-
Posts
13784 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by BIANKA1
-
Delfinka odeszła za TM ... nie tak to miało być ...
BIANKA1 replied to MałGośka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A ja przeczytałam , że może się przydać NOWEMU PANU :cool3: -
W górę dzieciaczku :p
-
Hala , ja umiem wyłącznie wstawiać fotki programem , który wyslalam Quasimodo . Jest tam parę stron wcześniej . Nic nie zmniejszam , prosto z aparatu . .Wejdź na http://www.imageshack.us/ 2.Kliknij 'Przeglądaj' i wybierz zdjęcie ze swojego komputera, które chcesz zamieścić na forum 3.Kliknij 'Host it!' 4.Skopiuj adres, który ma w opisie hotlink for forums (1) (to pierwszy link, który ukaże się pod załadowanym zdjęciem) Teraz wystarczy, że wkleisz ten adres w wybrane miejsce na forum ------------------------------------------------------ Jeśli zdjęcie jest bardzo duże, zanim klikniesz 'Host it!' zaznacz "resize image?" i wybierz najlepiej 320x240 (for websites and email). Wtedy zdjęcie będzie już odpowiednich rozmiarów.
-
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
BIANKA1 replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To se jom wyjmij :eviltong: -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
BIANKA1 replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bianka no wiec jak mnie widza tak mnie pisza hiehie juz to sobie wyobrazam dziwaczka dpo kwadratu Miałam raczej na mysli kobitki pielące grządki ubrane w karakuły :cool3: -
Oborniki Wlkp. - schroniskowe piękności. Dwa dalmatyńczyki na str 149
BIANKA1 replied to Hala's topic in Już w nowym domu
[quote name='Hala']Oj..ależ dziśbyło pracowicie!! Jak zresztą zawsze. Ile to psiaków wyszło na spacer, a ile zostało wymizianych..kto to wie? Kto to zliczy? :loveu:[/quote] Ale relacja . Krótka i zwięzła :evil_lol: -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
BIANKA1 replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To pewnie dlatego , że na wsi wciąż panuje przekonanie , że jak Cię widzą , tak Cię piszą :evil_lol: Jak zwierzyniec z Morganką na czele ? -
Komu smutaska ?
-
No to super . Dobrze , że dzisiaj nie ma upału . Trzymajcie się dziewczyny :lol:
-
A zmalowały . Najpierw mnie zbudziły koło 2 w nocy , to wypuściłam je na podwórko . Potem wróciły do domu , ale bez Frytencji . Frytka położyla się w swoim ukochanym kartonie i zasneła . No to ją zostawiłam i poszliśmy spać . Ledwie usnełam , a tu słyszę rozmowę Fryciastej z Miśkiem od sąsiada :shake: Pomyślałam , że zaraz im się znudzi , bo nie bardzo mi się chciało schodzić .:cool1: Niestety rozmowa bardzo się rozkręciła z przewagą Frytkowych argumentów :cool3: Nie było rady , musiałam wstać i zamknąć szczekaczkę w domu . Jak już zaległa błoga cisza , to nastał świt i trzeba było wstawać :mad: A jak wstałam i zapaliłam światło w akwarium , to zobaczyłam narybek Molinezji na które namiętnie polowały Skalary Żal mi się zrobiło maluchów i zaczełam je wyławiać . W pewnym momencie upadła mi siatka do łowienia , i durna Czupurka mi ją ukradła i uciekła ciągnąc po podłodze . Jak już udało mi się ogarnąć sytuację to było po 6 i psy były złe , że jeszcze nie są w lesie . No , ja w końcu naprawdę nie wiem , czy ja mam zwierzaki , czy one mnie :shake:
-
[quote name='AMIGA']Zaglądamy, zaglądamy, ale nam coś ręka strasznie powoli sie porusza, bo dostaje spowolnione polecenia od zagotowanego mózgu :p[/quote] A u mnie jest 22 stopnie i leje :diabloti:
-
Zaglądamy . Ledwie jedną stronę spadł :diabloti:
-
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
BIANKA1 replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
U mnie jest chłodno i pada . Pisze " u mnie " bo może u LALUNY świeci słońce :evil_lol: Dorotko , to obetnij podkoszulek pod biustem , będzie obyczajnie i przewiewnie :diabloti: Faktycznie wiocha :shake: Moje sąsiadki latają śmieci wyrzucać w bieliżnie :cool3: Bardzo nieobyczajnie :oops: -
Delfinka odeszła za TM ... nie tak to miało być ...
BIANKA1 replied to MałGośka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Trzeba zachwalić "towar " . Nawet , jak jest troszkę wadliwy :evil_lol: -
A ja lubię , jak pies rzuca się z apetytem na żarełko , jak w reklamie :evil_lol: Te moje to medytują , wybierają , czekają , że może im coś lepszego wpadnie do miski :roll: Jedynie Fryciasta je jak trzeba :lol:
-
A u nas pada :lol: Ale i tak psy są skonane , bez względu na kolor futerka :shake: