-
Posts
13784 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by BIANKA1
-
[quote name='martaa2']Nieważne że ciasno i niewygodnie - najważniejsze, że udało się schowac przed burzą:evil_lol: [IMG]http://img386.imageshack.us/img386/3781/dscn4575ng7.jpg[/IMG][/quote] Aż zaniemówilam :lol: To musiało nieżle grzmotnąć :evil_lol:
-
Łódź-DWIE JAMNICZKI ,matka z córką, MAJĄ DOM!!!!!
BIANKA1 replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='martaa2']Dopiero teraz przeczytałam wszystko, ale wiedziałam o jamniczkach z wątku Zulki i trzymałam kciuki. Rozstania zawsze są smutne:-( Ale to dobrze ze cudowne dziewczynki maja już swój stały domek:lol: Niech im sie wiedzie jak najlepiej:multi:[/quote] Martuś , to wszystko przed Tobą . Zobaczysz jak oddasz Zulkę.:shake: -
Właśnie :diabloti:
-
Delfinka odeszła za TM ... nie tak to miało być ...
BIANKA1 replied to MałGośka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Sabinko , jak przyjedziesz i do mnie nie przyjdziesz to Cię :mad: -
O . Ale się działo :evil_lol: Troche mnie nie bylo , bo musialam pojechać na drugi koniec miasta , a wrócić nie bardzo mogłam . Mieszkam za Stadionem i akurat jest żużel:mad: Byłam też w sklepie i kupiłam jej karme Purina Dog Chow JAGNIĘCINA Z RYŻEM Chyba będzie dobra :cool3: 3 kg 27 zł. Zanim pojechalam była u mnie córka z wnuczkiem . Wnuczek miał przykazane jej nie dotykać , żeby go nie capneła. Jak poszłyśmy z córką na dół to wszystkie psy z nami , a Frytka została , bo oczywiście wiadomo - schody . Zawodziła na górze i córka powiedziała , że wydaje dzwięki jak foka , tylko nie klaszcze :evil_lol: No ale wnuczek się zlitował i pomógl jej zejść . Nie wiem na czym polegala pomoc , ale Frytka weszła szczęśliwa :lol: No i zaczeło się . Lizanie doopki , drapanie . stękanie, kwękanie i wydawanie przedziwnych dzwięków :razz: Każdy ruch to dla niej ogromny wysiłek i pomaga sobie postękując. Córka stwierdziła , że to idealny pies dla starszej osoby :p Razem by sobie drepciali stękając przy każdym ruchu:diabloti: Oczywiście jak wróciłam WSZYSCY się cieszyli i merdali czym kto ma :eviltong: Teraz dostali po cielęcej kostce i padli :loveu:
-
Oborniki Wlkp. Monia i Krecik. Dziś wieelki dzień! Jadą do nowego domku!
BIANKA1 replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Hala ........... dlaczego piszesz Krecika z małej litery ? :mad: Bo taki mały ???? -
Oborniki Wlkp. Monia i Krecik. Dziś wieelki dzień! Jadą do nowego domku!
BIANKA1 replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Hala , umyłaś się już?:cool3: -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
BIANKA1 replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ale się dzieje :p Grzeczna ta Morgana , nie zjadła Pana Henia :multi: Chyba do poniedziałku nie odejde od kompa :lol: -
Frytka jest bardzo nieszczęśliwa :shake: Komputer mam na dole i jak do niego idę , to wszystkie psy za mną . Kładą się pokotem i śpią . Frytka boi się zejść ze schodów i zostaje sama na górze . Ale teraz tak piszczała , że ją znioslam :mad: Obeszła zakamarki pod czujnym okiem reszty i padła szczęśliwa pod moim krzesłem . Jako , że Punio przywędrował wraz ze swoją kością ( Frytka już swoją wciągneła ) to teraz modli się do tej kości , ale nie śmie jej ruszyć :lol: Stęka jakby rodziła :crazyeye: Na nic jednak jej rozpacz , bo Puniek pilnuje dzielnie i powarkuje na nią .:evil_lol: Frytka nie jest nachalna , nie potrafi upominać się o siebie . To taki nieśmiały pies , który nie wskoczy na łóżko , nie wejdzie do pokoju . nie domaga się niczego .:cool1: Jest , bo jest i jest wdzięczna za wszystko co dostaje . Nie jest przymilna , ale lubi się tulić . Nie pcha się na kolana , ale miło jej jak ją wezmę . Już nie gryzie i nie warczy na mnie .Płacze jak wychodzę , cieszy się jak wracam ,ale bez nachalności . Uczy się od reszty psów co robić w określonej sytuacji ale sama nie podejmuje decyzji . Inni idą na dwór - ona też . Wracają - ona z nimi . Ciekawe jakie było jej życie przed schronem ;) Pobyt w mieszkaniu jej zdecydowanie bardziej odpowiada . Frytka wytyła z szelek . Nie da się ich więcej polużnić .Co robić , żeby nie tyła ? nie mogę jej głodzić . a spacerów ma tyle , że pada na pysk :razz:
-
Oborniki Wlkp. Monia i Krecik. Dziś wieelki dzień! Jadą do nowego domku!
BIANKA1 replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Oby się udało . Grinajs gdzie ten wątek ? można jakiegoś linka dostać ? -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
BIANKA1 replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A może ktoś może przejąć Dorotę na wlocie i ją popilotawać ? Będzie dziewczynie rażniej i jechać i na wizycie ? Chyba Mokka ma woly dzień ? Co ? Jak to widzicie :cool3: -
Jak były u mnie na tymczasie szczeniaki , to Roki na dół nie chciał schodzić .Łapaly go za nogi i podgryzaly , a tem głupek uciekal :evil_lol: One ważyły po 1 kg . , a Roki 50 :p
-
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
BIANKA1 replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Laluna , Ty już tak na Wrocław nie narzekaj . Jak stoisz sobie w korku to możesz się umalować , prasę sobie poczytać , pomyśleć co na objad ugotujesz :cool3: A Ty zaraz byś chciała nie wiedzieć co :crazyeye: Takie piękne jajo nam zrobili , aż z wrażenia zdurniałam i nie wiedzialam gdzie skręcić :mad: Nie lepiej było tak jak było :shake: -
Biedna mała . Jak im sterylki robią w schronach , to biedactwa nawet nie mają się komu pożalić :shake: Kropencja to po miesiącu jeszcze miala ropiejącą ranę. Nawet nikt nie widzial :-( Dopiero u mnie na tymczasie doszła do siebie :cool1: To takie trudne oddać psa do nowego domu . Figunia jest taka wrażliwa :roll: Z moją Frytką pewnie będzie podobnie . Trzymaj się Figuś .