-
Posts
13784 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by BIANKA1
-
Oborniki Wlkp. Szorstkowłosy Puszek. Puszek zaginął!!!
BIANKA1 replied to Hala's topic in Już w nowym domu
[quote name='Hala']no jak tu jechać do schronu majac dwa psuy w domu? hmmm....[/quote] No ............ nie da się :shake: -
Oborniki Wlkp. Monia i Krecik. Dziś wieelki dzień! Jadą do nowego domku!
BIANKA1 replied to Hala's topic in Już w nowym domu
No masz ci los . Już nawet nikt nie zaglada :placz: -
Oborniki Wlkp.Dusia ma ukochany dom! Wielkie podziekowania dla Wandy!
BIANKA1 replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Wstawaj przeurocza Szczotko :evil_lol: -
A może Pańcio coś napisze :roll:
-
Kraków - dwa szczeniaczki. JUŻ W NOWYCH DOMACH
BIANKA1 replied to sugarr's topic in Już w nowym domu
Ty się Ciociu Sugar tak bardzo nie ciesz , że rosną :evil_lol: Ciocia Bianka Ci mówi , a wie to z własnego doświadczenia , że nie ma to jak szczylki śpiące w koszyczku :diabloti: -
Delfinka odeszła za TM ... nie tak to miało być ...
BIANKA1 replied to MałGośka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Witaj Delfinko . Wstawaj , szkoda dnia :loveu: -
[quote name='Romek-Zamość']Tak wygląda najedzony piesek! [IMG]http://img107.imageshack.us/img107/4475/img3017vj1.jpg[/IMG][/quote] Sama bym go zjadła :diabloti:
-
Oskarka (Olcia) i Carmen błękitnookie huski. Są wieści z nowego domu. :)
BIANKA1 replied to Hala's topic in Już w nowym domu
[quote name='dragoniasta']Mówisz, że Carmen ruchu potrzebuje.. No to już - dresik i biegamy! :diabloti: :razz:[/quote] Albo rower .:evil_lol: U mnie właściciele chaszczaków wyprowadzaja je na takich długich linkach . Nie spuszczaja ich ze smyczy , bo znikają :diabloti: Już 3 razy znalazłam takich uciekinierów i odprowadziłam właścicielom . Dziwne , bo za mna szły bez problemu :roll: -
[quote name='Romek-Zamość']Przepraszam, że zmieniam temat, ale na Zadrusinym wątku Zanzara pisze, że ma do oddania : Furosemid,Theospirex 150, siarczan chinidyny 200mg, Fortekor 5,Enarenal 5 i Aspargin Jej pies miał problemy z układem krążenia, może komuś akurat się przydadzą! Dzięki , ale narazie tych leków jeszcze nie brała .
-
Dobrze Ciocia kombinujesz :evil_lol: Ma nadprodukcję mleka przez sterydy . A sterydów nie można przestać dawać gwałtownie , więc jej nie przejdzie . Dlatego ma okłady , bo ma aż czerwony , gorący brzuch . Wiem , że sama ciąża urojona nie jest problemem . ale Fryciasta ma wszystko odrazu na maxa :diabloti:
-
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
BIANKA1 replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dorotka , co z Wami ? Wszystko w porządku ? -
Oskarka (Olcia) i Carmen błękitnookie huski. Są wieści z nowego domu. :)
BIANKA1 replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Dobrze, że już lepiej :loveu: -
Ona w tym fartuszku chodzi , leży , je , pije , wcale jej nie przeszkadza . Jak ja pójdę kiedyś do weta i usłyszę , że nic jej nie jest , to nie uwierze :shake: Tak myślę , co jej jeszcze nie dolegało :cool3: I pomyśleć , że przeżyła do tej pory . Nie wiem , co mam o tym myśleć . Czy to jedna rzecz pociąga za soba inne , czy tyle miala chorób , że niesposób ją wyleczyć . Już , już prawie ...............i masz , znowu coś . Nie można jej dać leku na spalenie pokarmu , bo ponoć może dostać ropomacicza . No nic ....... jakoś wytrzymamy .
-
[quote name='Romek-Zamość']Ciąża urojona, to żadna tragedia , ale ta cała reszta ! Bianko , czy wetka mówiła Ci , jakie są rokowania Fryciulki? A te dzisiejsze wyniki, to są chyba lepsze od tych poprzednich? Patrząc na pycho Fryciulki, to żadnej choroby po niej nie widać. Suka wygląda dorodnie i na bardzo szczęśliwą. :loveu: Myślę , że to nie jest przypadek , że Frytka akurat trafiła do Ciebie na tymczas . :lilangel: Wetka to już się smieje , że Frytka jest hipochondryczką :shake: Ogólnie , to Fryciasta jest przeszczęśliwa :evil_lol: Zajmują się nią , tula u weta , okładziki robią . Chyba całe życie tak dobrze jej nie było :roll: A że biorą krew , czy grzebia w tyłku ........... to już skutki uboczne :diabloti: Chodzi jak durna ze szmatą pod brzuchem i nawet nie próbuje tego zdjąć . Leki musi brać i być pod stalą kontrolą dopóki sie nie unormuje . Do weta idziemy jutro i w czwartek :mad: Myślę , że kilku takich pacjentów i klinika mogła by się utrzymać na plusie :cool3:
-
Kraków - dwa szczeniaczki. JUŻ W NOWYCH DOMACH
BIANKA1 replied to sugarr's topic in Już w nowym domu
Myślę , że z kupkami jest ok. U mnie Fanta , która więcej jadła , też robiła kupki za każdym razem , a COLA CZASEM 2 RAZY DZIENNIE Ludzkie noworodki też różnie robia kupki , jedne czesciej , a inne nie . Jak je i nie widać , że coś go boli , to myślę , że nie ma powodu do niepokoju . Cola to czasem opuszczała posiłek , albo chciala jeść w połowie czasu miedzy karmieniami .