Jump to content
Dogomania

Reno2001

Members
  • Posts

    13809
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Reno2001

  1. No to widzę, że się dzieje :cool3:.
  2. Czy to oznacza, ze Misia może zacząc pakowac walizeczkę :crazyeye:???
  3. Ja kciuki też zaciskam :loveu:
  4. Ale się cieszę :multi::multi:. Jeszcze kilka dni i Saif będzie we własnym domu :loveu:.
  5. [quote name='bumerang']Gonia miała telefon od p. Gosi, mała poprostu jest ksiezniczką na włosciach, pieski chodzą koło niej tak jak im zagra,mała kokietuje i rozkochała w sobie pana. :loveu:[/quote] Dlaczego ja nie jestem tym zdziwiona :hmmmm::diabloti: ...
  6. szajbus akurat jest z Brzezin a to ok 30km od Łodzi ;). Ja spróbuje postawiac czas na wizytę jutro wieczór. Dziś nie dam rady.
  7. Przelew doszedł. DZIĘKI :loveu:.
  8. [quote name='modliszka84']Szukam pilnie kogoś do wizyty przedadopcyjnej na ul. Legionów w Łodzi - chodzi o porzuconego amstafa. Czy ktoś może mi pomóc? Chodzi o wizytę w tym tygodniu.[/quote] Agnieszko-tam to uważajcie. To ulica ... :shake: Same asty u żulerki.
  9. A ja mam pytanie czy ktos w ogóle ogłasza gdzies Monkę, bo np. na allegro jej nie znalazłam, ale może źle szukałam ;).
  10. [quote name='Murka']Okazało się, że zapisując numer pomyliłam jedną cyferkę. Kapnęłam się jak mi dziś pani wysłała SMSa wieczorem z pytaniem co z wizytą, bo nikt do niej nie dzwonił. Podałam pani numer do zerduszko i się wszystko dobrze skończyło ;) [B]Pani się mnie wciąż pyta, czy gdy zostanie zaakceptowana to czy w weekend Saif mógłby już u niej być[/B]...[/quote] Myslę, ze staniemy na rzęsach, by tak się stało ;). Niestety, tym razem ja się w to nie zaangażuję :-(.
  11. Wiesz, my tu tylko z grzeczności siedzimy tak cicho, ale ... :mad::diabloti:. A tak na serio, to w wolejn chwilce skrobnij nam, co u Was, bo na prawdę tu są osoby, ktore o Was myślą ;).
  12. [LEFT]Dzięki Erico za wieści :loveu:. Wiesz, my tu zawsze martwimy sią w pierwszych dniach po adopcji. Takie spaczenie :diabloti:.[/LEFT]
  13. Niestety z tymi lekami jest na prawdę różnie. To co działa na jednego psa, na drugiego wcale. Moja Dotts nie zareagowała na hydroksyzynę :shake:. Dla mnie to był koszmar. Nie mogła ruszyc się z kanapy a trzęsła się jak osika, pozostając w całkowitej trzeźwości umysłowej. Rzecz miała miejsce oczywiście w Sylwestra rok temu. W tym roku nie zaryzykowałam leków. Zaszyliśmy się na wsi.
  14. Ja ją mam cały czas na wyróżnionym.
  15. [quote name='Ulka18']Murko, a kiedy bedziemy wiedziec mniej więcej co dolega Carmen? Nie moge uwierzyc, ze ta sunia o wygladzie szczeniaka ma juz rok :crazyeye: Myslalam, ze jest mlodsza i przynajmniej zdrowa :roll:[/quote] hehe, dla mnie tez jest małym zaskoczeniem jej wiek. Mnie zmyliła jej sierśc. Takie futro to mają szczeniaki a nie dorosłe psiurki :hmmmm:. hmmm, jak to wygląd nie świadczy o wieku, nie??? :evil_lol::eviltong: Kiepsko, że znów ratujemy chora psicę, choc z drugiej strony widac, ze taki to już nasz los :diabloti:. W sumie, chyba w końcu po to jesteśmy ;). Tak miało byc i już! Bardzo proszę o banerek dla malutkiej :modla:
  16. Cuudne fotki. Na prawdę piękne :loveu:. Renatko, my tutaj na dogo wszystkie jesteśmy piękne. Piękne przede wszystkim w sercu :eviltong:. A co, tak sobie i Wam posłodziłam ;).
  17. OKI. Zrobię allegratkę :p. No i na CafeAnimal wsadzę, bo jeszcze tego nie zrobiłam :oops:.
  18. [B]ecci[/B]-wiemy, wiemy ;) Tymczasem Moneczka domku szuka.
  19. [B]Mureczko[/B], ustalcie nr tel, co by byc pewnym, że to na pewno ten.
×
×
  • Create New...