiać ogłoszenia z pięknymi zdjęciami - im piękniejsze tym lepiej, takie na których pies wpadnie w oko, spodoba się, zachwyci. W matrymonialnych ogłoszeniach ludzie też nie pokazują na zdjęciach swojej grzybicy stóp, czy łupieżu tudzież braku palca u dłoni... W przypadku Jokera moim zdaniem szczególnie kompletnie nie ma sensu pokazywać jego ran, skoro one się już niemal zagoiły....
  12. Ja niestety jestem takiego samego zdania jak Ryss. Dlatego prosiłam i wciąż czekam na nowe fotki Jokusia... Takie fotki - niestety - większość osób odstraszają. Każdy będzie wolał psa zdrowego od rannego. A przecież Joker ładnie się goi, ślicznie mu wszystko niedługo zarośnie futerkiem. To po co pokazywać mięso?? :( Zróbcie nowe, ładne fotki - zrobię mu wtedy dużo ogłoszeń.
  13. ... i ja go kocham, choć go nawet nie widziałam...
  14. [quote name='dessiak']Tylko to jedno na forum widzę, ale pewnie już je masz.[/QUOTE] Właśnie mam tylko to jedno :(
  15. Może macie gdzieś na dnie "szuflady" fotki Rapsa? On zdaje się długo już jest w schronisku... Poszukajcie, proszę.
  16. A Bazyka nadal nikt nie chce... :(
  17. Może do Andzi przyjdzie dziś Mikołaj i da jej domek .... ?
  18. [URL="http://tablica.pl/oferta/arek-moze-cie-kochac-i-strzec-jesli-bedzie-twoj-IDxMAL.html"][B]Arek[/B][/URL] [URL="http://tablica.pl/oferta/dino-dobry-kandydat-na-jedynaka--IDxMD7.html"][B]Dino[/B][/URL] [URL="http://tablica.pl/oferta/przygarnij-kropka-IDxME7.html"][B]Kropek[/B][/URL] [URL="http://tablica.pl/oferta/oskar-domowy-grzeczny-piesek-IDxMWr.html"][B]Oskar[/B][/URL] na [U]Tablica.pl[/U] i [U]Alegratka.pl[/U] oraz na: [U]zwierzaki.nasza-lista.com, olsztyn.oglaszamy24.pl, olsztyn.lento.pl, olsztyncity.pl, olsztyn.cwirek.pl, olsztyn.olx.pl, olsztyn.swistek.pl, olsztyn.pajeczyna.pl, owi.pl, freecf.pl, zwierzaki.a4z.pl, ojej.pl, drobny.com.pl, aukcjezwierzat.pl, 24polska.pl, 24on.pl, hiperogloszenia.pl, tusprzedaj.pl, przygarnijzwierzaka.pl, pineska.pl, neeon.pl, morusek.pl, e-zwierzak.pl, cafeanimal.pl, petsy.pl, adin.pl, ogloszenia.wp.pl, zoomia.pl[/U]
  19. O, kurcze - znowu przeoczyłam. Przepraszam.
  20. Proszę o informacje o Oskarze, bo ostatnie co mam to "Do schroniska został oddany przez właściciela, jutro dowiem się dlaczego i napiszę więcej." :) Czy ktoś ma więcej zdjęć Hebana?
  21. :multi::multi: Bądź szczęśliwa Sikoreczko! :)
  22. [quote name='oddechmotyla']Ok nie ma sprawy ja i tak ogłaszam, ale nie dam rady na tylu stronach co Ty[/QUOTE] Dacie radę! Ja ogłaszam 174 psy na 30 stronach każdy! To co to jest jeden, albo kilka :) Naprawdę bym pomogła, ale jest jeszcze tyle biedaków w budach, albo załamanych na maksa w schronisku....
  23. Słuchajcie... Ja nie mogę ogłaszać psów wszystkim, którzy chcą oddać psa... Będą straszyć, że oddadzą do schroniska, a ja (z miękkim jak kisiel sercem) będę im klepać ogłoszenia. [U]Uważam za priorytet ogłaszanie psów schroniskowych[/U]. I tego się będę trzymała. One są w wielkiej potrzebie. Podobnie ma się sprawa z pieskami, które są w dt - Ci, którzy je biorą powinni szukać im domów (takie jest moje wyobrażenie przynajmniej) - niech porobią im ogłoszenia, podobnie jak Ci, którzy psa chcą oddać. Całego świata nie zbawimy... :( Poza tym mail przyszedł do Ciebie :) Prośba również skierowana jest do Ciebie :) Ogłoś :) A mi pozwól się skupić na nowych ogłoszeniach dla schroniskowych psów, ich aktualizacji i odnawianiu (jest coraz ciężej, dziennie przychodzi cała fura maili do odnowienia, mam też sporo zdjęć do wymiany na lepsze i dłuuugą kolejkę psów czekających).... Wybaczcie. Przynajmniej z domów tymczasowych i z próśb indywidualnych - niech ktoś zrobi. Nie dam po prostu rady...
  24. Jak odebrać psa? Jest taki pies w Olsztynie, który ma podobnie jak te psy w Węgajtach... :( Owczarek niemiecki, żyje w kojcu 1,5/1,5m we własnych odchodach, jak się przechodzi koło niego - smród jest okropny, latem nie dają mu wody (pies bębni w metalową miskę - właściciel twierdzi, ze się BAWI!), jeść pewnie też dostaje jak ktoś sobie przypomni, cały czas jest na łańcuchu, zasłonięty reklamami na siatce. Potworność! W środku miasta!! Interweniowałam, rozmawiałam z właścicielem, był tam też TOZ. Niestety TOZ - kiedy usłyszał, że pies jest karmiony, ma dobrze i jest spuszczany - uwierzył na słowo właścicielowi i sprawa została zamknięta. Skutek był jedynie taki, że właściciel zasłonił psa od ulicy wielkimi reklamami powieszonymi na siatce, żeby nikt go nie widział - w ten sposób nawet już świata nie ogląda.. :( Oczywiście właściciel kłamie - mieszkam obok i wiem, że łańcuch jest już niemal częścią ciała tego biednego psa, nigdy nawet na chwilę go nie spuszczają, zresztą ogrodzenie jest takie niskie, że już by go nie było... Latem kilkakrotnie tam chodziłam i prosiłam, żeby dali mu wody. Czyżby naprawdę w naszym mieście nie było mocnych na takie sytuacje?
×
×
  • Create New...