-
Posts
3127 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by agata-air
-
Z Żyrardowa do Krakowa, czyli Makumba zmienila adres! ...MUCHOMOREK [']
agata-air replied to fona's topic in Już w nowym domu
a ja nadal sie nie wysypiam:) moje kocie dziecko uwielbia w nocy Pania lizac, zagladac w uszy, dziurki w nosie;p ale powoli odciaza mnie nowa mamka:) Luska zakochała sie w Majkim:) a co do normalnosci wlasnie sobie uswiadomilam, ze dla mnie wszytsko jest zwiazane ze zwierzetami, nawet numery zapamietuje w dosc niezwykly sposob: 1973- mialam jednego golebia, z boksu nr.9 w schronie zabralam Bajke, 7 chomikow miałam i mam 3 koty...:P -
KORABIEWICE-AnioŁy chodzą na czterech łapach. JUZ W DOMU!!
agata-air replied to ARKA's topic in Już w nowym domu
:) wspaniale...jestem przeszczesliwa -
jak tylko bedziemy cos wiedzilay napiszemy:) schronisko jest zamkniete
-
madziu podziwiam... masz ty wytrzymałość kobieto:) ale moje stado jak tak dalej pojdzie osiagnie rozmiary twojego:)
-
Bernardyn i Doberman+kundelek. juz w domach:)
agata-air replied to agata-air's topic in Już w nowym domu
PIĘKNA....aaaaa naprawdę piękna. :) -
wstepnie .... nic nie wiadomo. Teraz musimy czekac.
-
ja juz nie potrafie tu pisac...powiem tylko tyle, że bardzo mi przykro, że pomoc okazuje się zbędna i wszystko jest ok...
-
Potrzebne rzeczy- możemy wejść do schronu tylko w jednorazowym ubraniu ochronnym, koce itp. zawsze są potrzebne. Neris to jest wspaniałe, że Polo żyje i ja bym bardzo chciała żeby moim się udało. Sama wiesz ile kosztowało leczenie Pola a my kasy nie mamy- zreszta tą kwote trzeba razy 3 (tasmana, amelka, trzeci w objawami neurologicznymi). A wybaczcie ale nie podejme decyzji które ratować: Tasmana bo jest w najlepszym stanie?? Amelke bo ładna?? a trzeci to nie, bo jest od Amelki i Tasmana starszy?? jakie przyjąć kryteria?? Ile czekać na dzień gdy podniosą głowe?? Ja marze o tym by nie mieć takich dylematów, też chce napisać ratować... Polo żyje bo go zabrałaś, Amelki nikt nie chce zabrać, nikt nie chce lub nie może podjąć tej odpowiedzialności
-
w schronie nosówka a więc mała zeszła na drugi plan. Widuje dziewczynke codziennie- jest prześliczna. Dobrze radzi sobie ze ślepotą natomiast potrzebne są badania serca i inne
-
Doda - skrzywdzona i opuszczona sunia pilnie szuka domu
agata-air replied to fona's topic in Już w nowym domu
u nas nosówka, miałam nadzieję, że choć wątek szopena podniesie mnie na duchu. ale tu wiesci brak:( -
psy dostają leki zalecone przez wasza wetka- steryd, maść do oczu, witaminy
-
psy dostają leki które zaleciła wasza wetka: witaminy,sterydy, maść do oczu
-
dziękujemy:) co do funduszy to narazie są tylko pieniadze od figi (ktore juz zostały wydane). Więcej nie przyszło jeszcze. Co do Amelki i Tasmana jest jeszcze coś takiego jak godna śmierć, myśle o ich dobru. One bardzo cierpią. Do tego zarażają inne psy. Decyzja jest bardzo trudna, nie jesteśmy Paniami śmierci i życia. Ale czy mam prawo decydować czy zarażą innego psa czy nie?? czy je boli czy nie?? a co jeśli Amelka bedzie w stanie takim jakim jest dziś na zawsze?? Dla niej jest jedna szansa- dom bez innych zwierzat, który jeździłby po wetach, na rehabilitacje- a i tak nawet taka opieka daje jej niewielkie szanse. Czasem trzeba uczucia odsunąć i myśleć racjonalnie. Ja nie jestem za jej uspieniem chce tylko pokazać jekie to trudne. 3 wetów twierdzi, że się nie da. Czytałam wątek Fuksa- w porównaniu do tych psów on był w bardzo dobrym stanie. Sytuacja jest opanowana na tyle na ile się da. Dotychczas psy były wyadoptowywane i przyjmowane. Myślę, że to już jest coś. Prawda jest taka, że Amelka ma przebłyski świadomości, nie chodzi, sika pod siebie, cały czas się trzęsie. Jeśli jest tu ktoś kto podejmie się jej ratowania to zrobie wszystko żeby mu to umożliwić. Moje możliwości się kończą... Są kolejne psy, w różnym stanie. Im też jest potrzebna pilna pomoc. Kolejny jest juz w stanie Tasmana, a Tasmanowi niedaleko do Amelkii. Myśle, że teraz po izolacji nie bedzie sie to az tak dalej rozprzestrzeniało. Mam nadzieję
-
ja moge powiedzieć od siebie tyle, że Amelka czuje sie lepiej! Dziś merdała ogonem, warczała na Tasmana gdy podszedł blisko jej miski i... z moją małą pomocą stała (przytrzymywałam ja bo miała drgawki ale nogi pracowały!!!), oczy są już dużo lepsze:) mam nadzieję, że uda nam się wywalczyć jej życie. Tasamn bez zmian, tylko oczy nieco lepiej. Reszta psów :( kolejne dwa mają objawy :( jeden oczy+ neurologiczne, drugi ropny wyciek z nosa jutro ściągniemy dla nich pomoc wet. Amelka- tu początki, jeszcze nie bardzo wiedziała co robić, jak ustać Tu już wyraźnie opierała się na tylnich nogach (przednie są w miarę ok.) To jeszcze żaden cud, ani obietnica. ale ona lepiej się czuje. daje nadzieje Przedstawiamy Tasmana Dziękuje wszystkim za pomoc i wiarę, że się uda. Z naszej strony obiecujemy, że zrobimy wszystko co w naszej mocy. Zawsze myśląc tylko o ich dobru. Wykorzystam wszystkie możliwości.
-
MALEŃKI, MŁODZIUTKI RUDOLF - juz nie szuka - ma DOM
agata-air replied to Hanah's topic in Już w nowym domu
figo teraz kiedy wdarło sie do schronu nosówka jednym dla mnie pocieszeniem jest watek Rudzika. Uratowałaś mu naprawdę życie, gdyby nie ty on pewnie byłby tam nadal -
Bernardyn i Doberman+kundelek. juz w domach:)
agata-air replied to agata-air's topic in Już w nowym domu
ZDJECIE Z PANEM DOPROWADZILO MNIE DO LEZ. Dziekuje ze umiescilas te foty bo ja nie mialam kiedy:) sunie pojechaly w osttaniej chwili, w schronie teraz panuje nosówka...link w mloim banerku. pomoc jest pilnie potrzebna -
Nas nie stać na nic. ja jestem zalezna od rodziców (więcejj dołozyć do zwierzat w stanie nie jestem...) a Hania w tej chwili nie ma. Decyzja czy surowica czy szczepienie zależy od weta schronu i placowki pod ktora schron podlega...my mozemy starac sie ich przekonac lub zbierac fundusze i miec nadzieje ze sie uda
-
a więc Amelka i Tasman właśnie oposcily schron. jadą do weta, kroplówka i do....DT:) obydwa
-
Młody sznaucerowaty - jeszcze szczęnię - jest w NIemczech i ma DOM
agata-air replied to Hanah's topic in Już w nowym domu
zabrałam psiaka w ostatniej chwili;( w schronie panuje nosówka.... link w banerku moim -
Z Żyrardowa do Krakowa, czyli Makumba zmienila adres! ...MUCHOMOREK [']
agata-air replied to fona's topic in Już w nowym domu
ja dodam jeszcze jednego szczeniaka z nosowka, 3 dni po wyjsciu ze schronu zdiagnozowano nosowke -
Dziękuje za pomoc wszystkim. mam nadzieje ze hania niedlugo sie pojawi i poda nr. konta
-
co do pozostałąści po nosówce- niestety nie tylko padaczka :( chorbe może się uda zatrzymac, ale nie wiadomo na ile cofnąć. ona moze już nie chodzić w miare normalnie nigdy, nie utrzymywać równowagi...
-
a wiec tak: amelka i rudzik są w schroniskowym w miare cieply gabinecie weterynaryjnym. Byłyśmy najpier na sggw potem pojechalysmy do wetki przez was polecanje. Nie rezygnujemy, jest cien szansy dla amelki, a dla rudzika tym bardziej. Amelka usiłuje stawac na nogach, rudzik chodzi. maja apetyt- amelce trzeba podkladac po sam pysk bo nie dojdze do miski i ma drygi nerwowe. Dostałysmy recepty i zalecenia. Leczymy. Po rozmowie z dyrekcja schrony nabralam troche nadzieji. Jutro dostana wszystkie leki jakie sa potrzebne. trzeba też zakupic im dobra karmę. Reszta psów w schronie ;( to juz 4 chore psy o ktorych wiemy (czesc moze jest w domach u ludzi albo przechodza chrobe bezobjawowo). Surowica działa w początkowym stadium chorby, trzeba ja podawac przez kilka dni, jedna dawka to ok. 100zł. Kolejne wyjście i według mnie jedyne to zaszczepienia wszystkich psiaków w schronie- niestety;( w poniedziałek będą powiadomione wszystkie osoby odpowiedzialne za schron. POTRZEBNA JEST KAZDA POMOC, KAŻDY GROSZ MOŻE URATOWAĆ ŻYCIE- i Amelce, i Rudzikowi vel Tasmnowi i innym które mogą zachrować. MAM NADZIEJE, ŻE SZCZEPIENIA ZOSTANA SFINANSOWANA PRZEZ ODPOWIEDNIE INSTYTUCJE, ALE PSY KTORE PO SZCZEPIENIU ZACHROUJE BEDA POTRZEBOWALY OPIEKI WETERYNARYJNEJ. prosze tez o wszelkie rady, nie wiem czy leczenie po szczepionce jest takie same jak choraba uaktywnia sie sama. jesli wszystko pojdzie po mojej mysli beda tez potrzebni ludzie do pomocy- trzeba bedzie przemeblowac schron- psy z możliwymi objawami i te ktore byly w boksach z chorymi w jedno miejsce, boksy w ktorych byly wyczyscic. to moj jedyny pomysl na razie ;/