Jump to content
Dogomania

Reno2001

Members
  • Posts

    13809
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Reno2001

  1. Pokombinujemy coś na pewno :loveu:. Ja 18.07 wyjeżdżam na zgrupowanie psiarzy, czyli to i tak po Twoim wyjeździe. Tak więc w sumie nie ma dla mnie problemu z terminem na spotkanko ;).
  2. [quote name='tanitka']no i jeszcze dodam, ze to tylko 3 tygodnie od kiedy Maja jest w nowym domu, coż to jest gdy ona miesiącami zmagala się ze wszechogarniajacym strachem wobec całego świata?. Maja to bardzo trudny przypadek, a w tym domu spokojnym, cichym i cierpliwym ma szansę stać się normalnym psem, na ile to jest możliwe. Moja obecność, i to z aparatem, płoszyła ją. Była przerażona wyciągniętą do niej moją ręką, chowała się za Panią. Nie dotknęłam jej nawet, zeby nie stresować. Do swoich opiekunek się cieszy, daje sie bez strachu dotykać, bierze z ręki jedzenie. [B]Maja zaakceptowala nowy dom[/B].[/quote] I to jedynie dla nas się liczy :loveu:.
  3. Przed Saifem kilka trudnych dni. Ale potem za to tylko same dobre :p
  4. Hmmm, cisza i u Boryska i u Misi ... :roll:
  5. No i po drodze częśc utknęła w centrum ... :mad:
  6. [quote name='Murka']Wymiękłam :placz::placz::placz:[/quote] Ja też. No, w końcu właściwy tytuł ;). To ja rozumiem!!!
  7. No to widzę, że trzeba Ciocię Sabinkę częściej do Polski zapraszac ;). Nasze żarcie jakby nie było, takie tuczące nie jest, choc oczywiście jeśli ktoś się rozkocha w schabowych i pierogach ... :diabloti: Sabinko-napisz kochana kiedy planujesz byc u Mureczki. Wiem, że pewnie nie okreslisz się co do dnia, bo to za ciężko juz teraz, ale może tak choc w przybliżeniu, to może ta bym tez wykombinowała, by pojawic się w hoteliku ;)?
  8. Tylko, że Borysek wczoraj do domku pojechał, na ale w hoteliku przecież sporo innych, wesołych psiaków, więc towarzystwo do zabawy mała na pewno znajdzie :loveu:. To młodziutki psiaczek więc na powinna w miarę szybko zaskoczyc ;). [B]Mureczko[/B], ja mam pytanko, czy potrzebujecie szampony dla psiaków? Na bazarkach zdarzają się fajne rzeczy, a u Was teraz spory ruch, no i wiadomo, że takich rzeczy pielęgnacyjnych pewnie sporo trzeba.
  9. Dzis Saifik jedzie do cioci Ulki :loveu: w gościnę, a już jutro [SIZE=3][COLOR=darkgreen][B]BĘDZIE W DOMU :multi:!!![/B][/COLOR][/SIZE]
  10. Z niecierpliwością będziemy czekały na wieści. Pierwsze dni psiaków w nowym domu dla nas też zawsze są stresujące ;).
  11. Nowy domek będzie dzwonił, czy Mureczko Ty bedziesz sie dowiadywac o psiaka?
  12. Ciekawe, czy wszystko poszło zgodnie z planem?
  13. Piękne chłopaki to i fota piękna :loveu:. [B]Agniesiulka[/B], masz super duecik z Kubusia i Fafulca :loveu::loveu::loveu:
  14. [B]Tanitko[/B], wielkie dzięki za wizytę :loveu:. Teraz jestem już spokojna :p. Maja jeszcze strachulec, ale to przecież dopiero 3 tyg. jej nowego życia. Najgorsze 3 tyg.! Teraz ma już z górki :multi::multi::multi:.
  15. Jeśli on pił kawę pprzez dwie godziny, to się nie dziwię, ze ruchliwy był :diabloti: Cudnie tam macie. Kiedyś tak i w Mielcu będzie :loveu:.
  16. Pamietam, kiedy my sie dowiadywałyśmy u naszych wetów, uzyskałysmy info, że jedna szczepionka nie daje odporności. Miałyśmy wtedy nóż na gardle, bo wyciągnięty przez nas pies ze schronu okazał sie miec nosówkę :roll:. Koleżanka miała go w domu, ja woziłam swoim autem. Strasznie bałyśmy sie o nasze prywatne psy.
  17. No to kolejna bida juz niedługo wyruszy po nowe życie :loveu:
  18. No i właśnie ta puchata, misiowa sierśc mnie zmyliła :cool3:.. Super, że suńcia ma zapas finansowy. Oby teraz tylko szybko nabrała zaufania do ludzia ;).
  19. Oooo, no to będziesz miała jutro wieczorem wesoło :evil_lol:. Moje dziewczyny są zawsze zachwycone tymczasowymi goścmi. Usilnie staraja sie pokazac, czyj to jest dom :diabloti:. Zwłaszcza Dotts, choc z natury jest kokietką niemożliwą, we własnym domu nie przepada za obcymi psami. Suk nawet nie próbuję jej sprowadzac :razz:. Wyjątkiem była Kora, która dobitnie pokazała mojej suce, kto tu rządzi :diabloti::diabloti::diabloti:.
  20. Poczekamy, zobaczymy. Moje suki, zwłaszcza starsza, namiętnie zwiedzały staw na działce. To samo labek mojej siostry. Przestalismy kupowac rybki, zresztą i tak okoliczne koty i kuny nam je wyżarły :eviltong:. O gonitwach po rabatkach nawet nie wspomnę. Ja u siebie pogrodziłam każdą młodą roslinę :diabloti:, bo suki podczas polowań na siebie, lecą na złamanie karku, nie patrząc na otaczający świat. Cóż, to własnie uroki posiadania psa. Trzeba im czas organizowac, wymęczyc nieco i nie czekac, az pies sam wymysli sobie zabawę, bo rzadko kiedy jest ona zjadliwa dla człowieka :evil_lol:. Jak to mówią, życie jest sztuką kompromisów ...
  21. Będę trzymała kciuki za niedzielę :loveu:. [B]EmkaEmilka[/B]-Saif na pewno Cie pokocha. Może bedzie porzebował na to kilku, bądź kilkunastu dni, ale pokocha na pewno. [B]Pamiętaj, nie jestes sama[/B]. My tu na forum jestesmy po to, by udzielac wszelkich rad i słuzyc pomocą w każdym momencie ;).
  22. Oj tak, tak. Niech ją jeszcze zaszczepią. Wysterylizowana Era była już dawno, więc choc ten temat odpada ;).
  23. Z tego co wiem, to Misia jedzie dzis wieczór wraz z Boryskiem ;). [B]Evelin, Pucka[/B] - wielkie dzięki za papillonkę. Nie będziecie żałowały. Wybierzcie teraz dla niej imię :p.
  24. No to ja z wielką niecierpliwością będę czekała na foty :eviltong:. No i nieustannie wyczekuje wizyty Tanitki u Pani Zosi i Mai ;).
×
×
  • Create New...