Jump to content
Dogomania

BIANKA1

Members
  • Posts

    13784
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by BIANKA1

  1. Pekinka do oddania za darmo . Żeby nie trafiła jak te 50 :mad: [URL="http://www.allegro.pl/item589608073_oddam_w_dobre_rece.html"]Oddam w dobre ręce (589608073) - Aukcje internetowe Allegro[/URL]
  2. Wstrzymajcie oddech Tadammm.............................:loveu: [URL="http://www.youtube.com/watch?v=Ohj-co-WMkM"]YouTube - ZADZIOR 2[/URL] [URL=http://img18.imageshack.us/my.php?image=p1030495.jpg][IMG]http://img18.imageshack.us/img18/5766/p1030495.jpg[/IMG][/URL]
  3. Sznaucerka , jeszcze nie wiem jak ma na imię . jest lekko dominująca . W domu zachowuje sie poprawnie , chos zeszta stada ustepuje jej z drogi i widac , że sie jej troche boją . Jest chora . Z nosa leca jej zielone gluty . Więcej nic nie wiem , bo rozmawiałyśmy o tym moim . Aaaa...............ze wzgędy na chorobę , p Lucynka jej nie wykąpała . Czujecie to ?:evil_lol:
  4. Dobrze , że mam Mikiego , rocznego shit tsu . Chłopcy się zakumplowali , i wszystko robia wspólnie . Czyli wychodzą i wchodze na podwórko , jedzą , biegają , bawią się , cieszą , szczekają . Zadzior patrzy co w danej sytuacji robi Miki , i robi to samo . Choć widzę w jego oczach pytanie " Miki , pogonimy kota ? no choć , pogonimy :lol:" jednak tego nie robi . Wczoraj na podwórku dostał od Rokiego - dobka . Nie wiem czym podpadł . Prawie wszystkie przez to musza przejśc , pewnie Roki ustawia stado . On nie zrobi krzywdy , więc nie interweniowałam . Dostał raz w kark , wrzasął , przysiadł , pomyślał i jest spokój .Podsikuje mi meble znacząc teren . W schronie gnojka wykastrują . Chyba w niedzielę idzie do fryzjera robić sie na bóstwo .A Miki czeka w kolejce :mad::evil_lol: Spał ze mną w sypialni pod łóżkiem . Był spokojny całą noc . Teraz wietrzy się z Mikim . Kobi na niego warczy , nie lubi go . Mały do psów jest ok . Jak nie dadzą mu się wybić w stadzie , to jie bedzie kłopotów . My go nie dotykamy . Wczoraj cieszył sie do TZa , i on go pogłaskał za uszkiem . Mały był zachwycony . Do mnie nie jest taki wylewny . Nie wsadzam łap gdzie nie trzeba , ale Kobiego zawsze głaskamy z największą ostroznościa , a jest z nami 2 lata . Jestem trochę zła , bo to nie tak miało być :-(
  5. Ewa , jeśli zwrócę go do schronu , to ma strzykawę jak w banku :-( Staram się . Robię co mogę , żeby dać mu szansę . Wedle instrukcji , nie chciał wrócic do domu ? to go zostawiłam na schodach . Jak po godzinie otworzyłam drzwi , to wpadł jak burza merdając ogonem :cool3: Kto zna wątek Majkela , to wie , że to jedyna szansa Zadziora . Albo dostosuje sie do nas i stada , albo będzie wegetował w przytulisku . Na szczęście on jest mały . Ja nie pracuję , dom jest z ogrodem , mam ułatwione zadanie . Gdyby przyszło mi walczyc z nim kilka razy dziennie , żeby go osiodłać i wyprowadzić . to by ino fruwał :shake:A tak otwieram drzwi i wychodzi , albo wraca . Nie ma tego stresu z wychodzeniem . Jednak co dalej . Nawet jesli u mnie bedzie chodził jak zegarek , to w nowym domu wcale nie musi . On musi przejsc szkolenie . A ja nie mam na to czasu . To miał byc pies adoptowalny . Nie killer w morelowej szatce . Ja jestem do maja , potem wybywam . On nie na wiele czasu na resocjalizację :cool1:
  6. [quote name='andzia69']Bianka - a cp ty robisz cały czas jak nie pracujesz z psami?:razz:;) popatrz - on malutki, bidulek - to nie to co bullowaty - wielki killer z mega uściskiem:p ps. - ja też nie umiem pracowac z psami...ostatnio mi to Doddy uzmysłowiła...ja wszystkie psy psuję:evil_lol:[/quote] Malutki bidulek :cool3: Trzeba było widzieć , jak gonił sąsiada :shake: Ja też psuję psy . Nie potrafię więc naprawić tego , co zepsuł ktos inny . On zna komendy . Jak chce , to wie o co chodzi :roll:
  7. Staramy się , ale to nie jest łatwe , Jak zajmuję się jednym psem , to robi się zadyma .:roll: [url=http://www.youtube.com/watch?v=Yi9Jrndea-g]YouTube - ZADZIOR[/url]
  8. [quote name='mawin']Wo matko Bianko piesio jest śliczny, ale charakterek to on ma z piekła rodem :diabloti: Z domkiem dla niego nie będzie łatwo. A on jest wykastrowany? W jakim jest wieku?[/quote] On jest młody . Góra 2 lata . Ząbki ma śliczne jak perełki . Widziałam je wiele razy :diabloti: Nie jest kastrowany , ale będzie . Jak go złapię :cool3:
  9. [quote name='halbina'][URL="http://www.wesolalapka.pl/wszystko-o-kursach/47-przyjrzyj-sie-kursom/345-filmy-z-zajec-teoretycznych.html"]Filmy z zajęć teoretycznych[/URL] nie wiem, czy to reklama, spam, czy jak to nazwać... Bianko, poogladaj filmiki... Jacol123 to czarodziej! Jacku, dziękuję! :loveu:[/quote] Pooglądam . Ja nie nadaje sie do pracy z psami .Nie potrafię :-(
  10. [quote name='Jacol123']Witam, gdybym miał pracować z takim psem, to po pierwsze unikałbym sytuacji konfrontacyjnych, nawet jeśli to oznacza że pies siedzi gdzieś i marznie. Trudno - jego wybór. Jeśli czegoś chce - niech podejdzie do człowieka i na komendę np. usiądzie. NIC za darmo. Karmienie tylko z ręki i tylko za coś. Zero zabawek i nakręcania psa. Spacery tylko na smyczy. Uczenie podstawowych rzeczy - patrzenia na człowieka i siadania. Absolutnie bym na razie na niego nie naciskał, ale też sie mu nie podlizywał. Na zasadzie "chcesz czegoś psie? - zrób coś najpierw dla mnie. Usiądź." Po mniej więcej dwóch tygodniach sami zobaczycie, że emocje psu opadną i powinien bardziej zaufać człowiekowi. Wtedy przestanie bronić sie gryzieniem. Moja znajoma hodowczyni lhasa apso przez rok przecowała z gryzącym psiakiem, którego dostała z renomowanej zagranicznej hodowli ( z drugiej półkuli) w takim właśnie podobnym do tego psa stanie. Spokój, cierpliwość, unikanie knfrontacji, nie nadskakiwanie psu, spokojne wymaganie i konsekwencja powinne być Waszymi sprzymierzeńcami. Do tego podawalbym psu dietę bogatą w tryptofan i kwasy OMEGA - 3. Pozdrawiam :)[/quote] Dziękuję za rady . Nie wiem , czy podołam :shake: Co to jest " tryptofan "? On na komendy zupełnie nie reaguje . Był na podwórku . Przyszedł sąsiad . Zadzior rzucił się ze szczekaniem i wyrażnie miał zamiar uchlać go w nogi :roll: Gonił sąsiada przez pół podwórka . Rany .................to bestia . Biega po podwórku bez obrozy . Jest ze schroniska , to ma czipa . Ale jak ucieknie , to nikt go nie złapie . Chyba jest dominantem , bo wszędzie leje . Posłania , narożniki , drzwi . Nie byłam przygotowana na taki okaz . To miał byc miły , śliczny piesek , który po kąpieli i strzyżeniu błyskawicznie znajdzie dom .:placz: Już mam " TRYPTOFAN - indoliloalanina jest to aromatyczny aminokwas egzogenny; nie wytwarzany przez organizmy zwierzęce. Wchodzi w skład białek (białka mleka, ciałka krwi), należy do aminokwasów niezbędnych (nie może być syntetyzowany w organizmie człowieka i musi być dostarczany z pożywieniem). Zdolność do jego syntezy mają niektóre rośliny i bakterie. Przemiany tryptofanu są źródłem istotnych związków, m.in. tryptaminy, serotoniny i roślinnych hormonów wzrostu. Podnosi odporność człowieka, bierze udział w produkcji kwasu solnego w żołądku. Ponadto jest nośnikiem cynku. Łagodzi migrenę i zawroty głowy. Zawiaduje senem, uczestniczy w procesie krzepnięcia krwi, pracy mózgu i czynnościach układu immunologicznego. Wspomaga budowę białek ustrojowych i trawienie. Wytwarza przeciwciała, kontroluje skurcze mięśni (w tym mięśnia sercowego), obniża poziom tłuszczu we krwi. Poza tym spełnia jeszcze wiele innych zbawiennych funkcji w naszym organizmie. Głównymi źródłami tryptofanu są: mleko, żółty i biały ser, mięso, ryby, indyk, banany, suszone daktyle, orzeszki ziemne i inne produkty bogate w białko, czekolada, produkty sojowe. Bardzo ważnym problemem jest przyswajanie aminokwasów. Badania wykazały, że z wysokobiałkowego posiłku słabo wchłania się tryptofan, a jest to najważniejszy aminokwas w organizmie. Jego duża cząsteczka może przedostać się przez ściany jelit i mózgu jedynie pod warunkiem obecności węglowodanów w pożywieniu. Stajemy się wtedy spokojniejsi i odprężeni. Tryptofan uwalnia bowiem serotoninę. Przy drastycznych dietach bezcukrowych organizm blokuje wchłanianie tryptofanu. Stajemy się wtedy nerwowi, drażliwi i agresywni. Również brak witaminy B6, magnezu i niacyny powoduje, że tryptofan nie spełnia swych zadań. Należy zatem zadbać o suplementację." Psy jedzą mieloną wołowinę gotowaną z ryżem , lub makaronem . Ale może mu brakować witaminy B6 , magnezu i niacyny ---co to takiego :oops:
  11. Musze się pochwalić , że mój TŻ pomimo wieku , ma jeszcze niezły refleks :cool3: Coś tam do niego powiedział , Zadzior zamerdał ogonkiem , TŻ chciał go pogłaskać i .....................ma wszystkie palce , jeszcze . Zadzior nie dał się pogłaskać . Ale na pieszczotliwe słowa reaguje merdaniem i podskakiwaniem w siadzie :evil_lol: Zaczyna być i straszno i śmiesznie :roll: Chciałam jeszcze dodać , że cały czas podkarmiam go z ręki . Może się złamie
  12. [quote name='halbina']Bianko, pisz na pv do Jacola123... może coś doradzi...[/quote] Kto to ? Zadymiarz wyszedł na podwórko z Mikim . Miki wrócił , a on siedzi tradycyjnie na schodach i patrzy na ulicę :cool3:Ogląda się na mnie , ale nie przychodzi. Ma tam nawet budę , gdyby chciał do niej wejsć . Ale nie , siedzi na wietrze i marznie :mad:
  13. [quote name='Poker']co on musiał "dostać" od człowieka,jeżeli tak go traktuje.Biedny psiak.Czy wiedzą cokolwiek o nim w schronie? A czy on po prostu nie ma jakichś bólow?Może jest chory . Klatka byłaby jakimś wyjściem. Nie da się go usadowić na dole tam, gdzie zwykle szczeniorki mają domek? No, niewesoło :-([/quote] Nie da sie , bo tego juz nie ma .. W schronie mówili tylko , że " wrednowaty "Nie wiem jak znalazł sie w schronisku . On do klatki nie wejdzie , i nie wyjdzie z niej . Najgorszą zadymę robi Kobi , i boje się o niego . Właśnie rozmawiałam ze schroniskiem, jak Zadzior wróci , to pójdzie pod igłę , nawet na boks nie pójdzie . Młody jakby trochę zespokojniał . Prawdę mówiąc nie wytrzymałam , i dałam w tą ryczącą morde :mad:. Nie wiem co tu robić . Dowiedziałam się , że były problemy z wyjęciem go z kojca w schronie . Z takim charakterkiem , to on nie znajdzie raczej domu .
  14. Złapałam go na pętlę i przyprowadziłam do domu . [URL=http://img19.imageshack.us/my.php?image=p1030478.jpg][IMG]http://img19.imageshack.us/img19/1404/p1030478.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img11.imageshack.us/my.php?image=p1030479.jpg][IMG]http://img11.imageshack.us/img11/6310/p1030479.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img11.imageshack.us/my.php?image=p1030480.jpg][IMG]http://img11.imageshack.us/img11/7301/p1030480.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img11.imageshack.us/my.php?image=p1030484.jpg][IMG]http://img11.imageshack.us/img11/4263/p1030484.jpg[/IMG][/URL]
  15. [quote name='gagata']Zanim zwrócisz go do schronu na uśpienie,postaraj sie może o klatke kennelową i przy jej pomocy spóbuj zsocjalizować zwierzaka...Może to agresja lękowa a nie ta klasyczna?[/quote] Mam , ale jak go wsadzę :shake:.On bardziej zgadza się z psami i kotami niz z ludżmi . Jak on mnie atakuje , to reszta mnie broni i jest meksyk :cool1:
  16. [quote name='Isadora7']Biedne psisko, a może podać mu środki uspokajające?[/quote] Mnie bardziej potrzebne :shake: Trzeba mu dać jakieś imię :roll: Siedzi na podwórku , nie chce wejść do domu , a ja nie moge wypuścic innych psów .No i jest zimno , a on wieczorem był kąpany . Ale nie mam go jak przyprowadzić . Próba założenia smyczy może się dla mnie skończyć pogryzieniem :-(
  17. [URL="http://img13.imageshack.us/my.php?image=p1030475.jpg"][IMG]http://img13.imageshack.us/img13/8562/p1030475.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img13.imageshack.us/my.php?image=p1030456.jpg"][IMG]http://img13.imageshack.us/img13/4479/p1030456.jpg[/IMG][/URL] Zazior teraz tak wygląda.:lol: [URL="http://img9.imageshack.us/my.php?image=p1030540o.jpg"][IMG]http://img9.imageshack.us/img9/3449/p1030540o.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img440.imageshack.us/my.php?image=p1030546.jpg"][IMG]http://img440.imageshack.us/img440/323/p1030546.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img440.imageshack.us/my.php?image=p1030545.jpg"][IMG]http://img440.imageshack.us/img440/5465/p1030545.jpg[/IMG][/URL]
  18. Pomocy [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/lhasa-apso-wroclaw-ratunku-133932/#post11992576[/url]
  19. Pomocy [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/lhasa-apso-wroclaw-ratunku-133932/#post11992576[/url]
  20. Pomocy:placz: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/lhasa-apso-wroclaw-ratunku-133932/#post11992576[/url]
  21. Pomocy [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/lhasa-apso-wroclaw-ratunku-133932/#post11992576[/url]
  22. Jego wątek [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/lhasa-apso-wroclaw-ratunku-133932/#post11992576[/url]
  23. Wczoraj zgodziłam się przyjąĆ na tymczas Lhasa apso z wrocławskiego schroniska .Nie widziałam go i nic o nim nie wiedziałam . Tylko tyle , że siedzi w schronie 2 miesiące , jest wyszmacony i zgryżliwy :-( Przywiozła go p Lucynka i ULV . ULV juz na wejściu zarządała kagańca :roll: Wykąpałyśmy go , i zanim osuszyłyśmy , mały uciekł pod łózko w sypialni . Zdjął kaganiec , i nie było mowy o wyjęciu go . :roll: Po kilku godzinach wyszedł skuszony kocią saszetką . Nadal warczał , gryzł , nie dał sobie założyc szelek . Gdy on stawiał się do mnie , reszta stada chciała go zjeść . Mogłam go jedynie izolować w ganku . Wszedł tam sam skuszony jedzeniem . Niestety , nie dał sie dotknąć :shake: Mam dobermana , który takiego zadymiarza może nawet zagryść :oops:Nie mam ich jak izolować . Pies musi wrócić do schroniska . Tam z taką opinią uśpią go . Nie mam wyjścia .:-( [URL="http://img18.imageshack.us/my.php?image=p1030444p.jpg"][IMG]http://img18.imageshack.us/img18/9897/p1030444p.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.youtube.com/watch?v=NstrmUZLdXo"]YouTube - P1030450[/URL] jak nam idzie socjalizacja ? [URL="http://www.youtube.com/watch?v=Yi9Jrndea-g"]YouTube - ZADZIOR[/URL] Patrzcie i podziwiajcie :loveu: Skubaniec boi się smyczy:-( ucieka , a jak nie może , to gryzie . Ale dzisiaj jest tak :lol: [URL="http://www.youtube.com/watch?v=Ohj-co-WMkM"]YouTube - ZADZIOR 2[/URL] Po 3 dniach [url=http://www.youtube.com/watch?v=bmB-0lF0xWs]YouTube - BUZI[/url]
×
×
  • Create New...