Jump to content
Dogomania

Reno2001

Members
  • Posts

    13809
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Reno2001

  1. Ewusku, jasne, że pomożemy w miarę mozliwości. Ja mogę zadzwonić do Oli ( Bonsai) i porozmawiać o tym pomyśle. Może coś wykombinuje???
  2. Dlaczego los musi płatać takie figle :shake: ??? Biedna Bianka znów poszukuje domu.
  3. [quote name='ewatonieja']jednak? a co powie na to Pani Ania?:cool3:[/quote] I tu jest problem, ponieważ Ania z jednej strony nie ma warunków na dwa psy (specyficzna praca) z drugiej zaś nie wyobraża sobie, by Andzia mogła mieszkać gdzie indziej :roll:. Jedno zapewniam: sunia żyje obecnie jak w puchu :loveu:.
  4. [quote name='modliszka84']o której byłby planowany wyjazd z pabianic? bo jesli przed 9 rano to tez trzeba to załatwic w schronisku, bo musi ktos przyjechać z pracowników wcześniej.[/quote] Z tego co wiem ok 13 jest zbiórka w Gorzowie więc na pewno trzeba wyjechać wczesniej.
  5. Oba kudłaczki maja allegro :p.
  6. A bo, Andzia tak mieszka sobie w DT i mieszka i...:evil_lol::evil_lol::evil_lol:.
  7. [quote name='modliszka84']Nie trzeba jechac autostradą, jest tez inna droga na Poznań, bezpłatna. Wiadomo, że autostrada dojedzie sie znacznie szybciej ale i drożej. Bo po pioerwsze opłata za jedną strone 33 zł a po drugie auto więcej spali przy prędkosci 150km/h niż 100 km/h...[/quote] No tak, z tym, że tymi drogami to będziemy jechać ze 12h ( w obie strony to ok 700km!). Mój TZ dobrze zna te drogi i ich nie poleca. NIkt nie każe pędzić nam autostradą 150/h ;). Do tego mnóstwo dróg jest obecie rozkopanych i można ryzykować karkami a co za tym idzie spóźnieniem. Możemy spróbować bokami wracać na pusto, bez psów. Osobiście mnie zależy na czasie, bo zostawiem swoje psy pod opieka rodziców i muszę je w miarę sensownie odebrać :roll:.
  8. 33zł to koszt autostrady w jedna stronę :-(. Nie będzie problemu jeśli psy sie dogadaja to w przestrzen bagażową za kratę wejda u mnie dwa psy. Ale co bedzie gdy sie nie dogadają? Na upartego jeśli będzie z nami jechała jeszcze jakaś osoba to ja i 5 psów załaduje, bo samochód jest duży. Boję się jednak ewentualnych konfliktów pomiędzy psami. Wersja najekonomiczniejsza, ale troche ryzykowna: przestrzeń bagażowa - 2 psy, tył -(mam tam teraz jedno siedzenie, ale można wstawic jeszcze jedno) dwóch trzymaczy i 2 psy, przód- jeden pies z trzymaczem. Oceńcie same.
  9. [quote name='Niewiasta_21']Ewa reno ty wkoncu jedziesz choc jednym autem? Ile psów do ciebie wejdzie i ile ludzi potrzebujesz?[/quote] Ja próbuje zorganizować auto (tego szarego vana). Tak jak pisałam nie uda mi się załatwić dwóch wozów, bo dla tej białej budki to za daleko. Mogę wziąć dwa psy: jdnego do przestrzeni bagażowej a drugiego na tył. No chyba, że jaiś mały pies w transporterze to jakoś go upchniemy.I zdała by się jakoś osoba do pomocy podczas jazdy.
  10. Olu, trzymajcie się . Jestem z wami.
  11. Na łódzkim wątku pojawiła się informacja, że kierownik schroniska nie wydał psa. Czy to prawda??? I co teraz z psem? Nie wydał, bo chory czy też nie wydał, bo dom nie w Kaliszu? A może po prostu to przez złość, że adopcja załatwiona przez wolontariuszy?? Boże, same absurdy. A pies zginie w schronie...
  12. Raczej niestety nie uda mi sie jednak załatwic dwóch samochodów. Gorzów nie jest tak blisko a budka jaka bym mogła wziąć to samochód dobry na 100km w jedna stronę. Nie zdecyduję się na dłuższą trasę tą trzęsidupą w która i tak wszedł by tylko jeden pies. Załatwiam drugie auto z tym, że raczej nie zabiorę więcej niż dwa psy - jeden do przestrzeni bagażowej, drugi na tylną kanapę. Mogą to być dwa duże psy.
  13. [quote name='Ulaa'][B][I]Normalnie nie wytrzymam i musze to napisac!!!!!!!![/I][/B] [B][SIZE=4]Jutro (czyli dzis) Parowka bedzie miec odwiedziny super fajnych ludziow i bernenczyka!!!![/SIZE][/B] [B][SIZE=4]:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:[U] Oni ją CHCĄ[/U] :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:[/SIZE][/B] [B][SIZE=4][I][SIZE=2]Kciuki ciotki macie mieć połamane.:razz::cool3:[/SIZE][/I][/SIZE][/B][/quote] Czekamy, czekamy niecierpliwie na wieści. Ja liczę tylko na te pomyślne :cool3:. Ula, czy ty w ogóle sypiasz??? Zdradź mi ten sekret ja sie obywać bez snu, bo ja jeśli nie prześpię ośmiu godzin to nie żyję. Postarzałam się czy co :crazyeye::crazyeye::crazyeye:?????????????????
  14. [quote name='Neigh']Jak sie trochę uspokoi z Trustem i załatwimy pana Łapę...... I ogłoszę wreszcie wszędzie gdzie się da Tobiasza Benka z padaczką To słowo daję pomyślę i nad Orkanem:-)[/quote] Dzięki Neigh. Ja się przyznaję, że wystawiam tylko allegro. Mam na nim 16 psów. Więcej nie wyrobię czasowo. Za każde ogłoszenia Orkana dziękujemy z góry.
  15. [quote name='bea_m']Nic nie mam dla Cencika. Reno a wiesz jakby cos było to odległosc nie jest istotna :razz: pozdowiłaś drzwi? :evil_lol:[/quote] Wiem, wiem. Kilometry nie sa istotne. Z tym, że na razie cisza. Na allegro jeden obserwtor...i to by było na tyle :-(. A drzwi czują się pozdrowione :evil_lol::evil_lol::evil_lol:.
  16. [quote name='ewatonieja']masz fotki? ja dałam młoda owczarke ok 1 roku na łódzkie onki zero zapytań może dlatego że nie jest długowłosa?:cool1:[/quote] Fotek to nie mamy(wiesz jakie było zamieszanue przy wyciąganiu Szarika i...pudelka :diabloti:), ale on siedzi w pojedynczym boksie po Niebieskookim z tym, że siedzi z kolegą:roll:. Dwa wielkie owczarki w jedynce...koszmarrrrrr.
  17. [quote name='ciapuś']może zaintersuje tamten pies też jest piękny i czeka[/quote] Jest przepiękny. Mam nadzieję, że szybko znajdzie dobry dom. Gdybym miała własny dom z ogrodem juz by go tam nie było :eviltong:.
  18. Ma na pewno allegro, bo sama go wystawiam. Juz chyba ze dwa miesiące...:-(.
  19. To dobrze, że z psiakiem właściwie jest OK. I świetnie, że dogadał się z sunią. Troszke mnie dziwi, że różnie reaguje na psy, bo w schronisku wykazywał co najwyżej większe zaineteresowanie. Może to faktycznie euforia, że nie siedzi juz w kojcu a biega po parku??? W schronisku on miał jakiś numer czterocyfrowy (3077 czy jakos tak).
  20. Halo, domku tymczasowy czekamy na wieści :cool3:. Dodam od siebie, że w owym domku nasz Szarik ma koleżankę rasy Husky. Nie wiem jak jest teraz, ale od samego wejścia do domu chyba przypadli sobie do gustu. No, tak było na poczatku. Jak jest teraz opowiedzą nam obecni opiekunowie. Szarik bardzo łatwo nawiązuje kontakt z innymi psami i ludźmi. Jechał z nami jakieś pół godzinki samochodem a juz wybierał się z nami z powrotem, gdy wychodziłyśmy z jego domku tymczasowego. W samochodzie super - troszkę popiskiwał, ale to zapewne z niewiedzy dokąd tym razem go wiozą.
  21. Ja też trzymam kciuki :cool3:.
  22. Irenko, super, że są takie szanse dla Cezara. Trzymam kciuki za dalsze postępy psiaka.
  23. Dziewczyny prośba o określenie trasy - skąd dokąd trzeba psy dowieżć. Jeśli nie będzie to kawał drogi to może uda mi się załatwić dwa auta. Ale warunek, że to nie będzie jakaś trasa na drugi koniec Polski.
  24. Oto on: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=81991[/URL]
  25. Tosiu, ten doberman jechałby z innymi dobkami min.z łódzkiego i pabianickiego schroniska. Wyjazd organizuje niemiecka fundacja współpracująca od jakiegoś juz czasu z naszymi schroniskami. Podeślę link dotyczący najblizszego transportu.
×
×
  • Create New...