[quote name='Aga K']no, ja sie martwie niestety bo zazdroszcze tym spacerowiczonm odważnym. Jak bym miała większego psiaka to bym, sie nie bała - no obronnego jakiegoś, a Pusia to pierw grozi, szczeka a potem sie boi ( ja ją odganiam bo sie o nią boje ) :([/quote]
Ja też się kiedyś bałam, ale ostatnimi czasy chodze z Zuzą na Grzybek (taka górka) allbo na działkę do sąsiedniej wsi, jak mam szwędaczke. Trzeba przełamać strach, ale lepiej na początku wybiersz się z kims np. z koleżanką. Aha i dodam że mój pies to pinczer miniaturowy :razz: :razz: