Jump to content
Dogomania

bodzia78

Members
  • Posts

    230
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bodzia78

  1. [quote name='Agnes'] Czy eagle niebieski dla doroslych - orginal? - zawsze byl z wieprzowina??[/quote] chyba tak.. Spróbuj NATURAL (psy dorosłe – jagnięcina)
  2. [quote name='Junka']Chłopak napewno się nauczy chodzenia przy nodze :) A tak wogóle niech aparat szybciej przychodzi bo ja chce zdjęcia :mad:[/quote] Ja też ;) he he :) nawet szkice będą dobre :P
  3. [quote=Q'CELTIC;9900031] biedna Rose i jej 11 szczeniąt, nie pozostało już nic innego jak zapalić świeczkę[/quote] Wreszcie jakiś konstruktywny ludzki odruch (a nie bezproduktywne strzępienie języków)... Kondolencje dla wszystkich którzy ją znali [*] [*] [*]
  4. [quote name='LALUNA'] Mylisz sie, nie każdy kto wypowiadał sie "pochlebnie" ma hodowle, [/quote] Zdaję sobie z Tego sprawę. Nie biorę pod uwagę ludzi nie zrzeszonych w ZK i NIE mających HODOWLI... Bo na pewno nie kupiłabym od nich nic w ramach zasady "rasowy = rodowodowy" Ja wyraźnie pisałam że [quote] Żadna hodowla [B]z tych których[/B] właściciele lubują się wypowiadać "pochlebnie" o konkurencji...[/quote]Dla mnie po prostu takie ... hmmmm zachowanie przekreśla hodowcę i jego hodowlę... (Jako odp. na pytanie zawarte w temacie - "Hodowla - tylko jaka"). Dla mnie to koniec dyskusji. Pozdrawiam.
  5. [quote name='LALUNA']kolejny miot 11 szczeniaków był marwty i suka też padła bo była odwapniona. [/quote] Przepraszam ale czegoś nie rozumiem ... Czy to "wina" hodowcy że miot była aż tak liczny ??? Wydaje mi się że nie... A skąd wiadomo że suka była odwapniona i to był powód zgonu ??? Nie wydaje mi się żeby hodowca musiał się tłumaczyć przed grupą ludzi która (w moim mniemaniu) obraża i pomawia ... w tak tragicznej dla Niego chwili jak odejście swojego psa... Przeskoczyłam kilkanaście stron wątku bo trochę nudny się zrobił - nie niósł odpowiedzi na pytanie w tytule (zresztą dość mylące dla laików) "[URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9829401#post9829401"]Hodowla - tylko jaka?[/URL]" ... Szczerze - po lekturze sama sobie mogę odp na pytanie zawarte w topicu ... Żadna hodowla z tych których właściciele lubują się wypowiadać "pochlebnie" o konkurencji...
  6. Już po NDM !!! Teraz się pochwalę :) Psy pielęgnowane kosmetykami DR LUCY : wystawiane przeze mnie - Papillon V2, Sheltie - V1 CWC, collie - NWwR, V1 wystawiane przez znajomych - V1, CWC :) Ogólnie kosmetyki PODBIJAJĄ serca i ringi :multi::multi::multi:
  7. Hi hi :) dzisiaj - ok południa dotarły do mnie potwierdzenia :D ... Byłam już w drodze do NDM ;) Sunia Papilona którą wystawiałam :) V2 :multi:
  8. [quote name='Taverney']mój psiak też wykąpany w szamponiku dla szorstkowłosych, okazał się dobry, bo pies się nie drapie, a sierść wygląda b.dobrze, zobaczymy jak będzie kiedy będziemy go używać dłużej, a jutro ostatnie poprawki i jedziemy na niedzielę do Nowego Dworu Mazowieckiego :)[/quote] hihi :) to może sie zobaczymy ..
  9. trzeba kliknąć na ten [IMG]http://www.podpsem.pl/galeria/jpg/oferta/broszki_min.jpg[/IMG] obrazek i rozwiaj się oferta broszek :)
  10. [quote name='NNL-BC'] A czy wilki czasem nie maja tylko 1 cieczki w roku? Pozdrawiam Ewa[/quote] He he ... Nie tylko wilki :D ... Moja staruszka (9,5 roku) miała cieczki co 12 lub 18 mc-y a raz nawet 22 mce !!! Między pierwszą (w wieku 10 mc-y) a drugą miną rok... Potem przerwy się wydłużały żeby między 3 a 5 rokiem życia osiągnąć maksimum. Prawdopodobnie - gdybym chciała ją dopuścić (czego nie zrobiłam bo jest brzydka, ślepa i kulawa HD-C) to właśnie w sile wieku ;) czyli bym kryła cieczka w cieczkę ;) ,,, Dodam że nie miała żadnych zaburzeń - porostu wydłużony okres dioestrus... Pozdrawiam - Bogusia...
  11. [quote name='LAURA']My już mamy potwierdzenie :)[/quote] :( może jutro dostaniemy :( ... w sumie to niedaleko ;)
  12. My też nie mamy potwierdzeń ;)
  13. A mo0ja młodzieżówka dostała cieczkę (pierwszą zresztą ;) ) - tak więc będę tylko z weteranką :D
  14. [quote name='AnkaW']No to zgłosiłam :p i teraz pozostaje mi tylko się modlić o to, że mnie ktoś zabierze :cool3::cool3: ze sobą.[/quote] To tak jak i mi ;) Na razie "nakręcam" znajomych żeby jeszcze pozgłaszali się ;) ... Jak się nie uda to .... będę szukała transportu na sobotę ...
  15. Przeprowadzałam Suerte za TM. Cały proces przechodzenia na druga stronę uzmysłowił mi jak BARDZO ten pies był chory... Siedziałam koło niego i głaskałam go .. O 20:50 dostał premedykację. Wątroba malucha bardzo wolno metabolizowała lek. Poszedł do swojej klatki i się położył plecami do mnie... :cry: :cry: :cry: Puściłam mu piosenkę "Will Ye Go Lassie, Go...". Gdy usną Agnieszka próbowała założyć mu wenflon - wszędzie zrosty, krwiaki, zapalenie żył... Po prostu BARDZO zmęczony chorobą pies. Otrzymał bezpośrednio do serca Morbital (30 ml) - chcieliśmy być pewni że lek dotrze jak najszybciej i że oszczędzimy mu cierpienia (nie wiem czy to boli przy znieczuleniu)... Głaskałam go i opowiadałam o TM - o tym że kiedyś się tam spotkamy... O 21:30 serce przestało bić :cry: :cry: :cry: Tak więc dla Maluszka : Suerte będzie miał miejsce w naszych sercach... Będzie biegał po zielonych wzgórzach... Chwila refleksji... http://www.youtube.com/watch?v=TV05CrUOaoc
  16. Nie minęły. Osłabły. wzmagają się jak sterydy kończą działanie - przed następnha dawką i/lub temp rośnie...
  17. Wczoraj popołudniowo wieczorną opieką sprawowali nasi weterynarze i Pani Hania . Suerte miał niestety temperature - późnym wieczorem 40 st. C. Mimo to poszedł na spacer, zrobił to co miał zrobić . Dzisiaj rano byłam w lecznicy - poszłam na spacer z małym. Triki na głowie osłabły. Jest trochę osłabiony - zmęczył się spacerem ale miał powód Dzisiaj do towarzystwa wzięłam Herę Zainteresował się a nawet gdy Hera kręciła się koło jego klatki wykonał taki ruch ... hymm ... jakby chciał ją zgnębić za kark ... Hera dyskretnie udała ze nie widzi jego zachowania - spojrzała się na mnie z miną - zabić czy darować ... Temperatura na godz 7 - 39,87 st. C Apetyt, picie zachowane . Lekkie zaburzenia równowagi. Ale po za tym jest całkiem dobrze...
  18. [quote name='DG32']Hej, a co byście polecili dla jamnika długowłosego merlaka, będe na Katowickiej wystawie i chętnie bym się w coś zaopatrzyła.[/quote] Ja do merlaka BEZWZGLĘDNIE polecam szampon WHITE i odżywkę STYLE :) Pięknie podkreśli tło (nie bój się nie rozjaśni czarnych i podpalanych znaczeń ;) )
  19. Przepraszam że tak późno ale kilka minut temu wróciłam do domu z lecznicy... Po drodze zaliczyłam niezwykłe doświadczenie - widok ulicy z poziomu pobocza (nigdy się nie upiłam aż tak - i chyba nie warto by było) duszność : ja (1:0) ... W południe ze Suerte było źle (zaburzenia równowagi, tiki). O ile było wtedy źle to po 18 było tragicznie... Zaczął się rzucać po klatce, nasilił sie wytrzeszcz oczu, kłapanie nieświadome żuchwą i w końcu napad agresji (nieświadomy, spowodowany zapaleniem mózgu - następny nieciekawy objaw). Po 19 podano sterydy... Ja "wisiałam" na telefonie - dotarłam do lecznicy ok 21. Suerte w porównaniu do południa wyglądał lepiej. Nadal miał tiki, zaburzenia równowagi ale był w lepszej formie niż widziałam do w południe... Sterydy pomogły... Rozmaz został zrobiony - jutro rano pojadą do laboratorium... Surowica dotrze do Warszawy jutro ok 9 rano. Niestety odwołano kurs którym miała jechać dzisiaj. Odbiorę ją z Centrum i zawiozę do lecznicy.
  20. Z ostatniej chwili: surowica będzie w Warszawie po 22:05. :) Do lecznicy trafi około 23 (biorąc pod uwagę że autobus może się spóźnić). Jeżeli nie uda mi się o tej porze zciągnąć weterynarza do lecznicy to surowica podana będzie jutro z samego rana.
  21. Wczoraj wieczorem było nawet dobrze :) . Po relanium wyciszyły się tiki nerwowe, Mały zaczą szaleć :) i w proteście dwa razy sam się "odłączył" od kroplówki :) . Wieczorem miał 38,9 . Mały dzisiaj czuje sie gorzej niż wczoraj (nomen omen wczoraj rozrabiał na całego... ) . Nasiliły mu się drżenia, temperatura 39,5 st. C. mimo podania rano pyralginy ( stan ok. południa). po porannych kroplówkach (płyny, wit., antybiotyki, metronidazol) wyjęto wenflon - łapa go bardzo bolała... Poszłam z Małym na spacer . Zrobił siusiu na trawkę ... Dzisiaj zostanie podana (najprawdopodobniej wieczorem jak tylko dojedzie z Torunia do Warszawy) surowica. Okazało sie że jedna fiolka jaka dostaliśmy wczoraj to za mała dawka. Trzeba podać od razu 12,5ml (dawka lecznicza to 1ml/kg m.c. a profilaktyczna to 0,4 ml/kg m.c.) Wybaczcie za lakoniczne opisy ale mój stan bio-PSYCHO-fizyczny jest zły.
  22. Trudno mi powiedzieć... Zapytam wetów. Choć myślę że te na głowie nie sa takie straszne... Ważne żeby zaburzenia równowagi się cofnęły...
  23. http://www.nowydomek.tsx.pl/ Justyna Szymańska e-mail: justyna@tsx.pl kom: 0 608-418-254 gg: 4531150 4531150
  24. W hurtowniach mówili mi ze nie ma żadnego z nich...
×
×
  • Create New...