[quote name='martaa2']A w ogóle to ja dzisiaj wstalam tak jak Bianka. Dziewczęta o cos sie pokłociły skoro świt i wcale nie były cicho. Walka była krótka, ale głośna, w kuchni resztik siersci obu panieniek, wiec poszło chyba o lepsze miejsce przy stole:evil_lol:[/quote]
Jak to rano w kuchni .:cool3: To one nie spią z pańcostwem w łóżeczku ?:shake: