Jump to content
Dogomania

BIANKA1

Members
  • Posts

    13784
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by BIANKA1

  1. Mała żaba pojechała do nowego domku :loveu: Cała ósemka w nowych domkach .
  2. [quote name='brazowa1']no i co? no i co?[/quote] No napisz bo czekamy . Co z Jacusiem ?
  3. Ale kicha z domkami . Moje też się zasiedziały . Może ruszy po świętach :roll:
  4. Może mu być za ciepło . Teraz coraz cieplej , a grzanie normalne , zimowe . To pewnie jego pierwsza wiosna na salonach . Przyzwyczai się .
  5. Te małe zołzy tak mają . :evil_lol:Moja też szczeka i warczy :lol: Przynajmniej wiadomo gdzie jest :cool3:
  6. Przed chwilą wszystkie maluszki ładnie się zassały :lol: Zaraz startujemy na spacer z psami . Mam nadzieję , że wiatr nas nie porwie :roll:
  7. Już nie śpisz ? Wypłoszka boli , ale je i zaczyna się bawić . Może jakiś pies go capnął , bo on głupol , może żle skoczył , może kocury go napadły , bo nowy w okolicy . Ciągneło go na dwór jak do miodu . :cool3: I ma za swoje :roll: Musiał przemknąć się pod nogami .
  8. Dobrze , będę czekać Noo............. muszę je pochwalić , bo w nocy ładnie zjadły :lol: Zobaczymy jak teraz nam pójdzie . U nas wieje jakiś pomiocik Emmy i nie mogę spać , bo Roki ma głupawkę . Co chwila chce na podwórko sprawdzić co się dzieje :mad:
  9. Jaki piękny nochalek :loveu:
  10. Z dwoma jest problem , nie chcą jeść . Dostają Portagen na siłę po troszku pipetą . Trzeci jeszcze je . Wetka mówi , że to może być zamieranie młodych osobników . Mają dostawać płyny podskórnie i wysokoenergetyczny portagen po troszku . Może ruszą . Jak dotrwają do jutra , to można dać im odrobinkę sterydu , ale to niebezpieczne i mogą po nim umrzeć . Dlatego dostają ostatnią szansę z portagenu . Jest jeszcze jakaś specjalna wysokoenergetyczna pasta , ale ja tego nie mam i wetka też . Na dodatek Wypłosz uciekł mi z domu i znalazłam go obolałego o 1 w nocy .Dostał metacalm , wetka kazała mi dać , a jak mu nie przejdzie , to jutro wizyta . Albo się przeziębił , albo jakiś uraz . Teraz za to nie czatuje pod drzwiami . Siedzi w domu jak aniołek .Nawet nie zorientowałam się , że nawiał . Dopiero jak nie pojawił się w nocy w łóżku , to zaczełam go szukać . Za dużo ich , tracę rachubę i przestaję panować na tym wszystkim :cool1:
  11. Moja wetka ma takie z igłą na stałe , a gęsty antybiotyk nie przechodzi . Igła się zatyka , a tłoczek zaciera . Muszę wymieniać igłę na grubą . Zajoba idzie dostać . Ciągle mam problemy z durnymi insulinówkami :cool1:
  12. Nijak . Już dawno się skończyły :oops: Właśnie w mojej okolicy też nie ma . Nie mogą być inne , bo one dostają pół kreski w insulinówce , a jedna kreska w normalnej strzykawce tj milimetr , to 4 kreski w insulinówce .:cool3:Musiała bym dac 1/8 milimetra To nie ma jak obliczyć
  13. [quote name='Iza i Fidel']Bianko,a jak Twoje koty? Skad Ty masz takie malenstwa?? Podziwiam Cie ,ze w ogole umiesz sie nimi zajmowac..[/quote] Z kliniki :cool3: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=107373[/url]
  14. Odwiedziła nas Ciocia Poker i przywiozła całą reklamówkę mleczka w proszku . Bardzo dziękuję w imieniu Okruszków :loveu:
  15. Strzykawki insulinówki z wyjmowaną igłą . Cała zabawa polega na tym , że one dostają półtora kreski w insulinówce na 3 sztuki :cool3:Zwyklą strzykawką nie da się tego odmierzyć . A że antybiotyk jest gęsty , to trzeba wymieniać igłę na grubszą .
  16. Mleko kocie dobre , ale raz , drogie , dwa -na Mixolu miałam 2 łysole . Na Bebiku odchowałam kilka kociaków bez problemów . Tylko trzeba dać 2x więcej proszku na wodę . Dobre jest to mleko BOGENA ale 30 zł za małą puszkę przy 3 kociakach to koszt za wysoki jak dla mnie . . Mam 2 kotki , ale nie wykazują zainteresowania . Najbardziej zainteresowany jest dobek i on chętnie by je wylizał . Tylko boję się , że mu się przykleją do jęzora i połknie :evil_lol: Dajemy radę . Mam co prawda goowienka pod paznokciami , ale można to uznać dekorację .:cool3: Małe jedzą 2 , a na następny raz jeden i potem znowu 2 . One chyba myślą , że nie mam nic innego do roboty :roll: Muszę jeszcze kupić igły i strzykawki , po co drugi dzień maluchy mają dostawać po 2 zastrzyki .Mam też zestaw ratunkowy -kroplówki i dopalacz , zawsze zapominam jak to się nazywa . Ale na razie maluszki są w niezłej kondycji . Jedzą , wydalają , nie mają wystrzałowych biegunek . Ważą po 100gram , więc są maleńkie . Gdyby doszły do 200 , to będzie z górki :lol:
  17. Bardzo się cieszę , że wszystko dobrze . Maleńka też znajdzie domek .
  18. To jest dziadek z serii " wszystko wiem najlepiej ":evil_lol: Uczył mnie , jak mam z nimi postępować , bo jak nie , to każe je uśpić . Nawet jednego dnia dłużej nie chciał ich przechować . Musiałam wszystko nagle rzucić i jechać . Wierzcie mi , że nie jestem zachwycona takim rozwiązaniem , ale nie było innego wyjscia . Małe miały więcej pcheł jak włosów . Studenci łapali je intensywnie . Skropiono je czymś , na co się z lekka oburzyłam . Okazało się , ze to środek do stosowania od drugiego dnia życia . Jak przyjechałam , to trzy studentki łapały pchły na mokrych kociakach . Prosiłam o osuszenie malców pod kwoką . Wiem , że mają , bo jestem tam częstym gościem . Dopiero wtedy malcy zostali wysuszeni , i zbadani , Jedno miało duszności , dostało tlen .Jak patrzyłam , z jakim mozołem studentki przeliczają dawkę leków i jak się trudzą przy jego podaniu ................ Mam nadzieję , że jeszcze parę lat postudiują :lol::evil_lol: Ale serca u nich wielkie :loveu:
  19. [quote name='BeataSabra']To zależy od tego kiedy odstawie Mafie na przechowanie. Jak dzisiaj to pociąg mam jutro o 8:53 Jak jutro to nie wiem o której .... Mam nadzieję że dzisiaj już kociaki trafia do tymczasowego tymczasu. Mleko jest bez soi to je wezme. Coś jeszcze potrzebne ?? Zatem do jutra.[/quote] Artystka :evil_lol: To może jeszcze napisz gdzie mam Cię odebrać i o której:diabloti: Mój telefon 0604 116 056 trzeba dzwonić do oporu , bo ja troszku głucha :lol:
  20. Kociaki są 3 . Dwa krówkowe i jeden czarny . Roki jest zachwycony :evil_lol: Ja średnio :cool3: Karmienie to prawdziwa walka sił .Jak dalej nie załapią , to dostaną sterydowego strzała w tyłki :cool3: Wolę tego uniknąć , ale ................. Wypłosz też dostawał . Nie będę się z nimi bić :cool1: Trochę mi się obsry......... Przemywam wacikami , bo nie chcę ich moczyć . Ech , życie ...............a już był taki luzik :roll:
  21. To już coś , jak wszystko pójdzie dobrze , to Jaculek zostanie łodzianinem :loveu:
  22. [quote name='oktawia6']trzeba miec dobrego TZ-a widzę, że w większości to nie zgadzają się trzeba ładnie poprosic to się zgodzi! zgodzi się jak ładnie poprosicie nawet na tygrysa na tymczasie:cool3::evil_lol::eviltong: Bianka-ja tylko porównanałam ,zę TY masz dom ja 30 m kw-w tym sensie! uwarzam, że zapieprzasz ostro przy szczeniakach-bierzesz dużo na swoją głowę-to miałąm na myśli![/quote] Wczoraj dostałam 3 -2 dniowe kociaki . :cool3: Zawsze coś się przytrafi . Normalnie brak sił .:oops:
×
×
  • Create New...