Jump to content
Dogomania

Reno2001

Members
  • Posts

    13809
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Reno2001

  1. [quote name='mar.gajko']Skąd? Popatrz w schronie. Tam też: za mało szczekał, za dużo szczekał, za szybko biegał, demolował, za wolno biegał; nie biegał, skakał... etc. etc. Ot, same Rudki, wszytsko robią nie tak jak się chce. Ale żeby z psem popracować? "Jak to pracować z psem. Ja nie jestem stróżem!"[/quote] Tylko nakręcając się w ten sposób w krótkim czasie psdniesz na zawał :roll: .
  2. [quote name='mar.gajko']I to by było na tyle. Jedna doświdczona wydała, druga wzięła. A pies... Pies ma złośliwość o oczach, jak biedna się denerwuje.[/quote] Nie wiem o kim doświadczonym, wydającym pieszesz, bo ja służyłam za transport i w sprawie Rudki przejechałam 700km. Za swoją kasę. A mała u mnie spała w przerwie transportowej. I ja nie ma pretensji. Skąd w Tobie tyle złości kobieto :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: ???
  3. Nigh ma dzis pojechać do schroniska. Zobaczy małą i dowie się tego i owego. Pytać na miejscu zawsze wolno.
  4. [quote name='mar.gajko']MYślisz że tak gówniarsko proste. Prowokować. Nie wiem ile masz lat, ale raczej niewiele. JA MAM w domu psy i do tego sporo kotów. Pod opieką MAM 6 psów bezdomnych; o różnych charakterach. PARCUJĘ z nimi codziennie dojeżdżając 70 km, po normalnej pracy. Ty nie masz pojęcia o psach. A takie "kolekcjonerstwo" psów kalekich uważam za ... leczenie swoich kompleksówi jakiegoś rodzaju dziwne dowartościowywanie się. Ale jak dochodzi do problemu, to co robisz.... gooowno, jedno wielkie gooowno.[/quote] Wiesz każdy ma jakieś kompleksy. Posiadanie w domu całej menażerii też nie uważam za do końca zdrowe i normalne. Wiesz co mar.gajko. Nieładnie. Takie teksty nie świadczą o Twojej dojrzałości emocjonalnej.
  5. [quote name='mar.gajko']A ty spokojnie umyjesz ręce. To się nazywa ODPOWIEDZIALNOŚĆ.[/quote] :roll: :roll: :roll: Dyskusja bez sensu. Mar. gajko jeśli weszłaś na wątek tylko po to by się pokłócić to spokojnie możesz juz z niego wyjść. W ten sposób nabijemy 100 postów a sprawa i tak nie ruszy z miejsca. mar.gajko dziękujemy za odwiedziny. Pora na płaszczyk.
  6. [quote name='Louve']Dzięki Reno za zrozumienie... mar.gajko - czemu bez komentarza, weź Rudkę jeśli u ciebie ozdrowieje jej psychika. Rozumiem z twojej reakcji że będziesz opiekunem idealnym i ty nie zawiedziesz.[/quote] Ale, nie masz za co dziękować. Po prostu czasami wkurza mnie takie gadanie. Nikt nie wiedział, że Rudka jest takim wulkanem energii. Przypuszczam, ze gdybyś miała tego świadomość, zastanowiłabyś sie 8 razy przed podjęciem ostatecznej decyzji. Ja po prostu spróbowałam postawić się w Twojej sytuacji i wiem, że też miałabym ogromny problem. Pracuję normalnie po 8h. Jedna suka jeździ ze mna do pracy ( na razie póki małą, druga siedzi w domu. [B]SAMA[/B]. Nie mogę sobie pozwolić na takiego energicznego psa. Moje to takie ciepłe kluchy i bardzo dobrze. Tak ma być. Ja wiem, że ty kochasz psy w największej potrzebie. Takie z małą szansą na adopcję. A Rudka fizycznie jest super zdrowa. Jest za to maksymalnie rozstrojona psychicznie. A tu potrzeba ogromnej wiedzy, by móc ją brzydko mówiąc wyprostować.
  7. [quote name='mar.gajko']A czego trzeba. Cghyba domu, który bierze psa "ze wszystkim". Może to jestem nienormalna, ale taki pies wymaga JESZCZE BARDZIEJ opieki i pracy. Po to mu się znalazło dom, miał być odpowiedzialny. Psy to nie pluszaki. Położysz i leży. Nie zna komend? Trzeba uczyć. ADHD przejdzie po dwóch, trezch tygodniach. Pies musi się "ustać" różnie reagują jedne tak drugie inaczej.[/quote] Masz rację. Psa bierze się z całym dobrodziejstwem inwentarza. Niestety tym razem się nie udało pogodzić możliwości nowych opiekunów z charakterem psa. Zdarza się. Czasami najlepsze chęci nie wystarczą. Ale powiem Ci jedno - nie dam złego słowa na Alę powiedzieć. Chyba mar.gajko powinnaś jechać na szkolenie Rudki do Szczecina, bo teoretycznie to bardzo ładnie Ci idzie. Ciekawe jak z praktyką???
  8. LABRADOR??? DO BUDY???:mdleje: :shake: Nawet jeśli to tylko mix!!!
  9. [quote name='mar.gajko']Bez komentarza.[/quote] MASZ RACJĘ - NIE KOMENTUJ. NIE TEGO NAM TRZEBA!
  10. mar.gajko proszę nie naskakuj na Alę. Łatwo jest krytykować gdy nie ma się pełnego obrazu sytuacji. Rudka jest na prawdę bardzo hmmm...aktywnym psem i niestety straty w psychice to ona [B]już[/B] ma. Ktos od samego początku postarał się o to. Ja wiem, że Rudka będąc u mnie jeden wieczór była dosłownie wszędzie (też mam "tylko" mieszkanie). Włączyło jej się ADHD. Była nawet tam gdzie moje suki nie zajrzały przez dwa miesiące. Szczekała pół nocy, bo miałam otwarte okno i każdy odgłos prowokował ją do jazgotu. Ona nie zna słowa "Nie wolno" i jest uparta jak wół. A była u mnie raptem jeden wieczór noc i poranek. Na spacerach latałam za nią jak latawiec, bo jak się uwzięła na jakiś kierunek to nie odpuszczała a z moja waga to ona robiła co chciała. O karności w ogóle mowy nie ma. Drapiąc próbowała dostać się do szafki z piecem pomimo, że pokazałam jej, iz tam nie ma nic ciekawego. To było tylko kilka godzin. Była z obcą osoba na obcym terenie a pomimo tego czuła się świetnie jak u siebie. I za swoją uważała każdą rzecz. Ja myślę, że dla Rudki w ogóle najlepszy byłby dom z podwórzem i żadnych innych zwierząt. A do tego ktoś z żelaznymi nerwami i kupą samozaparcia by móc sukę "naprawić" psychicznie. Tu jest potrzebny dobry kurs i dla opiekuna i dla psa. Przykro mi to mówić, ale ja po tym wieczorze u mnie wiedziałam, że osobiście Rudki wziąć bym nie mogła.
  11. Tak na szybko co ja bym chciała wiedzieć (choć adoptować ma milk ;) ): - co ze sterylką (jest wysterylizowana czy nie); - co z ta jej chorobą (wyszła juz z tego, jak ocenia to wet, czy nie ma powikłań i czy wymaga ew. dalszego leczenia); - ile sobie krzykną za nią ( ja za Dotty płaciałam 150 zł niby za sterylkę a tak na prawdę była wysterylizowana jeszcze przez pierwszego właściciela czyli schronisko wzięło kasę za nic :eviltong: ); - [B]no i czy ją[/B] [B]WYDADZĄ ( co by nie było sytuacji jak z Martą :shake: )!!![/B] Właściwie tyle ode mnie. Kasia poopisywała nam samą sunie więc właściewie dalej to wiadomo. Może sama milk ma jeszcze jakieś pytania???
  12. [quote name='albiemu']nie ma allegro, zastanawiam się jak to pogodzić wszystko, bardzo mi zależy na sterylce u niej - chyba, że zaznaczymy na allegro, że będzie do oddania dopiero po sterylizacji?[/quote] Jasne, że można zaznaczyć. Jeśli będzie komuś na niej zalezało to poczeka do zabiegu. A o domek warto juz zacząc się starać. Im szybciej będzie ogłoszona tym lepiej.
  13. Świetny psiak. Kurczę, żeby tak w końcy znaleźć ten odpowiedzialny i świadomy domek...:roll: .
  14. Detektywie Nigh, wielkie dzięki...:Rose:.
  15. Orkan się przypomina. Kurczę, a jednak ja bym chyba cos zmieniła w allegro, bo on ma niepokojąco niewiele wejść w porównaniu z innymi wystawianymi przeze mnie psiakami. Może ktos mi pomoże zmodernizować jego aukcję???
  16. Mika na allegro zyskała obserwatora :p .
  17. [quote name='dariaopole']teraz ją zobaczyłam :cool3: jest śliczna :loveu: no i gwiazda na dodatek ;) czego więcej chcieć ?? gdzie ten twój domek Andzia ??[/quote] Jest śliczna i bardzo kochana :loveu: !
  18. No, cóż, ja też nie byłabym za szczęśliwa widząc takie dziury w ogrodzie :razz: . Jak sprawić, by Mawi wolał trawkę od czarnych dziur???:hmmmm:
  19. Kurczę, mały gdzie jesteś??? Obyś faktycznie zmierzał w kierunku poprzedniego pobytu i obyś tam cały i zdrowy dotarł.
  20. Świetne wiadomości :multi: . Te dziury to cos mi się wydaję, że pozostałość po schronisku. W Mielcu w boksach jest piasek lub ziemia. Nie ma betonu. A ponieważ Mawi przesiedział tam dłuuuugie lata to się po prostu do tego przyzwyczaił. Może to go relaksuje???
  21. Hej, wrzuciłyście ją na allegro? Może któraś z Was ma obraz, który portal ma tez niezłą ogladalność. Prawdę powiedziawszy wrzucam na alegratkę, bo a nuż - widelec, ale tak na prawde raczej nie ma tam tłumów :roll: .
  22. [quote name='Neigh']No tak.........owszem Kasia chyba nadal na wakacjach........ja wprawdzie mam do niej numer.......jest na stronie wolontariuszy schoroniska, więc żadna tajemnica. Jeśli chcecie mogę się przejechać do Józefowa. Tak się składa, że mieszkam 10 km od schroniska. Znam obie wolontariuszki. Muszę tylko wiedzieć, gdzie jej szukać...............Mogę się postarać dowiedzieć ile się da..........no i się poprzyglądać. Mogę się też spróbować skontaktować z drugą wolontariuszką. Inne propozycje?[/quote] Neigh - byłoby super. Jeśli masz nr do Kasi to może wyslij jej proszę SMS z zapytaniem gdzie jest Negrita ew. jej nr schroniskowy. Wtedy bedziesz miała jakieś info. Z tym mogłabys podjechać do schroniska i namierzyć małą, dowiedzieć się czy wszystko z nią OK i czy jest gotowa do adopcji. PILSSSS.... Mała ma szansę na dniach wyjśc ze schronu, ale przecież milk nie będzie jechała z Łodzi do Józefowa w ciemno. A może sama Kasia będzie miała jakiś pomysł???
  23. [quote name='sugarr']...Ale kto wie, może już w nowym domku pozna jaki świat może być cudowny :)[/quote] Oby, oby. Im szybciej tym lepiej. Ma duży atut w łapkach - jest młody.
  24. Allegro: [B]Gotowe! Właśnie wystawiłeś przedmiot na sprzedaż.[/B][B]Oto adres strony z Twoim przedmiotem:[/B] [B][URL="http://www.allegro.pl/show_item.php?item=228600342"][COLOR=#0000ff]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=228600342[/COLOR][/URL][/B] [B]I alegratka:[/B] [URL="http://ale.gratka.pl/ogloszenie/643252_cudna_kudlaczka_mika_szuka_domu.html"][B]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/643252_cudna_kudlaczka_mika_szuka_domu.html[/B][/URL] Proszę o zgłaszanie poprawek!
×
×
  • Create New...