Jump to content
Dogomania

Reno2001

Members
  • Posts

    13809
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Reno2001

  1. Oglądają i ogladają. I nic. Ja po prostu nie rozumiem.
  2. [quote name='ulvhedinn']Cholera... chyba już jestem praktycznie "złamana" na benię... jak tylko Cahrlie pojedzie. tylko... ode mnie Mielec jest jakieś 8-10 godzin pociągiem... :cool1:[/quote] Ulv, na prawdę to co napisałaś jest jak balsam na moje serducho. Dla beni jest szansa. Moja radość jest niewymierna. A transport zawsze jakoś się ułoży ;).
  3. Beniu, kochanie pokazuj się. Niech znajdzie sie w końcu jakis domek dla ciebie abyś nie odeszła jak twoje koleżanka: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=57331[/URL]
  4. [quote name='bea_m']Ula dodzwoniła się do Pani. Umówiły się na poniedziałek (pani na weekend wyjeżdżą). Reszte dopisze Ula :)[/quote] Świetnie. Już coś do przodu. Czekamy na relacje Uli ;).
  5. Kontakt na dogo z Pajunią jest póki co niemożliwy, bo dostała bana...:roll:
  6. Ooo, widzę nowy uzytkownik i to na dodatek zainteresowany Majeczką :p. Suuper. Trzymam kciuki za właściwy obrót sprawy :happy1:.
  7. No tak. Nam też będzie ciężko zadzwonić, no bo ja tu się umówić w twoim imieniu? Potem mogłoby sie okazać, że jednak ci nie pasuje. Co tu robić?? Może Marta ma jakis pomysł???
  8. [quote name='iiwcia']Do nowego domu mala pojedzie za dwa tygodnie, bo domek ma krótki wyjazd pod koniec września i nie chcę aby małą oddawał na ten czas do rodziny. Domek zaoferował pokrycie kosztów szczepienia małej i myślę, że też pokryje koszty transportu, bo Aiszke odwioze osobiście, aby jeszcze na miejscu sprawdzić domek. [/quote] A juz niedługo :lol:.
  9. Kurczę to może poszukać jeszcze kogos na ta wizytę, bo Ulaa widzę zalatana i nie wiadomo kiedy da radę. [B]Ulaa, pliss - napisz nam czy dasz radę w najblizszym czsaie się umówić z pania czy nie bo my stoimy w miejscu i nie wiemy co robić???[/B]
  10. I ja strasznie się cieszę, że mała ma takie powodzenia. Do tego psiego nieszczęścia musi uśmichnąć się los!!!
  11. [quote name='Ulka18']Ewa, moja Casablanka tez sie boi ciezarowek :shake: Ostatnio jakis gosciu zwozil do siebie ziemie, jak tylko uslyszala z daleka, ze tlucze sie wywrotka, to zwiala do domu i siedziala zwinieta pod biurkiem :roll: Osobowych boi sie znacznie mniej, a na ulicy w ogole nie zwraca uwagi na auta.[/quote] Dotty nie dalej jak w zeszłym tygodniu mi uciekła. Na nasz teren pod blok wjechał samochód dostawczy a pech chciał, że my właśnie szłyśmy na specer. Sunia biegła luzem, bo zapinam ją dopiero pod bramą wychodząc na ulicę. Szczęknęły drzwi od tego dużego samochodu, Dotts na mnie spojżała. Zdążyłam spokojnie zawołać: "Dotty chodź do mnie", bo juz widziałam po jej oczach i uszach, ze nie jest dobrze. A ona tylko zrobiła zwrot na zadzie i pognała przed siebie.Nawet chwili sie nie zastanowiła. Szczęście w nieszczęściu, ze juz na tyle jest pewna swojego miejsc i terenu, że nie wybiegła na ulicę (pomiomo, że brama była otwarta na oścież) a pognała za blok, kierując się od drugiej strony do naszej klatki. Nie mniej na kilka chwil straciłam ją z oczu, nie wiedziałam dokąd pobiegła... Nie opiszę co czułam... W niedzielę idziemy na pierwsze spotkanie przed szkoleniem. Jednak potrzebujemy porady co robic w takich sytuacjach. No i nauczymy sie na pewno czegoś pożytecznego. [B]Tak więc w niedzielę Dotty i Masza idą do szkoły[/B] :evil_lol::evil_lol::evil_lol:.
  12. [quote name='GoniaP']Trzeba zmienić tytuł wątku.... Bo kruszynka ma już 12 kg :crazyeye::evil_lol::evil_lol:[/quote] :crazyeye::crazyeye::crazyeye: To będzie całkiem spora psina. Masza w wieku 5 mies. waży 9.400 (ale fakt, że chuda jest :shake:, cos nam nie idzie tuczenie jej. Je niby dużo, ale przemiał ma niesamowity).
  13. [quote name='Ulaa']Nie wyrobilam się, wróciłam późno do domu :oops: Dziś zadzwonię.[/quote] Czekamy więc dziś.
  14. Cały czas o tobie maleńka pamietamy. TZ wychodzi z Dotty i Maszą po 6.00, ponieważ tak z Toba wychodził na poranne spacerki. Mój Tato nadal nie pozwala w swojej obecności wymawiać Twojego imienia, ponieważ już jadłaś kiełbaskę od niego z ręki i jakoś trudno mu zapomnieć. A ja. Ja nie zapomnę nigdy, ponieważ... BYŁAŚ. Śpij słodko ALDUNIU.
  15. [quote name='caroolcia']to powodzenia w ściaganiu z mordki kagańca umorusanego w qoooopie:eviltong:[/quote] Pal sześć, nie raz juz się w kupach babrałam. Byle tego nie żarła, bo upilnować to jej nie sposób :shake: a juz mieliśmy sensacje żołądkowe po jakimś wyciągniętym z trawnika "przysmaku". Wtedy to miałam zarzygany i zasrany cały dom. I co tu gorsze??
  16. No tak [B]KUPY[/B]. Masza też w nich gustuje :mad:. Dostaliśmy jakieś tabletki do uzupełniana karmy ze żwaczami. No i jeśli to nic nie pomoże to...KAGANIEC :razz: :roll: ??
  17. [quote name='ewatr']Kazanku gdzie ten dom :-( znowu ogladaj obserwuja i nie dzwownią :shake:[/quote] U Cygana dokładnie jest tak samo...:-(
  18. Kurczę, ale on na zadbanego wygląda. Sierść mu się niemożliwie błyszczy.
  19. To jest fakt. I tak na prawdę dopóki nie zacznie mieszkać w domu to i tak nie będziemy wiedziały jak ona się zachowuje :shake:.
  20. xxxx52 - bardzo wiele psów siedzi wiele godz. w domu bez opieki. Nie muszę daleko szukać, bo choćby moje dwie pociechy. Wcześniej Dotty siedziała sama i wiem, że praktycznie cały ten czas przesypiała. Gdy wracaliśmy do domu schodziła z kanapy taka zaspana, że ledwo na oczy patrzyła :evil_lol:. Potem były spacerki i zabawy, aż do późnego wieczora. Teraz siedzą we dwie i pewnie jest jej duzo raźniej. Nie mniej nikogo w domu więcej nie ma. A one daja sobie świetnie radę. WIdzę ślady ich urzędowania po domu (porozciągane zabawki, ślady nosków na szybach :loveu:), ale dzielnie znoszą "samotność". Nie każdy niestety ma możliwość niepracowania lub pracowania w domu. Czy to ma oznaczać, że wszyscy ludzie mieszkający w blokach i pracujący nie mogą psa posiadać. Za to kiedy pies wie, że po tych godzinach w domu pojawią się jego opiekunowie a w weekendy zabieraja na działkę lub długaaaachne spacery po parkach, wtedy wie, że jest kochany i CHCIANY. I to jest najpiękniejsze.
  21. Ulaa, dziewczyno ty się od psiaków nie opędzisz nigdy :diabloti:. Mały psiak jest świetny. Nie wiem czy życzę mu, aby odnalazł się jego właściciel :shake:. Raczej życzę mu znalezienia fajnego, kochajacego domku!!!
×
×
  • Create New...